Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 17 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Dzisiaj obchodzimy 20. rocznicę wstąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Posłuchaj rozmowy z dowódcami

Fot. P. Getka

Dziś, 12 marca mija 20 rocznica wstąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przystępując do NATO Polska wyszła z radzieckiej strefy wpływów i stała się suwerennym i niepodległym państwem. Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego NATO zrzesza 29 państw Ameryki Północnej i Europy.

W miniony weekend z okazji rocznicy przystąpienia Polski do NATO w 20 jednostkach wojskowych na terenie całego kraju obyły się specjalne pikniki wojskowe. Taki piknik odbywał się także w Elblągu. Można było podziwiać nie tylko sprzęt wojskowy, ale także porozmawiać z żołnierzami i zobaczyć, jak wygląda nasza armia.

Major Dariusz Guzenda – rzecznik Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód był gościem Izabeli Malewskiej i Macieja Świniarskiego.

M. Świniarski: Panie majorze, rozmawiamy o 20-leciu Polski w NATO. Co Wy tam panowie wojskowi w Elblągu robicie?

D. Guzenda: Nasze dowództwo jest bardzo specyficzne, ponieważ nie znajdujemy się w polskim systemie dowodzenia. Jesteśmy jednostką natowską i bezpośrednio podlegamy pod dowództwo Wielonarodowego Korpusu Północny Wschód w Szczecinie. W 2016 roku podczas szczytu NATO w Warszawie strona polska wyszła z inicjatywą wzmocnienia ściany wschodniej Sojuszu
(ściana wschodnia to państwa bałtyckie i Polska). Ta inicjatywa została zaakceptowana i podjęto decyzje o wprowadzeniu do państw bałtyckich oraz do Polski wielonarodowych batalionowych grup bojowych. Natomiast do koordynacji działań tych grup zostało ustanowione nasze dowództwo.

M. Świniarski: Czy w dywizji obowiązującym językiem jest angielski czy porozumiewacie się panowie po polsku?

D. Guzenda: My jesteśmy kwaterą NATO, więc oczywiście językiem nazwijmy to urzędowym, którym posługujemy się na co dzień oczywiście jest język angielski. Jest to jeden z dwóch języków obok francuskiego, które obowiązują w NATO. W tej chwili w dowództwie dywizji mamy – pomijając oczywiście Polaków – przedstawicieli 14 różnych krajów, więc oczywiście obowiązujący dla nas na co dzień jest język angielski.

I. Malewska: Panie majorze, kiedy zagląda się na waszą stronę internetową, to na stronie głównej jest zdjęcie, na którym widać nie tylko mężczyzn, ale także panie…

D. Guzenda: Oczywiście. W polskim wojsku od bardzo wielu lat na różnych szczeblach dowodzenia, w różnych strukturach znajdują się kobiety. Podobnie jest w państwach innych krajów.

I. Malewska: Ale to niewielki odsetek?

D. Guzenda: Trudno mi się wypowiadać jak duży jest ten odsetek, natomiast prawda jest taka, że służba wojskowa jest bardzo specyficzna, dosyć wymagająca. Parę lat temu, kiedy zostałem oficerem prasowym, wielu dziennikarzy pytało mnie jak naprawdę jest w armii. Trudno odpowiedzieć. Byłem wojskowym od wielu lat i pewne rzeczy były dla mnie zupełnie naturalne i niepodlegające dyskusji, więc ogólnie rzecz biorąc na tak zadane pytanie odpowiadałem: Szanowni państwo, to nie jest pytanie skierowane do żołnierza. Jeżeli chcecie wiedzieć jakie są plusy i minusy służby wojskowej, proszę pytajcie nasze rodziny. Tak jak powiedziałem, ta służba jest specyficzna i też nie każda kobieta chce być żołnierzem. Natomiast jest ich coraz więcej i muszę powiedzieć, że są bardzo dobrymi żołnierzami – to nie podlega dyskusji.

Posłuchaj rozmowy

Obecnie w strukturach NATO służy trzy i pół miliona żołnierzy z 29 krajów Ameryki Północnej i Europy. O członkostwo stara się Macedonia Północna, która niedawno podpisała protokół akcesyjny do Sojuszu Północnoatlantyckiego i czeka na ratyfikację dokumentu.

gen. brygady Jarosław Gromadziński, fot. Piotr Kamiński/15.brygada

Generał Jarosław Gromadziński z Siedlec był gościem Bliższych spotkań.

M. Świniarski: W Elblągu pełnił pan służbę jako dowódca plutonu w 14. Brygadzie Zmechanizowanej im. Bohaterów Westerplatte, potem stacjonował w Braniewie, Orzyszu. Następnie trafił pan do Szczecina i wreszcie został mianowany na stanowisko zastępcy dowódcy szefa sztabu 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego. W tej chwili tworzy pan w Siedlcach 18. Dywizję Zmechanizowaną. Panie generale, jak zmieniała się polska armia na przestrzeni tych 20 lat w NATO?

J. Gromadziński: 20 lat, to jest okres prawie jednego pokolenia w siłach zbrojnych. Mamy już nowych oficerów, którzy zostali wychowani według standardów NATO. To już nie jest ta sama armia jak ta, kiedy wchodziliśmy do NATO. Wchodząc do NATO nasz potencjał, nasze umiejętności – powiedzmy raczkowały na tym poziomie. Dzisiaj jesteśmy pełnoprawnym członkiem NATO z bogatym doświadczeniem – i co najważniejsze – naszym największym kapitałem są ludzie, wykształceni zgodnie ze standardami NATO, posiadający szeroką wiedzę. Oni dzisiaj tworzą nasze siły zbrojne. Tak więc największym kapitałem wstąpienia do NATO i naszym dorobkiem ostatnich 20 lat są nasi żołnierze.

Posłuchaj rozmowy

Ponad 2 lata temu ruszyły nabory do Wojsk Obrony Terytorialnej. Jak wygląda 4. Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej, ilu żołnierzy jest w jej szeregach i jak wygląda szkolenie żołnierzy?

Jeżeli chodzi o brygadę, to ma się bardzo dobrze. Obecnie w szyku mam ponad 2 tysiące żołnierzy, z tego ponad tysiąc siedemset, to są żołnierze pełniący terytorialną służbę wojskową. Brygada cały czas się rozwija i formuje, żeby osiągnąć zakładane cele. Tym celem jest sformułowanie brygady i osiągnięcie cyfry ponad trzech tysięcy. Prowadzimy nabór i szkolenie.

– mówił płk Mirosław Bryś, dowódca 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

W ramach 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej utworzono batalion w Giżycku, Morągu, Braniewie, Ełku i Olsztynie.

Posłuchaj rozmowy

12 marca 1999 roku w USA Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie przyjęte do struktur NATO. W Rosji nasze członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim było przyjmowane z dużą dozą ostrożności.

Rosja rozmieściła na stałe w obwodzie kaliningradzkim rakiety dalekiego zasięgu Iskander mogące przenosić głowice jądrowe. Co tak naprawdę Rosjanie sądzą o naszej obecności w NATO?

Obwód kaliningradzki jest chyba rzeczywiście obszarem niezwykle uzbrojonym także z tej przyczyny, że obie strony traktują to jako obszar graniczny. My się uważamy za północno – wschodnią flankę NATO. Rosjanie uważają, że obwód kaliningradzki jest najdalej wysuniętym obszarem w głąb lądu europejskiego, wchodzącym w skład zachodniego okręgu wojskowego. To jest chyba najpotężniejszy od strony militarnej obszar na terenie Federacji Rosyjskiej rozciągający się od granic Norwegii, Finlandii aż po Morze Czarne. Ta graniczność narzuca nam konieczność przygotowania się na potencjalny konflikt. Tak samo jest traktowany przez Federację Rosyjską, a być może i z niego powinien być wyprowadzony wyprzedzający atak.

– powiedział Tadeusz Baryła z Ośrodka Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie, który specjalizuje się w tematyce wschodniej.

Posłuchaj rozmowy

Redakcja: A. Podbielska za D. Kucharzewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w nato, Sojusz Pólnocnoatlantycki
20. rocznica przystąpienia Polski do NATO, strajk nauczycieli i karta LGBT – o tym rozmawiali politycy w audycji My, Wy, Oni

Gośćmi Andrzeja Piedziewicza w audycji My, Wy, Oni byli: Joanna Maziuk – Polskie Stronnictwo Ludowe, Teresa Astramowicz-Leyk – Nowoczesna, Henryk Falkowski – Kukiz'15, Dariusz Rudnik -...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV