Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 23 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Jak zabłysnąć niebanalnym prezentem? „Przede wszystkim musi sprawić radość drugiej osobie i być czymś ważnym”

Nietrafione prezenty to koszmar, który co trzeciemu Polakowi potrafi popsuć świąteczną atmosferę.

Prof. Anita Frankowiak Dyrektor Instytutu Dyplomacji, specjalista od savoir vivre była Gościem Bliższych spotkań.

K. Kaszubski: Co robić, gdy prezent okazał się nietrafiony i jak wybrać prezent, żeby osobie obdarowanej sprawił radość?

A. Frankowiak: Problem oczywiście zaczyna się w głowie osoby, która przygotowuje prezent – sam obdarowany właściwie nie ma wpływu na to. Natomiast atencja, z którą się prezent wybiera i myśli, które są związane z tym prezentem to jest najistotniejsza kwestia. Nam po prostu brakuje w tym całym zaganianiu pochylenia się nad tym, co rzeczywiście drugi człowiek chciałby od nas dostać. Szczególnie święta są taką okazją, gdzie dajemy rzeczy, które wiemy, że się komuś przydadzą. I to jest podstawowe złamanie zasad savoir vivre – jedną z zasad o której powinniśmy pamiętać, to jest atencja. Prezent ma nie być tylko użyteczny, ale ma sprawić radość i być dla kogoś czymś ważnym.

K. Kaszubski: Także pakowanie prezentów jest bardzo ważne?

A. Frankowiak: Tak naprawdę znów mówimy o pewnym potencjale, czyli o sytuacji, w której pakujemy z uczuciem, pakujemy estetycznie i elegancko- zależy nam na tym i wkładamy w ten prezent emocje i uczucie. Ale nie wszyscy tak mamy, nie wszyscy przywiązują do tego wagę.

K. Kaszubski: Pójściem na skróty jest kupienie torebki w supermarkecie. Też wygląda ładnie, ale emocji w tym nie ma?

A. Frankowiak: Nie ma zupełnie, chyba, że jest to jakaś szczególna torebka. Często zdarzają się sytuacje, że prezent jest zapakowany w torebkę i ta torebka ma już przypięty bilecik wizytowy. W momencie, kiedy on nie jest podpisany tak naprawdę nie ma emocji, nie ma w tym żadnej pozytywnej atencji, która by mówiła: tak, to jest prezent dla mnie, dedykowany.

Dwie podstawowe zasady savoir vivre – sprawiać innym jak najwięcej radości i działać tak, żeby nikomu nie było przykro.

Posłuchaj rozmowy z profesor Anitą Frankowiak

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Andrzej Sadowski Panda Marketing, specjalista od zarządzania zasobami ludzkimi, kontaktów interpersonalnych był Gościem Izabeli Malewskiej i Krzysztofa Kaszubskiego.

K. Kaszubski: Czy taki obyczaj, że w zakładach pracy kupujemy sobie nawzajem drobne prezenty, losując jak w szkole nazwisko osoby, której mamy coś nabyć, to jest dobry pomysł na integrację?

A. Sadowski:Ja uważam, że to jest świetne, bardzofajna integracja, dużo zabawy, zarówno przy otwieraniu prezentów, jak i ich wręczaniu. Choć dla niektórych pewnie jest to odrobinę obciążające, jeśli np. wylosują szefa.

I. Malewska: Wtedy trochę strach zagląda w oczy?

A. Sadowski: Czasami trochę strach, a co jeśli jak się wyda i będzie wiadomo, kto komu robi prezent? My w tym roku u siebie też robimy taką zabawę, więc zdecydowanie jestem za.

I. Malewska: Jest to trochę zabawa i miły akcent, ale co wypada, a czego nie wypada dawać kolegom z pracy, niezależnie od stanowiska jakie pełnią?

A. Sadowski: Wydaje mi się, że ciężko tutaj znaleźć dobrą, jedną zasadę. Powinniśmy zdawać się trochę na nasz instynkt, a przy takiej zabawie w pracy – moim zdaniem bardzo fajną rzeczą jest ustalenie możliwie jak najniższego limitu ile ten prezent ma kosztować.

K. Kaszubski: To jest zabawa jak za najmniejsze pieniądze zdobyć coś fajnego.

A. Sadowski: To po pierwsze.

I. Malewska: Idąc przykładem szkolnym, to mówimy o takim prezencie za 20-30 złotych?

A. Sadowski: Tak, dokładnie. To nie powinna być wyższa kwota. Czasami może być niżej, żeby zmusić osoby do tego, by włożyły więcej własnej pracy, a nie iść tylko do najbliższego dyskontu i znaleźć możliwie najtańszą książkę.

I. Malewska: Ale łatwo mówić, gdy pracuje się w reklamie i marketingu? Wtedy ta kreatywność jest dużo większa?

A. Sadowski: Nie, wydaje mi się, że każdy jest kreatywny. Ja wychodzę z założenia, że akurat przy prezencie, to kreatywność sprowadza się do tego, że musimy się drugą osobą trochę zainteresować, dowiedzieć się, co ta osoba lubi, czym się interesuje. Wtedy jesteśmy w stanie dać naprawdę fajny prezent.

Posłuchaj rozmowy z Andrzejem Sadowskim

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Fot. fotolia.pl

Czy musimy wydać sporo pieniędzy, żeby dać komuś fajny prezent?

Ceramika wikińska, biżuteria ręcznie robiona i przedmioty związane z regionem, to najczęściej wybierane prezenty – powiedziała Magda Brzezińska z Koła Gospodyń Prowincjonalnych, prowadząca sklep ze sztuką i rzemiosłem, regionalnym rzemiosłem z Warmii i Mazur.

Magda Brzezińska zaznaczyła także: – Prezent powinien mieć taki walor, że będzie nas cieszył długo.

Posłuchaj rozmowy z Magdą Brzezińską

00:00 / 00:00

Dawanie bliskim wyjątkowych prezentów, to jeden z ważniejszych i miłych momentów świąt.

Jak wyczarować magiczne i dające radość świąteczne prezenty, radzi animatorka Karolina Burdalska, Gość Izabeli Malewskiej i Krzysztofa Kaszubskiego.

Posłuchaj rozmowy z Karoliną Burdalską

00:00 / 00:00

 

Redakcja: A. Dybcio za D. Kucharzewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Boże Narodzenie, święta
W 240 sklepach na Warmii i Mazurach rusza świąteczna zbiórka organizowana przez Bank Żywności

Wolontariusze zbierają żywność na rzecz bezdomnych, ubogich i dzieci z domów dziecka. Potrzebne są przede wszystkich artykuły o długim terminie przydatności do spożycia m.in. konserwy, cukier,...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV