Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 23 °C pogoda dziś
JUTRO: 14 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Kieszonkowe uczy zasad gospodarowania. Kwota zależy od hojności rodziców

Dr Marek Szturo z Katedry Finansów i Bankowości na UWM w Olsztynie.

Już wielu polskich 4-latków dysponuje własnymi pieniędzmi, a  prawie 90% dzieci i młodzieży w wieku 11-18 lat regularnie otrzymuje kieszonkowe. Najczęściej są to kwoty nieprzekraczające 50 zł miesięcznie. Jednak co czwarty rodzic przeznacza na ten cel od 50 do 100 złotych. W Warszawie są to kwoty nawet powyżej 200 złotych miesięcznie.

Dziś w Bliższych spotkaniach rozmawialiśmy o edukacji ekonomicznej dzieci, młodzieży, ale także i dorosłych. Gościem Izabelli Malewskiej był dr Marek Szturo z Katedry Finansów i Bankowości na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurskim w Olsztynie.

I. Malewska: Jeśli mówimy o edukacji ekonomicznej młodzieży, to często mamy przed sobą już przedszkolaka, z którym trzeba porozmawiać i wytłumaczyć czym jest pieniądz i jaka jest jego wartość. To trudne rozmowy.

M. Szturo: Tak, to są rozmowy dość trudne. W dzisiejszych czasach dzieci stykają się coraz częściej z kulturą pewnego konsumpcjonizmu. W związku z tym mają do czynienia z pieniędzmi. Właśnie tutaj jest pole do wyjaśnienia, że pieniądz ma różne odcienie znaczeniowe. Zaczynamy od najprostszego znaczenia czyli, że możemy za niego coś sobie kupić.

I. Malewska: Kieszonkowe – czy Pana zdaniem to dobry wstęp do edukacji ekonomicznej?

M. Szturo:  Oczywiście. Kieszonkowe uczy podstawowych zasad gospodarowania. Możemy wytłumaczyć, że nie wszystko od razu trzeba wydawać, że część można odłożyć. W Polsce mieliśmy dość unikalny program – Szkolne Kasy Oszczędnościowe, gdzie dzieci przyzwyczajały się do oszczędzania. Należy pamiętać, że oszczędzanie jest jednym z podstawowych, prawidłowych odruchów jednostek ekonomicznych. Społeczeństwa, które oszczędzają mają perspektywę rozwoju, więc przyzwyczajanie młodych ludzi do oszczędzania jest bardzo pozytywnym zjawiskiem.

I. Malewska: Dziecko mówi – „za mało, potrzebuję więcej”. Wtedy rodzic musi wtedy przedstawić swoje argumenty, aby dziecko popracowało nad potrzebami i zminimalizowało pewne wydatki. To też jest nauka tego, że wszystko kosztuje, że nie ma nic za darmo.

M. Szturo: Tak. Bardzo dobrze można to wytłumaczyć na przykładzie właśnie kieszonkowego i wydatkowanych kwot, które dziecko dostaje, że pieniądz nie bierze się znikąd, że na niego trzeba zasłużyć, w pewien sposób trzeba go sobie wypracować. Można przy okazji edukować dziecko i uczyć tzw. etyki pracy. Przyzwyczajać do tego, że w życiu nie ma nic za darmo.

Posłuchaj całej rozmowy z dr. Markiem Szturo.

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Edukacja ekonomiczna potrzebna jest wszystkim: dzieciom, młodzieży i dorosłym. Dobrze jest wiedzieć gdzie szukać informacji, umieć porównać oferty różnych banków czy instytucji finansowych.

Jerzy Kawa – Prezes Oddziału Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Olsztynie był kolejnym gościem Izabeli Malewskiej.

I. Malewska: Olimpiada Wiedzy Ekonomicznej – to już wieloletnie przedsięwzięcie, które jest jednym z elementów znakomitej edukacji ekonomicznej młodzieży szkół ponadgimnazjalnych.

J. Kawa: Tak. Od 30 lat na terenie całej Polski. W ubiegłym roku startowało 12 tysięcy z około tysiąca szkół. Mniej więcej 1/10 dochodzi do drugiego etapu, w finale staruje stu olimpijczyków.

I. Malewska: Olimpiada rusza we wrześniu, finał w kwietniu. Czy możemy zdradzić ilu naszych, warmińsko – mazurskich reprezentantów będzie próbować swoich sił?

J. Kawa: W tym roku dwóch, w zeszłym dwóch i to jest niemało. Województwo Warmińsko – Mazurskie, jeżeli chodzi o liczebność mieszkańców jest trochę na końcu, czyli jak przeliczymy to na ilość mieszkańców, to uczestników jest całkiem sporo.

I. Malewska:  Finał w kwietniu. Jest o co walczyć, bo ci najlepsi mogą liczyć na indeksy najlepszych wyższych uczelni?

J. Kawa: Uczestnicy mogą liczyć również na indeksy naszej uczelni. To nie jest tak, że tylko najlepszych. Około 60 uczelni z kraju zgłosiło chęć przyjęcia poza wszelką rekrutacją olimpijczyka.

I. Malewska: Ale to są także staże, o które młodzi ludzie walczą. Bardzo cenne, atrakcyjne staże.

J. Kawa: Staże to jest coś, co jest duża bardziej warte niż nagrody pieniężne, ponieważ w tej chwili wszyscy pytają o praktykę, o doświadczenie. Te staże w najlepszych instytucjach rządowych, bankowych to jest to, co zawsze będzie procentować.

Olimpiada Wiedzy Ekonomicznej organizowana jest przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne od 1987 roku. Finansowana jest przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Posłuchaj całej rozmowy z Jerzym Kawą.

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Niespłacane pożyczki, nieuregulowane rachunki za telefon i mandaty za jazdę „na gapę” – to główny powód zadłużenia młodych Polaków.

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że osoby w wieku 18-25 lat mają 535 mln zł długu. Na liście dłużników znajduje się 152 tys. młodych osób. W ciągu ostatniego roku zadłużenie tej grupy Polaków wzrosło o 62 proc. Średnia wysokość długu nie przekracza 3,5 tys. zł. Rekordzistka w niepłaceniu ma do oddania 625 tys. złotych.

Anna Karpiak – Olszewska z Olsztyńskiego Oddziału  Narodowego Banku Polskiego podpowiadała na antenie Radia Olsztyn jak edukować ekonomicznie młodych podpowiadała.

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w pieniądze, dzieci, finanse, oszczędzanie, kieszonkowe
Artur Chojecki: Z dodatkowych pieniędzy na drogi skorzystają samorządy gminne i powiatowe

Przekazując dodatkowe pieniądze na drogi lokalne premier Mateusz Morawiecki spełnił obietnicę złożoną wojewodom - mówił w Porannych Pytaniach wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki. Rząd zdecydował o przyznaniu...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV