Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 12 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Jakie są najlepsze sposoby na relaks? Posłuchaj Bliższych Spotkań

Z raportu Monitor Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że nie potrafimy odpoczywać. Tylko 64% Polaków zapomina o pracy podczas urlopowych wojaży. Dziś w Bliższych Spotkaniach o relaksie i odpoczywaniu.

Gościem Małgorzaty Sadowskiej-Bartoszewicz był Piotr Banaszek – autor muzyki, producent, aranżer, multiinstrumentalista, osoba, która umiłowała sobie zarówno slow life, jak i slow food, czyli wszystko to, co nie dzieje się w szybkim tempie.

M. Sadowskiej – Bartoszewicz: Zawsze byłeś oazą spokoju?

P. Banaszek: Z moich retrospekcji wynika że tak, że zawsze mój wewnętrzny zegar bił trochę wolniej niż świat dookoła.

M. Sadowskiej – Bartoszewicz: A skąd to się u Ciebie wzięło? Szukałeś odpowiedzi w sobie, posłuchałeś wewnętrznego głosu?

P. Banaszek: Wydaje mi się, że to może wynikać z mojej wrodzonej przekory na zasadzie kontrastu do wszystkiego, co się dzieje dookoła. Ponieważ świat pędzi coraz bardziej i jest przez to coraz bardziej powierzchowny – ja się w tej powierzchowności średnio odnajduję. Wolę zjeść jedną pyszną kanapkę i się nią delektować niż nawpychać się na szybko dziesięcioma hamburgerami. Dla mnie idea slow-life’u to dać sobie prawo do głębszego przeżywania wszystkiego, czy to jest muzyka, która jest mi najbliższa, czy jedzenie lub podróże, w których również nie muszę wszystkiego zwiedzać.

M. Sadowskiej – Bartoszewicz: W trzy godziny z zegarkiem w ręku?

P. Banaszek: W trzy godziny tak. Wolę znaleźć swoje miejsce i w nim pobyć, zapamiętać. Pamiętam jak jeszcze byłem na studiach, to chodziłem na samotne wyprawy po górach podczas których udawało mi się zapamiętać każdy szczegół, każdy krok, kałuże – pamiętam je do tej pory. Będąc już w warszawskim wirze podczas studiów umiałem sobie przywołać ten kamyk, ten patyk i te kałuże – dawało mi to dużo relaksu i spokoju.

Posłuchaj rozmowy

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Kolejnym gościem była Monika Bujalska, która prowadzi w Olsztynie treningi slow joggingu.

M. Sadowskiej – Bartoszewicz: Co to jest slow jogging?

M. Bujalska: W wolnym tłumaczeniu jest to wolny bieg, czyli trucht, który ma nam sprawiać przyjemność. Dzięki temu, że mocno nie męczy, daje nam duże możliwości rozwojowe. Jeśli siedzieliśmy na kanapie przez dłuższy czas i nie mieliśmy styczności z aktywnością, nie wiemy od czego zacząć, to zachęcam do slow joggingu. Można zrobić to w trzech etapach, czyli zacząć od marszu, potem przechodzić przez metodę interwałową, czyli naprzemiennie zmieniać ruch od marszu przez wolny trucht, a następnie dochodzić do aktywności, która będzie nas w pełni zadowalała. Dzięki temu na pewno będziemy zdrowsi.

M. Sadowskiej – Bartoszewicz: A skąd ta metoda do nas przybyła?

M. Bujalska: Jest to metoda japońska wymyślona, przez dłuższy czas obserwowana i badana. Profesor Tanaka z Japonii szukał takiej aktywności, która będzie odpowiednia dla każdego i nie zrazi na początku.

Posłuchaj rozmowy

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Współczesny człowiek zatracił umiejętność odpoczywania. Codziennie przyjmujemy wiele bodźców, przez co jesteśmy narażeni na stres –  powiedziała Marta Markocka – Pepol, nauczycielka techniki mindfulness, która była kolejnym gościem Małgorzaty Sadowskiej – Bartoszewicz.

Posłuchaj rozmowy

00:00 / 00:00

 

Redakcja: A. Dybcio za D. Kucharzewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w odpoczynek, relaks, slow jogging, mindfulness
Koniec długiego wypoczynku. Przed nami ostatnie godziny majówki

Powoli kończy się wyjątkowo długa majówka. Jak spędziliśmy ten czas? Odpowiedzi poszukiwała Iza Malewska - posłuchaj Koniec długiego weekendu Weekendowicze wyruszają już w drogę powrotną do domu. Policja...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV