Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 7 °C pogoda dziś
JUTRO: 18 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Jerzy Kwieciński: Warmia i Mazury mogą stracić ponad 400 mln złotych. Jednak jest jeszcze czas, aby te pieniądze zostały w regionie

Fot. S. Ostrowski

Warmia i Mazury od lat są w grupie „maruderów” w kwestii wykorzystania funduszy unijnych. Dlatego alarmujemy: obudźcie się, jeszcze jest trochę czasu, sprawmy, aby te pieniądze zostały w polskich regionach – powiedział w Porannych pytaniach Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

Według ministra Kwiecińskiego, nasze województwo może stracić 100 milionów euro z Regionalnego Programu Operacyjnego. Jak podkreśla minister inwestycji i rozwoju, jest to realne zagrożenie:

Warmia i Mazury mogą stracić 97 milionów euro, czyli ponad 400 milionów złotych. Za te pieniądze można wybudować np. 420 kilometrów dróg lokalnych. Jeżeli nie wyda się na określonej kwoty, to te pieniądze zostaną w Brukseli. Nie chciałbym, żeby jakikolwiek region w Polsce stracił te pieniądze. Grozi nam również niewykorzystanie rezerwy wykonania – 41 milionów euro. Niestety, Warmia i Mazury od lat są w grupie „maruderów” w kwestii wykorzystania funduszy unijnych. Dlatego alarmujemy: obudźcie się, jeszcze jest trochę czasu, sprawmy, aby te pieniądze zostały w polskich regionach.

Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego stwierdził, że tak wrażliwa kwestia jak fundusze strukturalne stała się przedmiotem gry politycznej ze strony ministerstwa oraz, że zagrożenia utraty funduszy nie ma. Z takim stwierdzeniem nie zgadza się Jerzy Kwieciński:

O tym zagrożeniu mówię od prawie trzech lat. Kiedy przejmowałem stery w listopadzie 2015 roku Polska była na ostatnim miejscu w wykorzystaniu funduszy europejskich. Teraz z kolei jesteśmy liderem – przygotowaliśmy konkretny program i skutecznie go wdrażaliśmy. Niestety regiony wydają pieniądze wolniej niż w poprzedniej perspektywie, z kolei programy krajowe – szybciej. W tym roku kwoty są większe, zaś tempo realizacji jest zbyt wolne i grozi nam niewykorzystanie środków. Większość marszałków mówi, że zdążymy, bo największe wydatki są w ostatnim kwartale. Co będzie jednak, jeśli się nie uda? Są regiony, które z unijnymi dofinansowaniami radzą sobie lepiej, np. województwo podkarpackie, pomorskie, wielkopolskie czy opolskie. Inne z kolei radzą sobie gorzej – są to te regiony, które powinny patrzeć na każde euro, głównie przez problemy rozwojowe – jest wśród nich województwo warmińsko-mazurskie, które jest jednym z 20 najbiedniejszych regionów w Unii Europejskiej.

Minister podzielił się również dobrymi wiadomościami – dotyczą one funduszu przebudowy dróg lokalnych:

Środki, które będą przeznaczone na lokalną infrastrukturę drogową, z kolejnymi latami znacznie się zwiększą. Ten rok w skali kraju był rekordowy – przekazaliśmy dla samorządów lokalnych 1,3 mld złotych, z czego dla Warmii i Mazur – 30 mln złotych. Jeżeli będzie popyt, to w przyszłym roku ta kwota może być dziesięć razy większa.

Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza z Jerzym Kwiecińskim

00:00 / 00:00

 

Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w marszałek województwa, Regionalny Program Operacyjny, fundusze unijne, Jerzy Kwieciński
300 milionów złotych na drogi lokalne dla Warmii i Mazur. „Zależy nam na równomiernym rozwoju całego kraju”

Będzie znacznie więcej rządowych pieniędzy na drogi lokalne. Warmia i Mazury w przyszłym roku może otrzymać około 300 milionów złotych. Nowy program finansowania dróg lokalnych niedawno...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV