Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 23 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Dwa przytuliska dla zwierząt otrzymały wsparcie. Pieniądze przekazały koła łowieckie

Fot. P. Getka

Koła łowieckie „Świt” oraz „Szarak” z Działdowa wsparły finansowo schronisko dla psów „Podaj Łapę” w Tatarach oraz przytulisko „Psia Przystań” w Lidzbarku.

Janusz Lis i Leszek Pomianowski w imieniu swoich kół łowieckich przekazali na działalność tych instytucji 2000 zł.

Wpadliśmy na taki pomysł i postanowiliśmy przekazać środki finansowe na schronisko w Tatarach i przytulisko w Lidzbarku. Kwotę podzieliliśmy równo pomiędzy obie placówki

– przyznał Leszek Pomianowski z koła łowieckiego „Świt”.

Nie wykluczamy, że teraz już cyklicznie będziemy przekazywać pieniądze dla naszych schronisk dla zwierząt

– dodał Janusz Lis z koła łowieckiego „Szarak”.

Jak podkreślił kierownik schroniska Roman Brzozowski, jest to pierwsza inicjatywa pomocy, jeżeli chodzi o myśliwych.

Jeszcze czegoś takiego nie było. Dziękujemy bardzo za przekazane środki finansowe na nasze schronisko

– komentował.

Schronisko w Tatarach działa od pięciu lat, obecnie przebywa w nim 237 psów. Do tej pory oddało blisko 400 psów do adopcji. Natomiast w przytulisku „Psia Przystań” w Lidzbarku, które działa od trzech lat, przebywa aktualnie pięć psów. W okresie funkcjonowania udało się znaleźć dom dla 218 czworonogów.

Dzięki przychylności władz naszego miasta udało się najpierw postawić dwa kojce, potem pięć. I tak działamy dzięki ludziom dobrej woli, wsparciu stowarzyszeń, sponsorów i Urzędu Miasta. Nie oddajemy psów na łańcuch. Przekazujemy psy do domów sprawdzonych

– przyznała Iwona Gołębiowska z przytuliska w Lidzbarku.

 

Redakcja: K. Ośko za tygodnikdzialdowski.pl

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w myśliwi, Koło Łowieckie Świt
Elbląska prokuratura umorzyła postępowanie ws. polowania na kaczki i gęsi. „Zalew Wiślany nie jest brzegiem morskim”

Prokuratura Rejonowa w Elblągu umorzyła postępowanie w sprawie polowania na ptaki, do którego doszło jesienią ubiegłego roku w okolicy Braniewa nad Zalewem Wiślanym. Śledczy badali, czy...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV