Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 2 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Nowy trend – kosmetyki stałe

Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Producenci kosmetyków zaczęli myśleć proekologicznie. W miejsce szamponów, żeli, dezodorantów, wymagających plastikowych opakowań, proponują nam stałe kosmetyki. Mydło i szampon w kostce, dezodorant w sztyfcie, a co z kremem? Zróbmy go sami!

Dla wielu z nas produkt kosmetyczny ogranicza się mniej więcej do kremu, szamponu, żelu, olejku, mleczka… Krótko mówiąc, kosmetyk to płyn. Jednak ten standard może i powinien się zmienić. Świadomość ekologiczna wyznacza już nowe trendy. Ponadto zauważono też rosnące zainteresowanie domowymi i naturalnymi kosmetykami oraz powrót do prostoty… Boom na kosmetyki stałe jest w natarciu.

Wytwarzanie kosmetyków stałych wymaga jednak prawdziwej wiedzy i wielu testów przed znalezieniem odpowiedniej formuły. Kostka do mycia włosów? Opracowanie receptury wymaga wielu prób i badań. Jednak to nie tak wielkie trudności wobec korzyści, które oferują.

Alessandro Commisso, projektant produktów kosmetycznych w firmie Lush, specjalizującej się w kosmetykach stałych, wyjaśnia: „Korzyści środowiskowe wynikają z ograniczenia odpadów. Jesteśmy teraz znacznie bardziej świadomi wpływu odpadów z tworzyw sztucznych i zdajemy sobie sprawę z naszego własnego oddziaływania na środowisko, co zależy od naszych zakupów”.

Oprócz rezygnacji z plastikowych opakowań produkty stałe mają także znacznie dłuższą żywotność. Zatem, oprócz unikania marnotrawstwa, konsumenci robią realne oszczędności w swym budżecie, przeznaczonym na kosmetyki. Poza tym, zyskują też na tym, że kosmetyki stałe są bardziej wydajne i bardziej naturalne. „Opracowywanie stałych produktów pozwala nam również wytwarzać preparaty, które nie wymagają syntetycznych konserwantów. Mniej wody oznacza mniejszy rozwój bakterii. W ten sposób możemy dostarczyć wszystkie naturalne aktywne składniki do skóry i włosów w najlepszy możliwy sposób” – wyjaśnia Commisso. Kosmetyki bez wody nie wymagają konserwantów. To także kryteria, które zmniejszają wpływ naszych produktów kosmetycznych na ekosystem.

Jednak Claire Maurice, ekspertka w firmie Lush, wyjaśnia, że stały kosmetyk niekoniecznie oznacza kosmetyk naturalny. Ale stworzenie produktu, który jest możliwie najbardziej ekologiczny, jest dziś rzeczą priorytetową dla wielu marek kosmetycznych i stanowi część odpowiedzialnego podejścia do produkcji.

W ofertach kosmetyków stałych klienci mogą już znaleźć nowe i przywrócone z dawnych czasów kosmetyki, np. mydła i szampony w kostce, mydła w proszku, proszek do mycia zębów, balsam do zmywania makijażu w kostce, maseczkę regenerującą w sztyfcie i wiele innych.

Niektóre wielkie firmy o ugruntowanej pozycji na świecie wprowadzają na rynek gamę stałych kosmetyków, wśród nich znalazły się Dior lub Acqua Di Parma. Inne mają wiele takich propozycji. Ponad 40 procent produktów marki Lush jest stałych. Są też marki, które powstają na fali tego nowego trendu. Tak jest w przypadku mydła rzemieślniczego Savas de Joya lub młodej francuskiej marki C’est moi qui l’ai fait.(To ja to zrobiłem).

Wreszcie nie sposób nie wspomnieć tu o entuzjastach „zrób to sam” (DIY). Można pokusić się i stworzyć własne kosmetyki, poszukać najlepszych składników i cieszyć się ich najlepszymi zaletami… Pojawiają się książki z przepisami na kosmetyki wytwarzane w domu: samodzielnie można wykonać od kremu nawilżającego po płyn do demakijażu czy nawet naturalny dezodorant. Czy jesteśmy już gotowi na powrót do prostoty i naturalności? (PAP Life)

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Szabliści UKS-u Hajduczek wrócili z Ogólnopolskiego Turnieju Młodzików. Jak sobie poradzili?

W sobotę odbył się klasyfikacyjny Ogólnopolski Turniej Młodzików w szabli. W Kamionce na planszach rywalizowali zawodnicy w dwóch kategoriach - dzieci i młodzicy. W turnieju wystartowali...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV