Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 3 °C pogoda dziś
JUTRO: 4 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Jedzenie gdy jesteśmy silnie zdenerwowani może nam zaszkodzić

Coraz więcej osób docenia jak ważne jest zdrowe odżywianie

Jedzenie, kiedy jesteśmy zestresowani i tak naprawdę nie skupiamy się na nim, tylko myślimy o trapiącym nas problemie, ma na nas zły wpływ.

Jedzenie w stresie może doprowadzić do chorób układu pokarmowego. Kiedy jesteśmy zestresowani lub przygnębieni, słabnie naturalna bariera ochronna w ścianie jelita. Kiedy mózg uznaje, że dzieje się coś złego, uruchamia tryb awaryjny. Jednym z jego elementów jest przekierowywanie energii, jaką dysponuje organizm, do mięśni i mózgu

– przestrzega psychodietetyk Elżbieta Lange i przekonuje, że najprostszym rozwiązaniem jest zaciągnięcie tzw. energetycznej pożyczki u jelit.

 W efekcie zostają wyhamowane procesy trawienne, mniej krwi idzie do jelit, a one same wytwarzają mniej śluzu. Jeśli taka sytuacja trwa przez krótki czas organizm dobrze sobie z nią radzi i szybko wraca do równowagi. Ale kiedy zaczyna się przeciągać, jelita płacą za to zdrowiem. Podwyższony poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, wywiera szeroki wpływ na nasz metabolizm, powoduje nieprawidłowe trawienie pokarmów w naszym organizmie, co może przełożyć się na dodatkowe kilogramy

– przestrzega.

Jedni stres zajadają, inni mają tak ściśnięty żołądek, że wówczas nie mogą jeść. Lange zauważa, że jedzenie w emocjach może sprawić, że stanie się ono sposobem na uspokojenie i ukojenie tych emocji.

Ponieważ dla większości z nas jest to przyjemna czynność, chętniej będziemy z niej korzystać, aby zaspokoić swoje potrzeby emocjonalne. To tylko krok to wyrobienia sobie złego nawyku. Wtedy gryzienie, przeżuwanie i połykanie będzie zagłuszać przykre doznania lub redukować napięcie

– mówi Elżbieta Lange.

Świadomość siebie i zadbanie o swoją strefę emocjonalną i potrzeby to klucz do sukcesu. Jak zauważa Lange, pomocne są tu techniki oddechowe.

Pomiędzy oddechem a psychiką istnieje ścisły związek. Rytm oddychania zmienia się pod wpływem myśli i emocji. Kiedy odczuwamy coś intensywnie np. niepokój, instynktownie spłycamy, przyśpieszamy bądź wstrzymujemy oddech. Lepiej dotleniony organizm lepiej funkcjonuje.

 

Autor: PAP Life
Redakcja: BSChromy

 

autorka: Paulina Persa

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w jedzenie, zdrowie
Elbląska Uczelnia Humanistyczno-Ekonomiczna rozbuduje wydział nauk o zdrowiu

Uczelnia dostała 14 milionów zł unijnego dofinansowania na inwestycję, która będzie kosztować  19 milionów zł. Pierwsze prace ruszą już na przełomie maja i czerwca. Wszystko ma...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV