Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 3 °C pogoda dziś
JUTRO: 6 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Opowieści Kłobuka z warmińskiej dziupli

 

Radio to głównie słuchanie opowieści. Korzeniami sięga początków ludzkich społeczeństw i pierwotnej kultury słowa oraz sztuki opowiadania. Kłobuk to nasz regionalny element kulturowy (folklorysttczny). Dziupla z kolei to element przyrodniczy i unikalne siedlisko życia zwierząt. Opowieści z Kłobukowej dziupli są moim zachwytem nad regionalnym dziedzictwem przyrodniczym i kulturowym. Są przejawem glokalizacji (globlokalizmu), przeplatania się zjawisk globalnych z lokalnymi i regionalnymi. Są przejawem mieszania się praktycznej filozofii codziennego życia z nowoczesnymi mediami.

Jestem przyrodnikiem (ekologiem, entomologiem), opowieściami chcę podzielić się swoim zachwytem, zauroczeniem prowincją i krainą nie tylko tysiąca jezior ale i krainy cittaslow, krainy powolnego życia, krainy rodzącej się dobrowolnej prostoty i biogospodarki. Przyrodniczy siódmy cud świata… czyli co konkretnie? To chcę odkryć i o tym opowiedzieć.

Dziupla w przydrożnym drzewie to synonim czegoś prowincjonalnego, lokalnego, na odludziu, zaniedbanego czy zapomnianego a jednocześnie tajemniczego. Opowieściami z prowincjalnej, warmińskiej dziupli chciałbym za pomocą drobnego szczegółu opowiadać o rzeczach największych i najważniejszych. Za pomocą okruchu opowiedzieć o całości. W tym zawiera się glokalizacja – wzajemne przemieszanie lokalności i globalizmu. Kłobuk mieszkający w dziupli to znakomite połączenie kultury i folkloru z unikalnym siedliskiem martwego drewna. Jednym słowem dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze Warmii, Mazur i Powiśla.

Kłobuk – to bajkowy stwór wzięty z mazurskich i warmińskich bajań. Ale w diable, zwanym Kłobukiem, odnaleźć można bardzo stare ślady mitologii Słowian i dawnych Prusów czyli dziedzictwo kulturowe naszego regionu. I będę chciał przewrotnie udowodnić, że pierwotnie najpewniej w dziupli mieszkał. Wszystko po to by i Kłobuka zaprząc do ochrony przydrożnych drzew dziuplastych. W taki sposób dziedzictwo kulturowe łączyć się będzie z dziedzictwem przyrodniczym.

Kłobuk wywodzi się z pierwotnego mitu demona domowego (może mieć kształt człowiekowaty) albo z demona leśnego. Zatem w tym drugi przypadku Kłobuka należałoby szukać w drzewach dziuplastych, charakterystycznych dla pierwotnej puszczy. Samo słowo „kłobuk” najprawdopodobniej pierwotnie oznaczało koguta (ewentualnie głuszcza albo cietrzewia). Nic więc dziwnego, że najczęściej przedstawiany był jako czarny kogut lub zmokła czarna kura. Wedle niektórych podać ludowych Kłobuk lubi spać w beczce z pierzem. Skoro lubi miękkie posłanie, tym bardziej należałoby go szukać w dziuplach z miękkim próchnem.

W czasie spacerów po okolicznych lasach i przydrożnych zadrzewieniach warto rozejrzeć się za warmińsko-mazurskim Kłobukiem. Tak jak mazowiecki Kusy, możliwe że chroni się w przydrożnych, dziuplastych drzewach, czyniąc psoty przeróżne. Obecnie drzewa dziuplaste spotkać można prawie wyłącznie przy drogach. A przy drodze i o człowieka łatwiej, aby go nastraszyć, oszukać, wywieść na manowce. Siedząc w swej prowincjonalnej samotni snuje Kłobuk przeróżne opowieści. Warto się zatrzymać i posłuchać…

Kłobuk to demon domowy, pochodzący z przyrody, a jako że dawniej nasze tereny pokryte były prawie w całości dziewiczą puszczą, to Kłobuk najpewniej wywodzi się z lasu. Czasami słowo kłobuk tłumaczone jest jako „kołpak” czyli czapka. Takie nakrycie głowy wskazywałoby na step i najazdy koczowników. Przy odrobinie wyobraźni można byłoby doszukać się powiązać z Gotami, którzy z naszego regionu wyruszyli nad Morze Czarne a później ich potomkowie powrócili w okolice Olsztyna (kultura germańsko-mazurska). W końcu demon domowy to zmarły przodek. Jest więc dodatkowe łączenie się z niematerialnym dziedzictwem oraz teraźniejszości z przeszłością.

Nasz region skrywa wiele tajemnic do odkrycia, przyrodniczych i kulturowych, ba – nawet kulinarnych. A wszystko to jest w zasięgu ręki. Wystarczy wyjść z domu, pensjonatu, hotelu, o każdej porze roku, porze dnia i nocy. Wyjść i doświadczyć wszystkimi zmysłami, niezależnie od pogody.

 

 

 

Więcej w Slider
Zginął pod kołami pociągu

Ruch na trasie kolejowej Olsztyn-Warszawa został wznowiony, ale pociąg relacji Olsztyn-Bielsko-Biała, pod którego koła we wtorek 3 września około 7.00 wpadł 31-letni mężczyzna jest opóźniony dwie...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV