Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 18 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Hałas wokół nas jest jak smog – nie widać, a szkodzi. Posłuchaj Bliższych spotkań

Fot.fotolia.com

Wszystko, co nas otacza wydaje jakieś dźwięki – od szelestu liści, poprzez przejeżdżający samochód do startującego samolotu. Dziś w Bliższych spotkaniach o hałasie wokół nas.

Wokół nas jest coraz więcej urządzeń, które hałasują. Z badań przesiewowych wynika, że 12 procent siedmiolatków z terenów wiejskich na Warmii i Mazurach ma problem ze słuchem. Dr Cezary Łuszcz – laryngolog opowiadała Izabeli Malewskiej i Maćkowi Świniarskiemu o problemie chrapania.

M. Świniarski: Czy kobiety też chrapią?

C. Łuszcz: Oczywiście, natomiast rzadziej niż mężczyźni. Chrapanie, to jest straszny problem, zwłaszcza u mężczyzn. Najczęstszym powodem jest otyłość. To czynnik, który jest w tej chwili chorobą populacyjną. Oczywiście dochodzą jeszcze różne choroby dróg oddechowych – choroby niedrożności nosa, choroby migdałków, choroby krtani, które również potęgują chrapanie, ale otyłość jest na pierwszym miejscu.

I. Malewska: Dzieci potrafią przy katarze pochrapywać, ale to jest niedrażniące. Natomiast kiedy czasami słyszymy wręcz sąsiada, który przez ścianę zaciąga, to są to drażniące dźwięki?

C. Łuszcz: Samo chrapanie jako problem medyczny jest problemem akustycznym. Ale to tylko wycinek tego, co się tam dzieje. Naprawdę chrapanie niszczy dramatycznie układ oddechowy, układ sercowy. To wielki problem, który jest minimalizowany przez niektórych chrapiących. Chrapanie u dzieci to zupełnie inna kwestia, najczęściej trzeciego migdałka, który jest chorobą bardzo częstą, wymagającą leczenia.

M. Świniarski: Naukowcy przypuszczają, że za 10 lat dzisiejsze dwudziestolatki będą miały słuch siedemdziesięciolatków. Z danych Unii Europejskiej wynika, że poważne uszkodzenie słuchu spowodowane między innymi przez zbyt głośne słuchanie muzyki grozi aż 10 milionom młodych ludzi w Europie. Faktycznie jest aż tak źle?

C. Łuszcz: Uważam, że chyba dane są zaniżone, bo robiliśmy badania przesiewowe dzieci z terenów wiejskich w regionie warmińsko – mazurskim. Okazało się, że 12 procent siedmiolatków z terenów, gdzie niby jest ciszej ma problem ze słuchem. Jest to wiek, w którym jest mniej ekspozycji na hałas, a problem jest już duży. Oczywiście część jest do opanowania, do wyleczenia, ale to sygnalizuje skalę problemu. Teraz modnym słowem jest smog. Ten smog, to nie tylko brudne powietrze, ale również smog dźwiękowy, który nas otacza, ten hałas, który jest wszechobecny- niekiedy nawet go nie zauważamy, tak samo jak smogu w powietrzu. Czasami słyszymy, że nie słyszymy, ale to wynika z wszechogarniającego nas hałasu.

Posłuchaj rozmowy


Badania prowadzone przez Europejską Agencję Kosmiczną wykazały, że już 85 decybeli może spowodować trwały uszczerbek słuchu, a przy 154 decybelach następuje pęknięcie błony bębenkowej w uszach. Granicą bólu jest dźwięk o natężeniu 130 dB.

Tomasz Zalewski – Główny Inspektorat Ochrony Środowiska był Gościem Izabeli Malewskiej i Maćka Świniarskiego.

I. Malewska: Czasami słyszymy, że w konkretnych miastach powstają mapy akustyczne. To nie jest nowość, bo to działa już od kilku lat, ale na Warmii i Mazurach za wiele takich map akustycznych nie mamy.

T. Zalewski: Na obecną chwile są dwie takie mapy. Miasta Elbląg i Olsztyn mają obowiązek ich sporządzania. Dla obydwu miast w 2017 roku takie mapy były sporządzone po raz drugi.

I. Malewska: Mają obowiązek, bo chodzi o miasta, które mają powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Reszta takich map mieć nie musi?

T. Zalewski: Tak. Nie wiem, czy akurat ustawodawca przygotowuje się do zmian w tym zakresie, ale w tej chwili tak to wygląda.

M. Świniarski: Proszę powiedzieć, jak zmienia się natężenie hałasu w tych dwóch miastach patrząc na te mapy z ostatnich lat. Jest głośniej czy podobnie?

T. Zalewski: Właściwie nie można powiedzieć, żeby były jakieś znaczące zmiany. Raczej będą to jakieś wybrane miejsca, gdzie może zmienić się zabudowa, czyli powiedzmy, jeżeli do tej pory była zabudowa rozproszona, a teraz są budowane bloki, które mogą stanowić naturalny ekran. Może zmienić się liczba pojazdów przejeżdżających daną drogą, czy zmienić się kategoria takiej drogi i wtedy możemy mówić o zwiększeniu hałasu.

Posłuchaj rozmowy

D. Kucharzewska

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jakie są obowiązki linii lotniczych wobec pasażera? Warto przypomnieć przed wakacyjnymi podróżami

Przezorny zawsze ubezpieczony. Przed podróżą samolotem warto zapoznać się z prawami, jakie nam przysługują. Na co możemy liczyć ze strony linii lotniczych, gdy nasz lot został...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV