Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 13 °C pogoda dziś
JUTRO: 27 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Na wakacje… do Nowego Jorku

Midtown Manhattan nocą. Fot. Wikipedia

Łatwo powiedzieć, łatwo napisać, trudniej zrealizować. Znam parę osób, które wybrały się do Nowego Jorku, przeżyły i wróciły, wszyscy zachwyceni.

Może sam kiedyś tego spróbuję, bo niesamowicie korci mnie taka wyprawa. Dlaczego? Legendy, opowieści, filmowe miasto, ile filmów i seriali tam nakręcono. Ale przecież nie trzeba lecieć samolotem lub płynąć Titanikiem przez cały ocean by znaleźć się w Nowym Jorku. Wystarczy zapas filmów i seriali i jesteśmy w Mieście, które nigdy nie śpi a do tego należy zaopatrzyć się w kilka dobrych amerykańskich płyt i odpowiedni zestaw do konsumpcji i wszystko gra i śpiewa jak to w Nowym Jorku.

Gdy mówimy Nowy Jork to co nam przychodzi do głowy? Oczywiście Statua Wolności, drapacze chmur – Manhattan, czyli już wiemy o co chodzi, przypomnimy sobie kilka tytułów filmów, które rozgrywały się w Nowym Jorku.

„Manhattan” to oczywiście, boski film Woodego Allena o NYCity. Moim ulubionym filmem o NY jest skromny film Wayna Wanga w/g scenariusza Paula Austera „Dym – Smoke” z Harveyem Keitelem w roli głównej, to piękna opowieść rozgrywająca się wokół sklepiku z fajkami na Brooklynie. Klasyki nowojorskie to oczywiście: „Ojciec chrzestny” 1 i 2, „Śniadanie u Tiffaniego”, „West Side Story” czy „Love Story” z urzekającą sceną na lodowisku w Central Parku. Oczywiście należy pamiętać o wszystkich, starych i nowych „Duchołapach” i superbohaterach, którzy namiętnie niszczą i ratują Nowy Jork. Bez planu zdjęciowego w Nowym Jorku Spiderman, nie miałby gdzie fikać a Capitan America, Thor czy Iron Man musieliby pójść na emeryturę. O mały włos zapomniałbym o Godzilli, King Kongu i Kosmitach, którzy zawsze wpadają na podobny pomysł by zrównać NYCity z ziemią.

Pisałem o klasyce, ale nie wspomniałem o Kevinie i jego samotnych Świętach w Nowym Jorku czyli „Home Alone 2”, znakomita świąteczna opowieść do, której trzeba dodać kilkanaście innych świątecznych nowojorskich filmów, chociażby rewelacyjny „Cud na 43 ulicy”. To fantastyczne miejsce do zakochania się, wiemy o tym dobrze bo oglądamy komedie romantyczne, rozgrywające się w tym mieście. Z pewnością pamiętacie Państwo: „Kiedy Harry poznał Sally”, „Masz wiadomość” znakomity duet Hanks, Ryan i ponownie Hanks, Ryan w „Bezsenności w Seattle”.

Już tyle tytułów wymieniłem a słowa nie napisałem o serialach. Kiedyś napiszę więcej, dzisiaj tylko o dwóch. Po pierwsze „Przyjaciele” – rewelacyjny sitcom i kapitalny Nowy Jork a po drugie „Rodzina Soprano” – najlepszy gangsterski w historii TV, no i ten Nowy Jork inny niż zazwyczaj. Gdyby ktoś zapytał o płyty, to warto sięgnąć po krążki: Simona i Garfunkla, Franka Sinatry, Billego Joela, Leonarda Cohena, Stinga, Johna Lennona – mieszkał w Nowym Jorku aż do tragicznej śmierci i Artura Gadowskiego „Szczęśliwego Nowego Jorku”. Á propos muzyki i Nowego Jorku, jest taki dosyć leciwy, angielski zespół The Rolling Stones, oni uwielbiają Nowy Jork, chętnie tam grają i są świetnie przyjmowani, a ja właśnie czytam opowieść Daniela Wyszogrodzkiego – „Satysfakcja. Historia The Rolling Stones” – Rewelacyjna.

Kinoman, pozdrawiam.

 

Autor: J. Hopfer

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w usa, ameryka
Lotnisko w Szymanach, unijne pieniądze po roku 2020 i wojna celna między Europą a USA. O tym w audycji My, Wy, Oni

Gośćmi Andrzeja Piedziewicza w audycji byli: Marek Szter – Polskie Stronnictwo Ludowe, Henryk Falkowski – Kukiz 15, Miron Sycz – Platforma Obywatelska, Bożenna Ulewicz – Prawo...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV