Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: 23 °C pogoda dziś
JUTRO: 24 °C pogoda jutro
IMIENINY: Benity, Maksymiliana, Teodozji
EUR: 4.1803 CHF: 3.8381
USD: 3.7248 GBP: 4.7942
Logowanie
 

Iwona Arent: wszyscy musimy myśleć o Polsce i studzić emocje

Posłanka PiS Iwona Arent

Służba zasadnicza w Ludowym Wojsku Polskim i członkostwo w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej to nie są plamy na honorze członków Prawa i Sprawiedliwości – mówiła w Porannych Pytaniach Polskiego Radia Olsztyn posłanka PiS Iwona Arent.

Zdaniem posłanki nie tylko żaden członek PiS, ale także żaden Polak nie powinien się wstydzić tego, że odbył zasadniczą służbę wojskową lub należał do PZPR.

Tysiące, jak nie miliony młodych ludzi, przez tyle lat było wcielanych do zasadniczej służby wojskowej. Wiele razy zdarzały się przypadki, gdzie młodzi ludzie ratowali się studiami, różnymi fortelami, chorobą, żeby nie dostać się do wojska, ale jeżeli nie mieli takich możliwości to byli przymusowo zmuszani do zasadniczej służby wojskowej. Jaka to plama na honorze? (…)

Jeżeli ktoś kończył studia wojskowe, Wojskową Akademię Techniczną, czy Wojskową Akademie Medyczną otrzymywał stopień wojskowy (…) a służbę wojskową Polacy musieli odbywać. Ktoś musiał służyć w wojsku, ale to nie znaczy, że mordowali, czy brali udział w jakiś masakrach robotników, czy innych akcjach przeciwko wolności ludzi w Polsce.

Zdaniem parlamentarzystki podobnie było z członkostwem w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To, że ludzie byli członkami PZPR nie oznacza plamy na honorze do końca życia.

 Wiele osób, które zasłynęły tym, że walczyły o naszą demokrację i o wolność (…) także było członkami PZPR. Stwierdzili, że to nie jest ta droga, którą chcieliby, żeby Polska szła. Chcieli wolności i rezygnowali bądź byli wyrzucani z PZPR i to nie znaczy, że to jest plama na ich honorze.

W Polskim Radiu Olsztyn Iwona Arent skomentowała podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o reformie edukacji. Jak mówiła jest to bardzo dobry krok, bo w ostatnim czasie polska edukacja pozostawiała wiele do życzenia. Nowy system nauczania spowoduje, że dzieci będą w końcu wykształcone – dodała.

 Kiedy wprowadzano reformę edukacji, wprowadzano gimnazja to (…) demonstrował Związek Nauczycielstwa Polskiego, był przeciwny, uważał, że ta reforma nie wyjdzie i nie będzie to dobre dla edukacji. Dzisiaj słyszę, że ten sam pan Broniarz i ZNP, uważa, że to jest źle, że wracamy do poprzedniego systemu nauczania, że przywracamy 4-letnie licea, likwidujemy gimnazja. To niech pan Broniarz się zdecyduje, czy to dobrze, że są gimnazja, czy źle. Ja uważam, ze to źle, ponieważ ten system edukacji doprowadzał do tego, że 3-letnie licea tak naprawdę nie uczyły naszej młodzieży tylko przygotowywały do matury, a liceum nie powinno być kursem przygotowawczym (…) tylko systemem nauczania.

W Polskim Radiu Olsztyn posłanka Iwona Arent wyraziła nadzieję, że na środowym posiedzeniu Sejmu, 11 stycznia, dojdzie do uspokojenia sytuacji. Część opozycji zapowiedziała, podczas spotkania z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim, że nie będą blokować mównicy.

 Mam nadzieję, że dojdzie do uspokojenia atmosfery, bo sytuacja zaszła za daleko. Koledzy z opozycji troszeczkę spuścili powietrza. Mieli wpadki i przez to zrozumieli, że bardziej staje się to groteskowe, a oni stają się pośmiewiskiem (…) Myślę, że teraz jest dobry czas na to żebyśmy usiedli do stołu rozmów i rozmawiali na temat Polski i przyszłości. Źle się stało, że do takiej sytuacji doszło, tu każdy powinien uderzyć się w pierś, bo tu jest wina po każdej stronie (…) Zbyt wiele emocji wtedy było, ale nie powinno być blokowania mównicy (…) Bałam się, że dojdzie do jakiegoś rozlewu krwi (…), szarpaniny, bijatyki. Na szczęście do czegoś takiego nie doszło i mam nadzieję, że nigdy do czegoś takiego nie dojdzie, bo to nie jest droga, która nas wszystkich Polaków (…), parlamentarzystów ze wszystkich opcji politycznych prowadzi w przyszłość i zgody dla dobra Polski.

Posłanka Iwona Arent nie widzi możliwości ponownego głosowania budżetu w Sejmie. – Pole do rozmówi jest otwarte, ale budżet został uchwalony zgodnie z prawem. Musimy myśleć o Polsce i studzić emocje – dodała.

Posłuchaj rozmowy Krzysztofa Kaszubskiego z Iwoną Arent

Iwona Arent

 

(bsc)

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w ustawa, poseł, PiS, protest, reforma, budżet, Prawo i Sprawiedliwość, Iwona Arent, oświata, posłanka
Prezydent podpisał ustawy reformujące system oświaty

Prezydent Andrzej Duda w swoim wystąpieniu nie ukrywał, że miał cały szereg wątpliwości i pytań do ustaw. Reforma oznacza likwidację gimnazjów, powrót do 8-letnich szkół podstawowych,...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV