Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 14 °C pogoda dziś
JUTRO: 21 °C pogoda jutro
Logowanie
 

„Bez chemii bardzo szybko byśmy się zestarzeli.” Posłuchaj Bliższych spotkań

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. Łukasz Węglewski

Szacuje się, że człowiek w ciągu roku spożywa 2 kilogramy dodatków syntetycznych, które znajdują się w artykułach spożywczych. Dlatego dzisiaj w Bliższych spotkaniach Radia Olsztyn poruszyliśmy temat chemii w naszym życiu.

dr Małgorzata Starowicz. Fot. A. Podbielska

Dr Małgorzata Starowicz z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie z Zakładu Chemii była gościem Izabeli Malewskiej.

I. Malewska: Czy na co dzień w pracy zajmuje się Pani głównie chemią spożywczą?

M. Starowicz: Jestem chemikiem żywności. Zajmujemy się badaniem związków, jakie powstają w żywności na etapie produkcji i później już w gotowym produkcie.

I. Malewska: Czy jest możliwe zrezygnować ze wszystkiego, co się z chemią wiąże?

M. Starowicz: Myślę, że nie. Chemia jest wszędzie wokół nas. Wszystko, co tworzymy, co dotykamy jest wcześniej przebadane przez chemików, czy też w innych dziedzinach spokrewnionych z chemią. W zasadzie myślę, że byłoby to niemożliwe.

I. Malewska: Chemia kojarzy się nam z tym, co jest syntetyczne, sztuczne, wytworzone w jakimś procesie. Kiedy mówimy o produktach spożywczych – chcielibyśmy jeść to, co naturalne, to, co zdrowe – a jeśli pojawia się tam słowo chemia, to pojawia się sygnał, że to do końca nie jest zdrowe…

M. Starowicz: W zasadzie często spotykam się z takim pojęciem, że jeżeli zajmuję się chemią żywności, to na pewno wszystkimi rodzajami dodatków. Ale to nie tak. Wszystko, co powstaje w produktach: związki, smak, zapach – to wszystko jest kreowane przez związki chemiczne. Tym zajmuje się chemia, czyli czymś, co powstaje w sposób naturalny przez dodawanie różnych substancji, dodatków, ale naturalnych.

I. Malewska: Czyli chemia to nie tylko to, co sztuczne, ale także to, co zachodzi między składnikami naturalnymi?

M. Starowicz: Tak, jak najbardziej.

I. Malewska: Kiedy mówimy o chemii, to często myślimy o związkach rakotwórczych. Na jakim etapie wytwarzania żywności takie związki się pojawiają?

M. Starowicz: Można by powiedzieć, że jest to na wielu etapach, począwszy od jakości surowca, z którego żywność powstaje. Potem na etapie produkcji, czyli w jakich warunkach jest obrabiane, w jakiej temperaturze, jak jest pasteryzowane i następnie w jaki sposób jest przechowywane. No i ostatni etap konsumowania. W organizmie tworzą się związki, które się akumulują i mogą wywoływać choroby już bezpośrednio u nas.

Naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie zapraszają 23 czerwca na olsztyńskie Stare Miasto, gdzie odbędą na pokazy.

Posłuchaj rozmowy z Małgorzatą Starowicz

 

Barbara Lasota. Fot. A. Podbielska

– Każdy człowiek, który chce żyć zdrowo i długo, powinien się trochę chemią interesować – mówiła na antenie Barbara Lasota, nauczycielka chemii w Zespole Szkół Chemicznych i Ogólnokształcących w Olsztynie.

I. Malewska: Zespół Szkół Chemicznych i Ogólnokształcących w Olsztynie co roku organizuje bardzo ciekawe warsztaty. Chcecie uczniów szkół podstawowych zainteresować chemią i pokazać im, że chemia nie jest taka straszna, że to nie tylko wzory i równania, ale to przede wszystkim to, co nas czeka w życiu?

B. Lasota: Chemia jest piękna. Minął ósmy rok warsztatów chemicznych „Młody Chemik eksperymentuje”. Odwiedziło nas trzysta osób. Odkrywaliśmy przed nimi piękno chemii. Uczestnicy mogli założyć fartuch, usiąść przy stole laboratoryjnym, podotykać różnego sprzętu, odczynników. Oczywiście wszystko pod naszym nadzorem, zgodnie z przepisami BHP. Zobaczyli jak się robi mydło, jak wyglądają reakcje strącania, kiedy mamy kolorowe osady. Bardzo, bardzo fajne doświadczenie z chemią.

I. Malewska: Wystarczy się nauczyć kilku prostych schematów, poznać kilka prostych reakcji, żeby lepiej ten otaczający nas świat rozumieć?

B. Lasota: Myślę, że tak. Na co dzień spotykamy się z takimi rzeczami. Na przykład w żołądku mamy kwas solny i jeżeli ktoś cierpi na nadkwasotę,zgagę, łykamy czy pijemy leki na zobojętnienie tego kwasu, czyli zachodzi reakcja zobojętniania.

I. Malewska: Czyli coś, co moglibyśmy zrobić w probówce robimy w naszym organizmie?

B. Lasota: Oczywiście. Nasz organizm to laboratorium chemiczne. Nie oszukujmy się, kiedy idziemy do sklepu i kupujemy kosmetyki, to warto wiedzieć, jakie składniki się w nich znajdują. Teraz jest moda na EKO, więc warto poznać, co nas uczula, a co nie. Aby sięgać z półki to, co jest wartościowe.

I. Malewska: Gdyby nie chemia, to jak by wyglądało nasze życie?

I. Malewska: Myślę, że bardzo szybko byśmy się starzeli. Nie potrafilibyśmy zapanować nad niektórymi ekologicznymi, niestosownymi zachowaniami ludzi. Nie oszukujmy się, czasami ludzie nie myślą, co robią z naszym środowiskiem. Nie potrafilibyśmy konserwować żywności i nie rozwijać przemysłu, farmacji. bo tam jest wszędzie chemia.

Posłuchaj rozmowy z Barbarą Lasotą

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Czym zastąpić środki chemiczne? Radzi Maria Glinka, młoda mama stosująca naturalne środki.

Posłuchaj rozmowy z Marią Glinką

00:00 / 00:00

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Marsz dla Życia i Rodziny: Polska Rodziną Silna!

Gośćmi są Aleksandra Medoń-Prucnal, Anna Orzoł i Grzegorz Dzienis z Marszu dla Życia i Rodziny w Olsztynie. Tegoroczny marsz odbędzie się pod hasłem "Polska Rodziną Silna!"....

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV