Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: 7 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
IMIENINY: Emmy, Flory, Romana
EUR: 4.2116 CHF: 3.616
USD: 3.5486 GBP: 4.7295
Logowanie
 

Krzysztof Wilangowski: wyglądaliśmy przy nich gabarytowo jak młodsi bracia


Koszykarze Stomilu Olsztyn z meczu na mecz mają coraz lepszą formę.

Chociaż dziś przegrali na wyjeździe z rezerwami Trefla Sopot 61:69, to przez pierwsze trzy kwarty toczyli niemalże równy bój. Po raz pierwszy w barwach Stomilu wystąpił również Chorwat, Ante Markoc.

Trener Biało-niebieskich Krzysztof Wilangowski, jednak nie do końca jest zadowolony z jego gry

00:00 / 00:00

Cały czas musimy wyciągać wnioski z przegranych meczów, na razie tylko przegranych. Naszym przekleństwem są końcówki meczów, choć do niedawna graliśmy z przeciwnikami jak równy z równym tylko przez pierwszą kwartę, więc powoli robimy postęp. Jeszcze trochę dyscypliny, zaufania i będzie się układało. Dziś po raz pierwszy zagrał Markoc. Nie do końca jestem zadowolony z jego postawy, choć na początku nie możemy obarczać go przecież ciężarem wygrywania spotkań. Z czasem będzie zawodnikiem liczącym się w grze. Nie potrzebuje zgrania, ale musi poznać polską ligę, która nie należy do najłatwiejszych. Warto dodać, że w Sopocie grał młody zespół, ale jest tam trzech, czterech zawodników, którzy są przygotowywani do gry w ekstraklasie. Gabarytowo wyglądaliśmy przy nich jak młodsi bracia, choć roczniki są podobne

-mówił po meczu trener Wilangowski.

 

Autor/redakcja: K. Piasecka

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w koszykówka, Stomil Olsztyn, krzysztof wilangowski
Chorwat ma pozwolenie na grę, a koszykarze Stomilu apetyt na pierwszą wygraną w tym sezonie

Chorwacki zawodnik, Ante Markoc, dostał pozwolenie na grę w Stomilu Olsztyn. Decyzję przyznał Polski Związek Koszykówki. Klub ze stolicy Warmii i Mazur rozpoczął procedurę potwierdzenia zawodnika...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV