Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: -1 °C pogoda dziś
JUTRO: -1 °C pogoda jutro
IMIENINY: Antoniego, Henryki, Mariana
EUR: 4.1739 CHF: 3.5398
USD: 3.4109 GBP: 4.7051
Logowanie
 

Dakar 2018: potężna „rolka” olsztyńskiego pilota! [VIDEO + GALERIA]

Fot. FB B.Vanagasa / E.Buiko

Kolejne problemy na trasie Rajdu Dakar 2018 załogi Benediktas Vanagas / Sebastian Rozwadowski. Na szczęście olsztyński pilot jedzie dalej, mimo groźnego dachowania.

Po sobotnim ostrzeżeniu, kiedy to Toyota Hilux odmówiła posłuszeństwa na 2 km przed metą i potrzebna była interwencja ciężarówki serwisowej, można było spodziewać się płynnej jazdy i odrabiania strat. Niestety – tuż przed drugim punktem pomiaru czasu, załoga straciła kolejne cenne minuty. Sytuacja wyjaśniła się po kilku godzinach, kiedy to Benediktas Vanagas opublikował film z… dachowania na trasie. Samochód po wyprzedzeniu innego auta spadł z wydmy i przekoziołkował. Efektem był jedynie kilkudziesięciominutowy postój i… strata przedniej szyby. „Nie próbujcie tego w domu” – napisał żartobliwie na Instagramie litewski kierowca.


Na szczęście, po kilkudziesięciu minutach walki, czarny samochód z herbami Polski i Litwy ruszył w dalszą drogę, choć tempo – wyraźnie spadło. Ostatecznie – załoga dojechała do mety na 35. miejscu.

Kolejny dzień wymagającej nawigacji. Jestem mega zadowolony – przepracowana nad roadbookiem noc dała znaczny komfort pracy. Udało się uniknąć błędów i można powiedzieć, że jechaliśmy, jak po sznurku. Bardzo dobre tempo jazdy, znowu niesamowite widoki i ….. dachowanie przez maskę na jednej z wydm, na 65 km odcinka. Później oczekiwanie na postawienie Blackhawka na kołach i dzięki pomocy litewskiej załogi Vaidotas Zala/Saulius Jurgelenas (były pilot Bena) mogliśmy kontynuować jazdę i dotarliśmy do mety. Nie obyło się bez przymusowych postojów na odkopywanie auta, ale taki jest Dakar: tu dzieje się podczas jednego odcinka więcej, niż podczas wszystkich rund Pucharu Świata. Widać, że czołówka też nie unika problemów i wypadków, także należy się cieszyć, że jutro stajemy na starcie zmotywowani do dalszej jazdy.

– relacjonował po tym etapie Sebastian Rozwadowski.



16. miejsce zajął Jakub Przygoński, którego pilot borykał się z… chorobą lokomocyjną, a bezkonkurencyjny był Francuz Cyril Depres. Kierowcy przejechali 267 km wokół miejscowości Pisco w Peru.

M.Świniarski

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Rajd Dakar, Sebastian Rozwadowski
Pech Sebastiana Rozwadowskiego na starcie Rajdu Dakar

Nie tak wyobrażali sobie start Rajdu Dakar kibice litewsko - polskiej załogi Benediktas Vanagas / Sebastian Rozwadowski. Już na pierwszym etapie pojawiły się problemy techniczne i samochód...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV