Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -2 °C pogoda dziś
JUTRO: -1 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Łzy w oczach polskich kibiców. W Kazaniu przegraliśmy z Kolumbią 0:3

Tak kibicowano w olsztyńskiej Strefie Kibica. Fot. Izabela Malewska

Polska po porażce z Kolumbią 0:3 straciła szanse na awans do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata.

Kibice, którzy oglądali to spotkanie w Olsztynie w strefie kibica nie kryli swojej złości i żalu postawą biało-czerwonych. Zwracano głównie uwagę na niedokładne podania i brak pomysłu na grę.

Na miejscu była Izabela Malewska

00:00 / 00:00

Relacja z meczu
Po nieudanym początku mundialu trenerzy obu drużyn zdecydowali się na roszady w składzie, obaj dokonali po cztery w porównaniu do pierwszego, przegranego meczu w Rosji. Adam Nawałka dał szansę Janowi Bednarkowi, Bartoszowi Bereszyńskiemu, Jackowi Góralskiemu i Dawidowi Kownackiemu. Zabrakło w „11” m.in. Kamila Grosickiego i Jakuba Błaszczykowskiego. Z kolei w ekipie „Los Cafeteros” od pierwszego gwizdka na boisku był James Rodriguez.

Zgodnie z zapowiedziami Polacy zaczęli z zębem, agresywniej niż z Senegalem. Pierwsze minuty należały do nich, ale bez dogodnych okazji do zdobycia bramki. Kolumbijczycy po raz pierwszy zaatakowali w dziewiątej minucie, ale też bez efektu.

Gra toczyła się głównie w środku pola, dużo było walki, pojedynków powietrznych, a składnych ataków niewiele. W tym fragmencie bez zarzutów spisywała się polska defensywa, z kolei w akcje biało-czerwonych angażowało się zbyt mało zawodników, by liczyć na powodzenie.

Po pół godzinie gry drużyna z Ameryki Południowej podkręciła tempo, a może to u Polaków pojawiły się pierwsze oznaki zmęczenia. W 36. minucie aktywny Juan Cuadrado „zatańczył” w polu karnym z Maciejem Rybusem oraz Grzegorzem Krychowiakiem i dopiero interwencja Wojciecha Szczęsnego przerwała jego rajd.

Optyczna przewaga Kolumbii rosła i w 40. minucie przyniosła efekt. Po rzucie rożnym James Rodriguez dośrodkował, a w polu karnym polskiego bramkarza uprzedził Yerry Mina i strzałem głową zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie.

W drugiej połowie animuszu wystarczyło biało-czerwonym na kilka minut. Rywale panowali nad sytuacją i potrafili dwoma, trzema podaniami przedostać się pod polskie pole karne. Momentami zawodnicy Nawałki razili nieporadnością, jak w sytuacji, gdy po stracie zwlekającego z podaniem Kownackiego zamiast groźnej akcji Polaków Juan Fernando Quintero niebezpiecznie uderzył na bramkę Szczęsnego.

W 58. minucie Robert Lewandowski ładnie wyszedł do podania Krychowiaka z głębi pola, opanował piłkę, ale jego strzał obronił wybiegający z bramki David Ospina.

W 70. minucie było już 0:2. Quintero świetnie obsłużył bezproduktywnego wcześniej Radamela Falcao i kapitan Kolumbijczyków w sytuacji sam na sam płaskim strzałem uzyskał swojego pierwszego gola w mistrzostwach świata. Polacy niżej spuścili głowy i po kolejnych pięciu minutach przegrywali już 0:3. James Rodriguez jednym podaniem ominął całą polską obronę tak, że Juan Cuadrado, jeden z bohaterów spotkania, znalazł się sam przed klubowym kolegą z Juventusu Turyn i strzałem z linii pola karnego zdobył trzecią bramkę.

W końcówce biało-czerwoni stworzyli sobie dwie okazje. Najpierw po rzucie rożnym piłka trafiła do Krychowiaka, ale jego uderzenie z czterech metrów zablokował Mateus Uribe. Później jeszcze strzałem pod poprzeczkę próbował Ospinę zaskoczyć Lewandowski, ale bramkarz wybił piłkę.

Bliscy czwartego trafienia byli ćwierćfinaliści poprzedniego mundialu, ale Bednarek zdołał wybić z linii bramkowej piłkę po zagraniu Uribe… piętą.

Trzeci turniej tej rangi w tym stuleciu kończy się dla Polaków praktycznie w ten sam sposób – po dwóch porażkach wiadomo, że trzeci mecz będzie stanowił pożegnanie, bo szans na awans do 1/8 finału już nie ma.
Bramki: 0:1 Yerri Mina (40), 0:2 Radamel Falcao (70), 0:3 Jose Cuadrado (75).

Żółta kartka – Polska: Jan Bednarek, Jacek Góralski.

Sędzia: Cesar Arturo Ramos (Meksyk). Widzów 42 873.

Polska: Wojciech Szczęsny – Bartosz Bereszyński (72. Łukasz Teodorczyk), Łukasz Piszczek, Jan Bednarek, Michał Pazdan (80. Kamil Glik), Maciej Rybus – Dawid Kownacki (57. Kamil Grosicki), Grzegorz Krychowiak, Jacek Góralski, Piotr Zieliński – Robert Lewandowski.

Kolumbia: David Ospina – Santiago Arias, Davinson Sanchez, Yerri Mina, Johan Mojica – Juan Cuadrado, Wilmar Barrios, Abel Aguilar (32. Mateus Uribe), Juan Fernando Quintero (73. Jefferson Lerma) – James Rodriguez, Radamel Falcao (78. Carlos Bacca).

Autor: PAP/ I.Malewska
Redakcja: A. Podbielska

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Po raz 4. na Mazurach aktorzy rozegrali Mistrzostwa Polski w siatkówce plażowej

Zwycięstwem pary Magdalena Łoś/Jan Wojtyński, zakończyły się w Warchałach koło Szczytna Mistrzostwa Polski aktorów w siatkówce plażowej. Wyjątkową ekspresją popisywał się między innymi Bartosz Obuchowicz, który...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV