Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Grzegorz Smoliński: Sukces Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej odbił się echem w mediach austriackich, niemieckich, włoskich i brytyjskich

Grzegorz Smoliński – prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Fot. A. Podbielska

Co najmniej miliard 140 milionów złotych wyniosą nakłady inwestycyjne firm, które w pierwszym kwartale tego roku uzyskały zezwolenia na działalność gospodarczą w warmińsko-mazurskiej strefie.

To jest efekt gigantycznej pracy, którą wykonaliśmy zespołowo – wyjaśniał Grzegorz Smoliński, prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej – to jednocześnie sukces całego regionu. Muszę podkreślić, że takich wyników nigdy nie było w strefie. W kwartale osiągnęliśmy wynik, którego większość polskich stref nie osiągnie przez rok – dodał Grzegorz Smoliński.

W pierwszym kwartale do strefy zgłosiło się 11 firm. Natomiast zatrudnienie znajdzie przynajmniej 926 osób. Jednak jak podkreślił Grzegorz Smoliński to wartości minimalne, bo z pewnością wzrosną. – To jest tak, jakby osoba nie mająca do czynienia ze skokami, założyła narty i na mamuciej skoczni przeskoczyła Kamila Stocha. Tym bardziej, że my nie upadliśmy, a nasz skok zakończył się pięknym telemarkiem. Sukces strefy odbiły się echem w mediach austriackich, niemieckich, włoskich i brytyjskich. Według Grzegorza Smolińskiego trzeba skończyć z myśleniem, że na Warmii i Maurach można się utrzymać tylko z turystyki – nie zawsze dopisuje pogoda, ceny są różnorodne. Region potrzebuje przemysłu – wyjaśnia.

Największą inwestycją będzie zakład przetwórstwa drewna, który powstaje pod Biskupcem na powierzchni 84 hektarów. Tam nakłady inwestycyjne będą wynosić co najmniej 798 milionów złotych, a pracę znajdzie minimum 300 nowych pracowników. Austriacka grupa Egger wybuduje hale i magazyny o łącznej powierzchni 170 tys. m2, w których będzie produkować płyty wiórowe i melaminowe oraz gotowe płyty podłogowe. Przemysł meblarski jest jedną z trzech inteligentnych specjalizacji województwa. Warmia i Mazury to najbardziej nasycony tego typu produkcją obszar na świecie. – Inwestycja jest gigantyczna, podany nakład jest minimalny, a w rzeczywistości może on wynieść dużo więcej. Najprawdopodobniej będzie to miliard 400 milionów złotych. Takiej inwestycji w Polsce nie ma. Jeżeli chodzi o zatrudnienie to prawdopodobnie będzie to 1000 osób. 300 to wartość minimalna, która była we wniosku. Trzeba też dodać, że to jest cała sieć firm kooperujących, dzięki temu więcej ludzi będzie mogło znaleźć pracę.

Nowa inwestycja robi wrażenie, ale jej powstaniu towarzyszą obawy. W raporcie środowiskowym, który w imieniu firmy Egger złożyła inna spółka, mowa jest o spalarni na wewnętrzne potrzeby zakładu. Kotły o mocy 55 megawatów i piece, do których trafią drewno i odpady z rozbiórek budynków. Mowa też o emisji PM2,5, PM10, dwutlenki siarki, azotu, węgla, rtęci, ołowiu…

W Olsztynie znajduje się fabryka opon, prawdopodobnie jedna z największych na świecie. Czy komuś przeszkadzają pyły? Nie. W tym przypadku normy środowiskowe są spełnione. Dużo więcej szkód wyrządzają tak naprawdę ludzie, którzy palą zimą plastikiem w swoich piecach. Wtedy okazuje się, że część olsztyńskich radnych biega po mieście w maseczkach na twarzach niczym Spiderman i twierdzą, że się duszą. Natomiast rzeczywiście wygląda to tak, jakby komuś bardzo zależało na tym, żeby ten sukces pomniejszyć. My mieliśmy poparcie dla tej inwestycji z Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. Twierdzą, że jest to firma wyjątkowa pod względem dbania o środowisku. Mamy to na piśmie. Jedna z fabryk jest zlokalizowana w Kitzbühel, należącym do najbardziej znanych kurortów narciarskich na świecie. Ta lokalizacja wiele mówi o tym, jak funkcjonują współczesne fabryki. Poza tym nie my wydajemy zgodę środowiskową. Nie podejrzewam, żeby Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska pozwoliła na funkcjonowanie czegoś, co by powodowało trucie ludzi. Ale pamiętajmy, że zawsze mogą się znaleźć jacyś przeciwnicy.

W Porannych Pytaniach Polskiego Radia Olsztyn poruszony został także temat pracy. Jak twierdzi wielu przedsiębiorców – Warmia i Mazury są regionem o największym bezrobociu w Polsce, ale i tak brakuje pracowników. Według Grzegorza Smolińskiego rozwój przemysłu, a tym samym zatrudnienia spowoduje wzrost płac. – Dzięki temu łatwiej będzie też pozyskać pracowników. Na znalezienie zatrudnienia wpływa kilka czynników. Po pierwsze – za niska płaca, po drugie – brakuje wykwalifikowanych pracowników. Należy odbudować szkolnictwo branżowe. Chodzi o to, żeby pojawili się spawacze, szwaczki, tapicerzy… Szkolnictwo branżowe musi być odbudowane. Nie wszyscy mogą być po marketingu i zarządzaniu.

Posłuchaj Porannych Pytań

00:00 / 00:00

(APodbielska)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w bezrobocie, inwestycje, Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna, firma, Grzegorz Smoliński, zatrudnienie
Lasy Państwowe odbiły byłą kwaterę Hitlera z rąk prywatnej spółki. Przez kilka dni wstęp na teren Wilczego Szańca będzie bezpłatny

Po kilku sądowych procesach Lasy odzyskały dawną kwaterę Hitlera od prywatnej spółki, która wydzierżawiła ją na 20 lat, ale nie wywiązywała się z umowy. Podniesione szlabany,...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV