Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: 4 °C pogoda dziś
JUTRO: 4 °C pogoda jutro
IMIENINY: Klaudyny, Romana, Tomasza
EUR: 4.2419 CHF: 3.6266
USD: 3.5965 GBP: 4.7662
Logowanie
 

Joanna Warecha: Mam nadzieję, że film „Objawienia gietrzwałdzkie” pomoże na nowo odkryć to niezwykłe i piękne miejsce

Joanna Warecha – Telewizja Polska

Fatima, Lourdes i La Salette – to jedne z niewielu miejsc na świecie, w których objawiła się Matka Boża. Wciąż mało osób wie, że Maryja objawiła się także w Polsce, w małej wsi pod Olsztynem.

Joanna Warecha, kierownik redakcji programu regionalnego TVP3 Olsztyn i autorka filmu „Objawienia gietrzwałdzkie”, gość Porannych Pytań  – ma nadzieję, że Gietrzwałd zostanie na nowo odkryty.
W niedzielę w Gietrzwałdzie odbyły się uroczystości 140-lecia objawień Matki Bożej i 50-ta rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Mszy przewodniczył Prymas Polski – arcybiskup Wojciech Polak.

Pokaz filmu „Objawienia gietrzwałdzkie” rozpocznie się o godzinie 19 w sali koncertowej Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie.
Twórców filmu zainspirował archiwalny film, z września 1977 roku, z uroczystości 100-lecia objawień. Z tym rewelacyjnym materiałem do TVP Olsztyn zgłosił się koordynator obchodów 140. rocznicy objawień ks. dr Krzysztof Bielawny.

Ten materiał stał się dla nas punktem wyjścia. Wówczas na uroczystości miał przyjechać Prymas Tysiąclecia, ale nie mógł i w Jego miejsce przybył z Krakowa kardynał Karol Wojtyła. Wierni byli zasmuceni i zaskoczeni, bo spodziewali się Prymasa Wyszyńskiego, a rok później Karol Wojtyła został wybrany na Stolicę Piotrową

– opowiada Joanna Warecha.

Bohaterowie filmu sami się zgłaszali widząc ekipę filmową, tak jak np. państwo Puchalscy z Józefowa koło Warszawy, którzy od 1946 roku przyjeżdżają do Gietrzwałdu i tam dzięki Matce Bożej dokonuje się cud, bowiem trzykrotnie pan Puchalski był chory na raka i trzykrotnie został cudownie uleczony. Twórcy dotarli też do pani Łucji, która jako 14-letnia dziewczynka podczas koronacji obrazu w 1967 roku recytowała wiersz kardynałowi Karolowi Wojtyle.

Marek Lewiński: Jak wyglądała produkcja filmu?

Gietrzwałd jest pięknie położony, mieliśmy też szczęście do pięknej pogody, więc obrazy gietrzwałdzkie są wyjątkowej urody, to tez zasługa kolegów Mariusza Lady operatora i Łukasza Sadlaka – operatora drona. Proboszcz obawiał się, że dron uszkodzi obraz w bazylice, ale Łukasz spisał się wyjątkowo i powstały przepiękne zdjęcia, sama się wzruszyłam. Dni zdjęciowych było 14, setki godzin montażu, muzykę napisał Piotr Banaszek. W tworzeniu filmu bardzo byli pomocni Kanonicy Regularni Laterańscy i siostry zakonne. To nasze wspólne dzieło

– opowiada Joanna Warecha.

Marek Lewiński: Abp Józef Górzyński powiedział mi, że zależy mu, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o objawieniach.

Mam nadzieje, że film w tym pomoże i Gietrzwałd zostanie na nowo odkryty. Historia objawień ściśle się splata z niezwykle skomplikowanymi dziejami Warmii, które ciągle na nowo trzeba odkrywać. W tym pięknym miejscu można w ciszy i skupieniu się pomodlić, otworzyć swoje serce i umysł na rozmowę z Bogiem

– powiedziała Joanna Warecha.

Film będzie emitowany też w TVP Historia 17 września o 20.30.

Posłuchaj rozmowy z Joanna Warechą.

Poranne Pytania

Autor: APodbielska/ASocha
Redakcja: ASocha

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w film, Gietrzwałd, Joanna Warecha
„Jestem mordercą”, czyli historia wampira z Zagłębia

"Jestem mordercą" to ostatni film Macieja Pieprzycy, inspirowany historią Zdzisława Marchwickiego - wampira z Zagłębia, który terroryzował Śląsk w drugiej połowie lat 60. ubiegłego wieku. Maciej...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV