Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Co dalej z olsztyńskim obiektem Manor? Trwają kontrole, a służby nie mają wątpliwości: przepisy są omijane i ignorowane

Fot. M. Kwiatkowska

Czy w obiekcie, który ma zakaz użytkowania można zorganizować letni wypoczynek? Trwa bój o wznowienie działalności Manora.

Manor to olsztyński obiekt, który od wielu lat spędza sen z powiek służbom sanitarnym i nadzoru budowlanego. Sytuacja jest bardzo skomplikowana, począwszy od ciągłych zmian zarządcy po liczne nieprawidłowości wykrywane podczas kolejnych kontroli. Służby mówią o problemach w respektowaniu nakładanych obowiązków, a szefostwo obiektu odbijając piłeczkę uskarża się na blokowanie działalności. Jaki będzie tego efekt?

Zacząć trzeba chyba od listu, jaki wpłynął do naszej redakcji. Podpisał się pod nim Dawid Pokrzywnicki – jeden z synów Wiesława P., który jak nieoficjalnie się mówi, cały czas decyduje o tym co dzieje się w obiekcie. Przeciwko Wiesławowi P. cały czas toczą się postępowania prokuratorskie. W liście czytamy, że po potężnych stratach finansowych, które wynikają z opieszałości służb, Manor ma zacząć działać, i szykuje się do przyjęcia kolonii. Potrzebne są jednak odpowiednie odbiory – w tym główny ze straży pożarnej. Bez niego – jak czytamy w liście – los Manora to bankructwo. Pismo z prośbą o pomoc przedsiębiorcy – trafiło do naszej redakcji późnym wieczorem, po tym jak Wiesław P. nie dostał wymaganej opinii ze straży pożarnej. Dziś kiedy sytuacja się odwróciła i pożarnicy pojechali sprawdzić stan faktyczny, telefon interesanta zamilkł.

Wrócić tu trzeba jednak do tego, że obiekt – bo używania nazwy hotel już dawno właścicielom Manora zakazał Urząd Marszałkowski – cały czas ma zakaz użytkowania. To wynik wielu nieprawidłowości, w tym pożaru, do którego doszło w minioną wigilię. Pożar wybuchł w kotłowni, która jak potwierdza nadzór budowlany, od początku była wybudowana nielegalnie. Nikt nie ucierpiał, ale z obiektu wieczorową porą uciekało ponad 150 osób. Cały czas trwa postępowania prokuratorskie w tej sprawie. Obiekt nie powinien więc działać, a tak nie jest – co potwierdza powiatowy inspektor sanitarny Teresa Parys.

Przez 9 lat inspekcja sanitarna przeprowadziła w Manorze 230 kontroli. – Ciągle powtarzają się jakieś nieprawidłowości – dodaje Parys. Podobnie jest z inspekcją nadzoru budowlanego – kontrole w obiekcie nie ustają.

Omijają przepisy, ignorują je, mimo że obiekt stwarza realne zagrożenie dla osób przebywających w tym budynku. To są takie warunki, które realnie zagrażają bezpieczeństwu nie tylko gości, ale także personelowi

– powiedział Aleksander Lachowicz – powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Olsztynie.

Ostatnia kontrola dotyczyła instalacji gazowej. Kontrola straży pożarnej, która miała zamknąć temat przeciwpożarowy i przybliżyć organizację kolonii w obiekcie, trwa.

Prawdopodobne jest, że jeżeli korzystnie ocenimy wszystkie kontrole, to wtedy komendant wyda pozytywną opinię w tej sprawie.

– komentował Sławomir Filipowicz, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie

Nieoficjalnie wiemy, ze może to być kolejny bubel. Tworząc zastępcze źródło do wody podłączono rurę do pobliskiego – już wcześniej zatruwanego przez obiekt – jeziora.

O sprawie była mowa także w audycji Śliska sprawa (do posłuchania tutaj).

 

Posłuchaj relacji Kingi Grabowskiej

00:00 / 00:00

 

Autor: K. Grabowska
Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Aleksander Lachowicz, kontrole, nieprawidłowości, Sławomir Filipowicz, Manor, Teresa Parys
Jak bezpiecznie spędzić wakacje? Służby zwrócą szczególną uwagę na kontrole drogowe i wodny wypoczynek

Tegoroczne wakacje rozpoczęte na dobre. Zapytaliśmy przedstawicieli służb, jak je spędzić, by były bezpieczne. Policja jak co roku apeluje przede wszystkim o bezpieczne zachowanie na drogach...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV