Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: 5 °C pogoda dziś
JUTRO: 3 °C pogoda jutro
IMIENINY: Małgorzaty, Marty, Nikifora
EUR: 4.2977 CHF: 4.0375
USD: 4.0899 GBP: 5.086
Logowanie
 

Archiwum Radia Olsztyn

Naturalną właściwością radia jest jego ulotność. Najwspanialsze głosy i najpiękniejsze audycje trwają tak długo, jak niosą je fale radiowe. Potem bezpowrotnie znikają we wszechświecie. Chyba że ktoś zadba o to, by trafiły do archiwum. Radio Olsztyn istnieje od ponad pół wieku. Niestety, nie zachowały się głosy wszystkich olsztyńskich radiowców. Wiele taśm zaginęło podczas przeprowadzki z willi przy ul. Kajki do nowej siedziby przy Działdowskiej (później Radiowej). Sporo nagrań skasowano. Profesjonalna taśma radiowa była dobrem zbyt cennym, by wszystkie audycje mogły trafić do archiwum. Co jakiś czas decyzją kierownictwa niektóre z nich trafiały do tzw. magla, którym było urządzenie wytwarzające silne pole magnetyczne, i stamtąd wychodziły jak nowe, gotowe do kolejnych nagrań. W ten sposób na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych skasowano nagrania muzyczne olsztyńskich zespołów bigbitowych. Pewnie już nigdy nie usłyszymy, jak grały Posągi i Stolonifery, jak śpiewali Banici. Bo tamta taśma posłużyła do innych, ważniejszych wówczas celów. Także autorzy, limitowani przydziałem taśmy, niejednokrotnie oddawali na przemiał audycje, które dzisiaj byłyby niezwykle wartościowe. Piszący te słowa ma na sumieniu czyn zgoła niewybaczalny. Otóż jakaś doraźna potrzeba sprawiła, że skasował nagrania dokumentujące przeżycia rodziców Krystyny Chojnowskiej-Liskiewicz w czasie jej samotnej żeglugi dookoła świata.

Obowiązująca przez dziesięciolecia polityka przydzielania i rozliczania taśmy magnetofonowej sprawiała, że do radiowego archiwum przekazywano tylko nieliczne audycje. Dowodem tego jest tzw. Archiwum Główne, do którego trafiały nagrania o wyjątkowym, historycznym znaczeniu. Archiwum to dlatego nazwano „Głównym”, ponieważ jego zbiory miały być przechowywane bezterminowo. Przez 40 lat trafiło tam 187 nagrań o łącznym czasie niespełna 73 godz. Dowodzi to, jak niewielką wagę radiowcy przywiązywali kiedyś do uwieczniania swego dorobku. Oczywiście, trzeba uwzględnić powody wyżej opisane. Zbiory archiwum są dziś bezcennym dokumentem przeszłości. Zachowana, na szczęście, taśma z pierwszą audycją radiową z 2 października 1952 r. daje wyobrażenie o tym, jak brzmiał program w czasach ekspozytury. Z tamtego pionierskiego okresu zachowało się niewiele nagrań. Wśród tych, które przetrwały, są bardzo cenne wspomnienia Edwarda Turowskiego o plebiscycie. Zarejestrował je Piotr Napiórkowski w 1954 r. Trzecia z taśm przechowywanych w radiowym archiwum zawiera reportaż z położenia kamienia węgielnego pod budowę nowej rozgłośni. Jego autorem jest Mirosław Tomaszewski, a nagranie pochodzi z 13 listopada 1957 r. Wymieńmy następne audycje, albowiem mówią z jednej strony o ówczesnych zadaniach programowych rozgłośni, z drugiej zaś o rodzącej się polityce archiwizacyjnej. Autorem audycji opatrzonej numerem czwartym jest Bohdan Bromek. Pochodzi ona z 1958 r., a poświęcona jest 60-leciu Towarzystwa Śpiewaczego „Harmonia” z Nowego Miasta. Piąta audycja z Archiwum Głównego powstała w tym samym roku, jej autorem jest Mirosław Tomaszewski, nosi tytuł Ludzie, którzy pamiętają i zawiera wspomnienia o Leninie. Następna z kolei poświęcona jest 60. godom Anny i Michała Lengowskich, powstała także w 1958 r., i jest dziełem Bohdana Bromka.

W Archiwum Muzycznym Radia Olsztyn znaleźć można taśmy z 42 piosenkami Chóru Jara. Był to męski kwartet wokalny śpiewający w stylu przedwojennych rewelersów. Zespół został założony w 1947 r. przez Włodzimierza Jarmołowicza. Oprócz niego skład zespołu tworzyli: Witold Dąbrowski, Edward Warzecha i Tadeusz Ziomek. Chórowi akompaniował zespół Zbigniewa Chabowskiego. Chór Jara cieszył się dużą popularnością wśród olsztynian. Występował z orkiestrą symfoniczną, nagrywał w olsztyńskiej rozgłośni i był mocnym punktem niejednego koncertu. Istniał do połowy lat sześćdziesiątych. W repertuarze miał standardy muzyki rozrywkowej i własne piosenki, ale także szlagiery operetkowe. Nic dziwnego, że w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych był często obecny w programie olsztyńskiej rozgłośni. Nagrania radiowe i osoba Włodzimierza Jarmołowicza sprawiły, że Chór Jara był kojarzony właśnie z miejscowym radiem.

Najstarsze nagranie pochodzi z 1952 r. i jest to piosenka Daleko, daleko. Należy przyjąć, że było to pierwsze własne nagranie muzyczne dokonane w ówczesnej ekspozyturze Polskiego Radia. Kolejne piosenki z 1953 r. to Budujemy nowy dom i Brzózka. Najwięcej piosenek Chór Jara nagrał w olsztyńskiej rozgłośni w 1962 r. Ostatnie nagrania nie są niestety datowane, ale można przyjąć, że dokonano ich w 1964 lub 1965 r.

Piosenki Chóru Jara to nie tylko dokument życia muzycznego powojennego Olsztyna. To przestrzeń sentymentalna i nostalgiczna, w której niektórzy bez trudu odnajdą miasto, którego już nie ma. Choćby z tych powodów warto wydać płytę z ich piosenkami.

Audycją najciekawszą i najwięcej mówiącą o programie radiowym w czasach ekspozytury jest, wspomniana wcześniej, audycja jubileuszowa z okazji 5-lecia istnienia olsztyńskiego radia. Cudem zachowana i odnaleziona daje wyobrażenie o brzmieniu tamtego radia, o jego głosach i formach. Jest jak echo z przeszłości. Trochę zadziwia, z lekka śmieszy, ale przede wszystkim wzrusza.

Właśnie od 1959 r. daje się zauważyć wyraźny wzrost liczby archiwizowanych audycji. Wiązać to należy z pojawieniem się w rozgłośni osób wymienionych, a także Anny Kochanowskiej, Maryny Okęckiej-Bromkowej, Edwarda Martuszewskiego i Piotra Napiórkowskiego. Ich zainteresowania twórcze skupiały się wokół dramatycznej przeszłości Warmii i Mazur, a efektem tego były m.in. wywiady i rozmowy z działaczami przedwojennego ruchu polskiego.

W 1980 r. Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego udostępnił rozgłośni olsztyńskiej nagrania działaczy plebiscytowych i oświatowych z Warmii, Mazur i Powiśla. Nagrania zostały przeprowadzone w latach sześćdziesiątych, przez studentów historii Uniwersytetu Warszawskiego, bodaj podczas praktyk wakacyjnych. Odszumione i poprawione wykorzystane zostały w audycjach: Ambasadorowie polskości (o polskich szkołach) oraz Przed plebiscytem.

Zbiory archiwalne Radia Olsztyn to dorobek wielu pokoleń radiowców: dziennikarzy, realizatorów, techników i pracowników archiwum. Stanowią arcyciekawy zapis minionych pięćdziesięciu kilku lat istnienia rozgłośni, a pod względem historycznym obejmują czas znacznie bardziej rozległy. Są tu świadectwa pierwszych po wojnie osadników i homilie Jana Pawła II. Są wspomnienia rewolucjonistów i audycje wyborcze „Solidarności” z 1989 r. Na taśmach utrwalono budowę Olsztyńskich Zakładów Opon Samochodowych, dożynki z 1978 r., papieskie pielgrzymki na Warmię i Mazury, tysiące wydarzeń politycznych, społecznych, kulturalnych.

Za kilka lat zbiory dźwiękowe Radia Olsztyn powinny być w pełni opisane i udostępnione w sieci. Staną się wówczas ważną i interesującą bazą badań naukowych, nie tylko nad rzemiosłem i sztuką radiową.

dalej>