Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 28 °C pogoda dziś
JUTRO: 29 °C pogoda jutro
Logowanie
 

„Każdy w przyszłości będzie miał 15 minut sławy”. W Bliższych spotkaniach o kreowaniu wizerunku

Fot. Fotolia.com

Mamy bardzo łatwą dostępność do aplikacji, która poprawi nam szybko np. mankamenty urody. Dzisiaj nie potrzebujemy porządnego sprzętu, bo telefon komórkowy zastępuje nam całą kosztowną aparaturę i dzięki temu nasze kreowanie wizerunku jest dużo, dużo łatwiejsze. Jaka jest tego cena?

Sylwia Lenart/Fot. A. Podbielska

 W Bliższych spotkaniach o tym, jak zostać gwiazdą i czy warto. Sylwia Lenart – Lenart interactive była gościem Krzysztofa Kaszubskiego.

K. Kaszubski: Pani zawodowo zajmuje się tworzeniem czyjegoś wizerunku w przestrzeni publicznej?

S. Lenart: Tak, to prawda, zajmujemy się tworzeniem marek w przestrzeni naszego życia.

K. Kaszubski: Przestrzeń publiczna to także internet. Tam właściwie w tej chwili tworzy się gwiazdy. To nie jest tak, jak kiedyś – duże amerykańskie studia filmowe budowały wizerunek gwiazdy, wydawały olbrzymie pieniądze. Powiedzmy, że przy mojej pracy w radiu i współpracy z panią, mógłbym się wykreować na wielką gwiazdę?

S. Lenart: Tak, to prawda. Dzisiaj internet i do tego technologia, którą nosimy przy sobie, czyli telefony komórkowe z praktycznie nieograniczonym dostępem do internetu spowodowały, że każdy z nas dzisiaj jest medium. Można właściwie nie mieć radia i telewizji, a dostęp tylko do internetu i troszeczkę wiedzy o mechanizmach działania Instagrama, czy Facebooka, czy You Tube i rzeczywiście zdobyć ogromne zasięgi. To udowodniło wiele osób, w młodych, z którymi słuchacze się nigdy nie spotkali, a np. są oglądani przez milionową publiczność.

K. Kaszubski: To jest bardzo dokładnie wymierzony target. Przykład programu „Hejka tu Lenka” skierowanego wyłącznie do dziewczynek w wieku 4-10 lat. Dorośli mogą oszaleć od tego, co tam się dzieje, a do dzieci to trafia idealnie.

S. Lenart: To prawda. To, co jeszcze obniżyło próg wejścia i dało możliwości stania się tą gwiazdą, to jest to, że szczególnie młode pokolenie nie potrzebuje profesjonalnych realizacji. Więc te filmy – zwróćcie państwo uwagę – które nasze dzieciaki oglądają, to są filmy nagrywane z tzw. ręki. Nieobrobione materiały, wcale nie tak piękne wizualnie reklamy- to one ujmują, to one jakby skradają serca i dlatego tak chętnie je śledzimy, subskrybujemy i mamy młode gwiazdy internetu.

Posłuchaj rozmowy

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Prof. Mariusz Piskuła/Fot. A. Podbielska

Prof. Mariusz Piskuła, dyrektor Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie był kolejnym gościem Krzysztofa Kaszubskiego.

K. Kaszubski: Panie profesorze ciekaw jestem, czy naukowcy mają jakiś portal, na którym wystawiają sobie pozytywne albo negatywne oceny?

M. Piskuła: Jest taki portal LinkedIn. W zasadzie, jeśli ktoś chce być zauważonym albo ewentualnie dać się znaleźć, to powinien się zarejestrować na LinkedIn-e. To portal stricte zawodowy. Nic nie wiem na temat portali dedykowanych wyłącznie naukowcom. Zresztą mówiąc szczerze sam nie jestem zainteresowany, bo bycie na takim portalu, to jest bardzo często zasypywanie różnego rodzaju ofertami pracy na przykład, propozycjami jakichś recenzji, spotkań. Ja mam wystarczająco dużo zajęć, żeby świadomie zrezygnować z takich możliwości.

Posłuchaj rozmowy

Łukasz Adamski/Fot. A. Podbielska

„Każdy w przyszłości będzie miał 15 minut sławy”- powiedział Andy Warhol, amerykański artysta i jeden z głównych przedstawicieli pop-artu. O kreowaniu wizerunku i celebrytach mówił Łukasz Adamski, krytyk filmowy.

Posłuchaj rozmowy

Redakcja: A. Podbielska za D. Kucharzewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w gwiazda, media społecznościowe
Ekspert podkreśla: moda na aktywność w mediach społecznościowych przemija

Ludzie powoli odchodzą od mody na bycie aktywnym w mediach społecznościowych; zaczyna się moda wręcz przeciwna: na niekorzystanie z tych serwisów - zauważa socjolożka dr Helena...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV