Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 16 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Cezary Stankiewicz: Wszystkie autobusy i tramwaje, które wyjeżdżają w trasę, są zdezynfekowane

Fot. A.Podbielska

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa weszły w życie nowe przepisy dotyczące komunikacji miejskiej. Jak dezynfekowane są autobusy i tramwaje oraz jakie są zasady bezpieczeństwa mówił Cezary Stankiewicz z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Olsztynie.

Maciej Świniarski: Jak wygląda dezynfekcja w Olsztynie? Jak w Chinach – wpada ekipa w skafandrach i wszystko spryskuje?

Cezary Stankiewicz: Oczywiście, że to tak w Olsztynie nie wygląda. Nie jesteśmy w takiej sytuacji, jak Chiny, Włochy czy Hiszpania, nie mamy aż tak poważnego zagrożenia, natomiast dezynfekcje prowadzone są od niemal 3 tygodni. Wszystkie autobusy i tramwaje, które wyjeżdżają w trasę, są zdezynfekowane. Po powrocie wchodzi ekipa sprzątająca, jest ogólne sprzątanie, mycie. Oczywiście wszelkie elementy, z którymi pasażer może mieć styczność, są dezynfekowane. Używamy specjalistycznych środków bakterio- i wirusobójczych. Pojazdy, które wyjeżdżają w trasy, są codziennie dezynfekowane.

M. Ś.: A kierowcy na postojach też przecierają spirytusem poręcze i ekrany – chociażby biletomatów?

C. S.: Tak, jak powiedziałem, dezynfekcja jest przeprowadzana codziennie – tak, jak sprzątanie. Wszystkie elementy, jak poręcze, kasowniki, biletomaty, są dezynfekowane bardzo specjalistycznym płynem, używanym chociażby do zwalczania wirusa ASF, tak że on jest skuteczny także przy zwalczaniu wirusa SARS-CoV-2

M. Ś.: A jeśli chodzi o bezpieczeństwo kierowców? Już jakiś czas temu pojawiły się takie specjalne strefy ochronne.

C. S.: Bezpieczeństwo kierowców jest bardzo istotne. Wiadomo, że nasz pracownik spędza w autobusie kilka, a nawet kilkanaście godzin i ma styczność z wieloma osobami, pasażerami. Ani my, ani kierowcy, nie wiemy, w jakim oni są stanie, więc żebyśmy nie mieli zakażeń i absencji, wygrodziliśmy bezpośrednią strefę w pobliżu kierowcy. Również drzwi z przodu są zamknięte. Myślę, że kierowcy są w miarę – jeśli wziąć pod uwagę sytuację – bezpieczni.

M. Ś.: Przepisy dotyczące liczby pasażerów są jasne. Liczba osób została ograniczona. Czyli ile osób w Olsztynie może wsiąść do autobusu lub tramwaju? Jak to oznaczacie, kto to liczy?

C. S.: (…) Na każdym miejscu wyłączonym z użytkowania jest powieszony specjalny plakat i prosimy to uszanować. Na tym miejscu nikt nie powinien siadać, w trosce o bezpieczeństwo nas wszystkich.

M. Ś.: A jeśli chodzi o liczbę dostępnych miejsc, może oznaczać ją nad przednią szybą?

C. S.: Z liczeniem pasażerów jest problem. Kierowca nie jest w stanie zliczyć pasażerów. Liczymy na taką samodyscyplinę. Jeśli widzimy, że jest tłoczno, prosimy, by zaczekać na następny autobus lub tramwaj. Oczywiście jeśli kierowca zauważy, że jest za dużo osób, to na pewno zwróci uwagę.

M. Ś.: A czy macie już dane z ostatnich dni, jak dużo mniejszy jest ruch właśnie w komunikacji miejskiej w Olsztynie?

C. S.: Takich danych niestety nie mamy, ale zauważyliśmy, że jest mniejszy ruch, dużo mniej osób korzysta z komunikacji miejskiej. Tak sądzę, że to osoby, które dojeżdżają do i z pracy. Natomiast przepełnienia z całą pewnością nie ma. Ja osobiście zauważyłem, że dużo osób woli pójść pieszo niż korzystać z autobusów bądź tramwajów.

Posłuchaj całej rozmowy Macieja Świniarskiego z Cezarym Stankiewiczem

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Autor: M. Świniarski
Redakcja: K. Ośko

 

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w MPK, tramwaje, autobusy
Dodatkowych 188 milionów złotych na rozbudowę linii tramwajowej w Olsztynie. „Mimo pandemii PARP pracuje zdalnie i bez zakłóceń”

Ponad 527 milionów złotych będzie kosztować rozbudowa linii tramwajowej w Olsztynie, łączącej południowe osiedle ze śródmieściem i dworcem kolejowym. Dofinansowanie inwestycji zwiększono właśnie o ponad 188...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV