Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 29 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Kto zabił Laurę Palmer 2

Fot. polskieradio.pl

Już parę lat temu pytałem Państwa, twórców serialu i samego siebie o to, kto zabił Laurę Palmer, licealistkę z serialu „Twin Peaks”. Dziwiłem się, że serial został tak niedbale potraktowany przez producentów, czyli zakończony nagle i w tajemniczy sposób, bez odpowiedzi na kilka istotnych pytań.

Jak wiemy, od pewnego czasu serial „Twin Peaks” powrócił na małe ekrany, po 26 latach nieobecności w naszym serialowym ekosystemie. Serial powrócił i co mam z tym zrobić? Bo mi jest bardzo źle z nowym Twin Peaks. Oglądam z obowiązku, ze znużeniem, oczywiście bywają momenty fajne, gdy na parę chwil wracamy do oryginalnej obsady „Twin Peaks”, gdy pojawia się typowy nastrój rodem z „Twin Peaks”, gdy zagra muzyka Angelo Badalamentiego i gdy pojawia się tytułowy napis, zwiastujący serial.

Oczywiście wielkim atutem starego i nowego serialu jest Kyle Maclachlan w roli Agenta Coopera i innych postaci, to on trzyma w kupie całe przedsięwzięcie, to na niego czeka się z pewną niecierpliwością, to jego role powodują, że chce się jeszcze oglądać „Twin Peaks”. Kyle w jakimś wywiadzie mimochodem wspomniał, że może pojawić się trzecia seria. Tylko dla jakiego widza? Bo już nie dla mnie i nie moich najbliższych.

Tę nową serie jakoś zniosę, ale na więcej nie znajdę już siły i cierpliwości. Jak wiemy wszystko może się znudzić, nawet najlepszy cykl powieściowy, filmowy, nawet ulubiony wykonawca rockowy, może zanudzić, bez końca powtarzanym motywem. Tak też, chyba dzieje się z „Twin Peaks”, piszę o swoim przypadku. Długo podtrzymywano zainteresowanie serialem, jego tajemnicą, nowatorstwem, wreszcie sukcesem u widzów. Jednak moim zdanie w kontynuacji zabrakło: tajemnicy i pary i legendy. Cóż bywa i tak…

Kończąc jeszcze chwila na kolejną lekturę, miałem szczęście, mogłem wrócić do swojej ukochanej, literacko Islandii i czytam sobie nowy kryminał Arlandura Indridasona „Ciemna rzeka”, tym razem bez inspektora Erlendura Sveinssena w roli głównej, to wyjątkowo interesujący obraz współczesnej Islandii z morderstwem w tle i potrawką tandoori.

Kinoman

(A.Podbielska)

ZOBACZ TAKŻE

  • Dwa w jednymDwa w jednym Dwie sprawy za jednym zamachem, po pierwsze kilka słów o minionym filmowym roku. Jak […]
  • DunkierkaDunkierka Czekałem na ten film chyba od roku i tak jak wszyscy doczekałem się. Od paru tygodni […]
  • Pożegnanie WersaluPożegnanie Wersalu Z prawdziwym żalem przyjąłem do wiadomości fakt, że znakomity serial zatytułowany […]
  • Serialowy światSerialowy świat Dałem się wciągnąć w serialowy świat, zorganizowany przez przez jedną z kilku […]
Więcej w kinoman, Kto zabił Laurę Palmer 2
Rockowo i serialowo

Wszyscy miłośnicy dobrego rocka czekali na nowy serial o muzyce rockowej, od pewnego czasu był solidnie promowany i zaciekawił słuchaczy starego rockowego łojenia, piszę o amerykańskim...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV