Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie
 

„Każde dodatkowe kilogramy wagi szkodzą zdrowiu, a szczególnie narażone są kolana i kręgosłup”

Jeśli chodzi o nadwagę i otyłość, to wszystko tkwi w szczegółach – inny rozkład posiłków albo inny rodzaj ruchu, nie tylko w sensie ilości, ale i intensywności, co jest bardzo istotne. Dziś w Bliższych spotkaniach o nadwadze i o otyłości.

Ryszard Wieremiej – fizjoterapeuta z Oddziału Leczenia Otyłości w Szpitalu Miejskim w Olsztynie był gościem Izabeli Malewskiej i Krzysztofa Kaszubskiego.

I. Malewska: Na wasz oddział trafiają nie osoby z nadwagą, ale z otyłością, które do tej pory nie poradziły sobie z życiowym problemem zbędnych kilogramów?

R. Wieremiej: Trafiają różni, czyli niekoniecznie najciężsi, ale też i ci, którzy mają lekką nadwagę. To jest bardzo ciekawe, że wracają do nas ci, którzy już schudli. Możemy powiedzieć, że mają względnie normalną sylwetkę, ale jeszcze im coś tam brakuje. A czemu wracają? To jest też pytanie, kto przychodzi. Z początku ktoś do nas trafia, bo sobie nie radzi, czyli próbował różnych metod albo – co zazwyczaj jest ciekawostką, że ktoś kogoś wysłał. Wtedy można powiedzieć, że jest obserwatorem, mniej uczestniczy, dopiero później wdraża się w cały proces. Moim zdaniem kiedy coś nie wychodzi, to wszystko tkwi w szczegółach – inny rozkład posiłków albo inny rodzaj ruchu – nie tylko w sensie ilości, ale i intensywności, co jest bardzo istotne. Wtedy to wszystko powoduje, że może to zadziała. Jak nie zadziała, co się rzadko zdarza, to wtedy będzie wiedzieć, że ta metoda nie wypaliła. Mamy przekrój ludzi, zarówno bardzo ciężkich, jak i z nadwagą.

I. Malewska: Proszę powiedzieć, czy nasze kolana skonstruowane są do noszenia nie więcej niż 70 -75 kilogramów? Nie możemy ważyć więcej, żeby nasze kolana nie ucierpiały?

R. Wieremiej: Prawdą jest, że dla kolana każde 5 kilogramów więcej, to tak jakbyśmy dali mu dwadzieścia więcej. To wynika ze specyfiki jego zgięcia. Ale też trzeba pamiętać jakie ruchy wykonujemy. Z punktu widzenia stawów, to każde kilogramy, które sobie nakładamy w postaci dodatkowego jedzenia i wolnego tycia, nie przystosowują kolan, innych stawów, bioder czy kręgosłupa tak szybko do dźwigania. Natomiast zapominamy o jednej kwestii – że jednym z głównych czynników, które najbardziej wpływają na zwyrodnienie stawów, to jest nadwaga.

Posłuchaj rozmowy z Ryszardem Wieremiejem
Ryszard Wieremiej-  cz. 1

Ile kalorii powinniśmy spożywać każdego dnia, aby być w dobrej formie fizycznej i cieszyć się zdrowiem? Dzienne zapotrzebowanie na kalorie jest uzależnione od płci, wieku, wzrostu, wagi, a także od trybu życia – charakteru wykonywanej pracy i aktywności fizycznej.

Stosując dietę odchudzającą należy pamiętać, że minimalne dziennie zapotrzebowanie energetyczne dla kobiet wynosi 1200 kalorii, dla mężczyzn 1400-1500 kalorii.

Dr Anna Hinburg, dietetyk ze Szpitala Dziecięcego w Olsztynie była Gościem Bliższych spotkań.

I. Malewska: Jeśli sobie uświadomimy, że mamy problem z wagą ciała, jeśli wiemy, że chcemy zmian w swoim życiu, to przestajemy z reguły jeść?

A. Hinburg: Oczywiście, to jest widoczne. Najpierw pacjenci przestają jeść, potem się denerwują tym, że nie jedzą. Poza tym niejedzenie i głód powodują, że jest ogromny stres w człowieku. Po paru dniach rzucamy się na jedzenie, czyli jest błędne koło. Mamy wyrzuty sumienia, potem po kilku dniach znów przestajemy jeść. Następnie zastanawiamy się, czy jesteśmy bez jedzenia w stanie w ogóle żyć. Jak już widzimy pierwsze efekty odchudzania, to jesteśmy przeszczęśliwi i zaczynamy się ważyć kilka razy dziennie. To jest taki element nieodłączny osoby, która się odchudza, że musi stawać na wagę. A nie daj Boże jeszcze zacznie ćwiczyć i zacznie przybierać na tej wadze.

K. Kaszubski: Bo my nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jak zaczynamy ćwiczyć, to rośnie nam masa mięśniowa.

A. Hinburg: Musimy zrobić sobie analizę składu ciała. To jest chyba najważniejsze, żeby zobaczyć, czy ta masa mięśniowa rośnie czy nie rośnie, jakie są zmiany. Zawsze powtarzam swoim pacjentom (i dużym i małym) jedną bardzo ważną rzecz: jeżeli chcesz widzieć efekty swojego odchudzania, to zacznij mierzyć obwody, zamiast ważenia się. To jest bardzo dobry wyznacznik tego, czy dzieje się coś dobrego.

I. Malewska: Kiedy możemy zaobserwować pierwsze efekty takiego zdrowego odchudzania?

A. Hinburg: My oczywiście oczekujemy efektu po tygodniu i co ciekawe – po tygodniu już widać. Widać, bo jest utrata wody, więc nie myślmy, że to jest utrata tkanki tłuszczowej. Ale rzeczywiście pacjenci zaczynają się lepiej czuć po tygodniu. Dla mnie efektem takim idealnym, to są trzy miesiące. Jeżeli pacjent do mnie przychodzi po miesiącu, to sprawdzam jego parametry i na ogół te trzy miesiące, to jest największy spadek wszystkich tych złych parametrów, czyli masy ciała i tkanki tłuszczowej. Potem jak pacjent przychodzi przez kolejne miesiące od daty ostatniej wizyty, to widać już, że jego spadki są niewielkie. Pacjent zaczyna się denerwować i stresować, a szczególnie w trzecim miesiącu. Wtedy ja mówię – zaraz, zaraz, wróćmy do pierwszego pomiaru. Zobacz ile schudłeś…. Systematyczność i dłuższy czas przestrzegania zaleceń żywieniowych daje lepszy efekt.

Posłuchaj rozmowy z Anną Hinburg

Jak schudnąć i jak zrobić to mądrze, żeby efekt diety cud utrzymać nie tylko przez tydzień, ale przez kolejne lata?

Podstawową rzeczą, która szwankuje, która powinna być zmieniona, to przede wszystkim nabycie odpowiednich strategi. To jest coś, co buduje, tworzy naszą silną wolę. Są niezbędne do tego, żeby wprowadzić zmianę i co więcej, żeby ją utrzymać – mówiła na antenie Radia Olsztyn Małgorzata Obara – Gołębiowska, psycholog.

Posłuchaj rozmowy z Małgorzatą Obarą-Gołębiowską
dr Małgorzata Obara–Gołębiowska – cz. 1

Otyłość, czyli nadmierne nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, to przewlekła, skomplikowana choroba społeczna, która coraz częściej dotyka także mieszkańców Warmii i Mazur.

O otyłości, którą my się zajmujemy mówimy wtedy, kiedy pacjent przekroczy BMI 40. To jest już otyłość patologiczna inaczej nazywana otyłością chorobliwą, śmiertelną – powiedział dr Paweł Lech ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie. I dodał, że jedynym skutecznym leczeniem tej otyłości patologicznej jest leczenie chirurgiczne.

Otyłość, czyli nadmierne nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, to przewlekła, skomplikowana choroba społeczna, która coraz częściej dotyka także mieszkańców Warmii i Mazur.

O otyłości, którą my się zajmujemy mówimy wtedy, kiedy pacjent przekroczy BMI 40. To jest już otyłość patologiczna inaczej nazywana otyłością chorobliwą, śmiertelną – powiedział dr Paweł Lech ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie. I dodał, że jedynym skutecznym leczeniem tej otyłości patologicznej jest leczenie chirurgiczne.

Posłuchaj rozmowy z Paweł Lechem

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zapomniał zabrać plecak z poczekalni terminala. Został ukarany mandatem

Pozostawienie bez opieki bagażu na lotnisku w Szymanach kosztowało mieszkańca Ełku 500 złotych. Pracownicy ochrony lotniska zauważyli plecak w hali lotniska. Na podstawie obrazu z kamer...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV