Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 23 °C pogoda dziś
JUTRO: 23 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Angielskie seriale

Ostatnio pojawiło się mnóstwo angielskich seriali telewizyjnych, we wszystkich telewizjach, otwartych i kodowanych. Sądzę, że aktualnie mamy modę na brytyjskie produkcje telewizyjne, które są na bardzo wysokim poziomie wykonawczym, produkcyjnym i merytorycznym, bo to przecież BBC ale i SKY Televisin i ITV, wszystkie brytyjskie stacje telewizyjne produkują interesujące seriale telewizyjne. Seriale najróżniejsze od obyczajowych poprzez sensacyjne do kryminalnych i odnoszę wrażenie, że seriale kryminalne są znakiem rozpoznawczym brytyjskich nadawców. Już wielokrotnie pisałem i mówiłem na antenie Radia Olsztyn, ze jestem miłośnikiem literatury kryminalnej i filmów policyjnych. Zdecydowanie przedkładam dobre morderstwo nad rozwlekły romans, zdecydowanie wolę pościgi od romantycznych wyznań, zawsze wybieram film z Melem Gibsonem ( właśnie stuknęła dwudziestka gibsonowskiemu ” Brave Heart”, gratulacje) a omijam obrazy z Julią Roberts.

Wracając do angielskich produkcji telewizyjnych, sporo ostatnio tego naoglądałem się, wspominałem już kiedyś rewelacyjnego „Luthera” o policjancie gwałtowniku, niedawno miałem okazję zapoznać się z fantastycznym serialem „Fortitude” – bomba proszę Państwa, jakiś czas temu widziałem „Ripper Street” ekstra, detektywi czasów królowej Wiktorii, nowa wersja „Sherlocka” z Benedictem Cumberbachem była genialna a „Kłopotliwa sprawa” była niezwykle interesująca. Wszystkie są niezwykle interesujące i dosyć podobnie zrealizowane, aktorzy grają bardzo dobrze i dosyć często powtarzają się, widać mają długoletnie kontrakty z producentami, co powoduje u odbiorcy lekką konsternację i możliwość pomieszania wątków.

Anglicy są znakomici w opowiadaniu o sobie, o życiu w Wielkiej Brytanii, lubują się w serialach kostiumowych zwłaszcza z czasów Regencji, ale świetnie też opisują to jak Wielka Brytania funkcjonowała w międzywojniu, tu przykładem może być serial „Na salonach i w suterenie”, znany też pod innym tytułem ” Schodami w górę, schodami w dół”, dzisiejsza Brytania jest znakomicie odmalowana w takich tasiemcach jak „Eastenders” czy „Coronation Street”.

W Polsce też dzieje się podobnie, mamy sporo seriali kryminalnych, obyczajowych, tak zwanych zawodowych czyli poświęconych np: strażakom lub ratownikom górskim. W UK istnieją podobne rozwiązania scenariuszowe, producenckie, realizuje się seriale tak jakby na zamówienie społeczne lub z chęci opisania pewnej grupy społecznej z jej cechami charakterystycznymi. Anglicy świetnie pokazują swoje społeczeństwo, grają akcentami, regionalizmami, podziałami funkcjonującymi w narodzie, co raz częściej pojawiają się polskie epizody wskazujące na to,że nasi są widoczni na brytyjskiej scenie narodowościowej, ich seriale są po prostu aktualne i to jest najważniejsza cecha współczesnego programu telewizyjnego. Oczywiście nie jest to odkrywcza i nowa zasada, w polskich serialach niby obowiązywała już w latach 70 tych ubiegłego wieku, ale wiemy, że obowiązywała też propaganda nie tylko sukcesu. Więc nie zawsze to co nam pokazywano na ekranach telewizorów, to była tylko fikcja telewizyjna, to było coś więcej – WŁAŚCIWA – fikcja telewizyjna. Zamykając temat, lubię angielskie seriale ale obawiam się, że je przedawkowałem i odczuwam lekki przesyt oglądając kolejny odcinek „Doktora Who”.

Kinoman

 

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w film, serial
Górowo Iławeckie: piknik filmowy z Bareją

Płomienne przemowy, kartki na mięso i cukier, zlot zabytkowych aut i picie oranżady na czas - to tylko niektóre atrakcje organizowanego w Górowie Iławeckim Pikniku Filmowego...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV