Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 14 °C pogoda dziś
JUTRO: 16 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Organizacyjna wpadka na mistrzostwach w Olsztynie

Fot. Karina Ośko

Poważne kłopoty z aparaturą do pomiaru czasu na Zimowych Mistrzostwach Polski Seniorów w pływaniu, które odbywają się w olsztyńskiej Aquasferze. Niektórzy zawodnicy nie przebierają w słowach i mówią o kompromitacji organizatorów.

Pierwsze kłopoty wystąpiły w czwartek wieczorem. System przestał działać i sędziowie musieli mierzyć czas samymi stoperami. W piątek (16.12) nie działało też urządzenie do podawania sygnału startu. Axel Brzostowski z AWF-u Katowice ostro skrytykował przygotowanie Aquasfery do mistrzostw.

Moim zdaniem jest to totalna porażka organizacyjna, która wpływa negatywnie na każdego zawodnika. Ludzie przez pół roku przygotowują się do najważniejszej imprezy w dotychczasowym życiu, a nie są w stanie pokazać tego, na co ich stać, przez to, że organizator nie przygotował się odpowiednio do przeprowadzenia tych zawodów. Widziałem wielu zawodników, którzy płaczą, bo nie zrobili rekordów życiowych, na które byli w stanie popłynąć. Myślę, że organizator nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielką szkodę im wyrządza. To są na przykład stypendia, o które tu się walczy. Ja nie wiem, jak na przykład finał 200 metrów stylem zmiennym może być mierzony stoperami. Szkoda, że nie wzięli klepsydry albo liczydła.

Prezes Polskiego Związku Pływackiego Paweł Słomiński podkreśla, że nie pamięta, żeby PZP miał kiedykolwiek kłopoty z przygotowaniem tego typu imprezy. Podkreślał jednak, że związek realizuje te mistrzostwa na podstawie umowy zawartej z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Olsztynie i za system pomiaru czasu odpowiada właśnie ta instytucja. Twierdzi, że krytyka, z którą spotyka się PZP jest całkowicie nieuzasadniona.

 Z naszego poziomu nie jesteśmy w stanie dbać również o to, żeby aparatura, której nie jesteśmy właścicielami, działała dobrze.

Czy kłopoty Aquasfery mogą spowodować, że impreza tej rangi w Olsztynie już się nie odbędzie? – Nikt nie będzie teraz podejmował nerwowej decyzji – odpowiedział Paweł Słomiński.

 Ja mogę tylko przeprosić w imieniu związku przede wszystkim zawodników i trenerów, a także zapewnić, że robimy wszystko, żeby ta aparatura działała. Ponadto z Ciechanowa i Kortowa ściągnęliśmy dwa dodatkowe urządzenia, które powinny zadziałać, gdybyśmy mieli problemy z sercem tej aparatury. Natomiast teraz pali się urządzenie startowe, a to jest już zupełnie inny element. Ta sprawa należy do fachowców z Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olsztynie.

Tomasz Dunalski, kierownik pływalni, przeprasza za zaistniałą sytuację, ale podkreśla, że wina nie leży wyłącznie po stronie Aquasfery.

Aparatura do pomiaru czasu to system elektroniczny, który może podlegać awariom. Gdzieś mamy zwarcie, system je wyczuł i odłączył aparaturę. Sprzęt co roku przechodzi przegląd, nasze służby techniczne sprawdzają wszystkie styki, kontakty, akumulatory. Po to jest przerwa techniczna, która odbywa się zawsze we wrześniu.

Jednak z dokumentów, do których dotarło Polskie Radio Olsztyn wynika, że firma, która zamontowała system pomiaru czasu w olsztyńskiej Aquasferze, wcale nie przeprowadziła autoryzowanego serwisu urządzeń. Spółka twierdzi, że Aquasfera po upływie gwarancji nie była zainteresowana skorzystaniem z jakiejkolwiek formy wsparcia ze strony autoryzowanego serwisu mimo rangi odbywających się tam imprez. Dodaje, że „zaistniałe podczas ligi SMS usterki w listopadzie br. powinny były dać ostateczny sygnał do podjęcia działań zmierzających do wyeliminowania usterek”. Spółka podkreśla również, że „co 4 lata wystawiony powinien być certyfikat potwierdzający kalibrację. Certyfikat zgodnie z przepisami FINA może być wymagany przez gremium sędziowskie podczas imprez odbywających się przy użyciu sprzętu i wystawiany jest w oparciu o numer seryjny. Zgodnie z przepisami rekordy zmierzone za pomocą urządzeń bez ważnego certyfikatu mogą zostać UNIEWAŻNIONE przez sędziego zawodów. Mimo kilku prób kontaktu i uświadomienia wagi tego faktu Zarządca obiektu nie zdecydował się na wzorcowanie urządzeń i zbagatelizował problem” – czytamy w dokumencie, do którego udało nam się dotrzeć.

 

(lew/bsc)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Olsztyn, basen, Aquasfera, zawody pływackie
Zimno w mieszkaniach na Starym Mieście w Olsztynie

Uwaga mieszkańcy Starego Miasta w Olsztynie! Dziś 14 grudnia usuwana jest awaria ciepłociągu, a to oznacza brak centralnego ogrzewania i ciepłej wody. Jak informuje dyżurny miasta...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV