Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 7 °C pogoda dziś
JUTRO: 7 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Kram Start Elbląg coraz bliżej Pucharu Polski

Piłkarki ręczne KRAM Start Elbląg. Fot. Anna Dembińska

Zawodniczki Kramu Start Elbląg pokonały w ćwierćfinale Pucharu Polski Piotrkovię Piotrków Trybunalski 34-26. Do przerwy elblążanki prowadziły 19:16.

Szczypiornistki z Piotrkowa zdobyły dotychczas tylko 8 punktów w PGNiG Superlidze i są na dole tabeli. Kram Start niesiony falą zwycięstw w pojedynkach z faworytkami rozgrywek: Vistalem Gdynią i Pogonią Szczecin do meczu z Piotrkovią przystąpił w pełnym, najmocniejszym składzie.

Przed spotkaniem druga trener zespołu z Elbląga Justyna Stelina była pewna wygranej.

– Jestem przekonana, że przejdziemy do kolejnej rundy i spotkamy się z następnym rywalem. Będziemy bliżej zdobycia Pucharu Polski, w co bardzo wierzę – przyznała Polskiemu Radiu Olsztyn.

Z wyniku zadowolony był również trener Kram Startu, Andrzej Niewrzawa.

Zespół z Piotrkowa ma w lidze trochę inne cele niż my, bo gra o inne miejsca.  Natomiast wiadomo, że Puchar Polski jest szansą dla każdej drużyny, żeby zaistnieć  w rozgrywkach.  Nie było to łatwe spotkanie. Walczyliśmy zmęczeni po weekendowym meczu w Gdyni z Vistalem. Dziewczyny grały dobrze, choć może nie miały błysku i tej świeżości. Rozgrywały jednak bardzo mądrze i kontrolowały wynik spotkania. Odskoczyły na kilka bramek i utrzymywały wynik, także cieszymy się przede wszystkim z awansu […]. Do finałowej czwórki Pucharu Polski zakwalifikował się zespół z Lublina – to mistrz polski, Zagłębie Lubin i my. O ostanie miejsce w półfinałach zagrają niedługo zespoły ze Szczecina i z Gdyni.

Zawodniczki z Elbląga, mają ostatnio dość napięty kalendarz. Obok rozgrywek ligowych i pucharowych muszą utrzymywać dobrą dyspozycję w europejskim Challenge CUP.

 

(bsc/kpias)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Piłka ręczna, Puchar Polski
Po raz kolejny Meble były o włos od wygranej

Szczypiorniści Mebli Wójcik Elbląg po raz kolejny mieli wygraną na wyciągnięcie ręki, a właściwie... jednego rzutu. Mimo ambitnej postawy i walki do końca, Meblarze we własnej...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV