Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: -1 °C pogoda dziś
JUTRO: -3 °C pogoda jutro
IMIENINY: Fabioli, Miły, Sebastiana
EUR: 4.175 CHF: 3.5576
USD: 3.3994 GBP: 4.7301
Logowanie
 

Pogromcy Asseco Resovii zagrają w Uranii

Teoretycznie – przed siatkarzami Indykpolu AZS-u Olsztyn banalnie proste zadanie: w niedzielę w Uranii z Dafi Społem Kielce – ostatnim zespołem w tabeli Plus Ligi. Sęk w tym, że rywal ostatnio gładko pokonał u siebie aspirującą do medali Asseco Resovię. Zapowiada się zatem ciekawe widowisko.

Zlekceważenie kielczan oznaczałoby klęskę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, uważa trener Indyków Roberto Santilli. Szkoleniowiec przyznaje, że w jego zespole widać znacznie lepsze nastroje po wygranej w Szczecinie z Espadonem 3:0.

Nam nigdy nie jest łatwo. Nauczyła nas tego pierwsza runda. Teraz mamy znacznie lepsze humory, niż dwa tygodnie temu. Zespół wygląda znacznie lepiej na treningach i wraca do swojej optymalnej dyspozycji. To cieszy. Teraz skupiamy się na dobrej grze i powrocie do wyników z początku sezonu. Wystarczy, że będziemy grać swoje. To naprawdę wystarczy.

Posłuchaj

00:00 / 00:00

Włoki trener dodaje też, że cieszy go powrót do formy zawodników na pozycji przyjmującego.

Zmieniliśmy trochę filozofię treningu – staram się być elastyczniejszy w stosunku do poszczególnych zawodników. To ma ich przygotować do bycia gotowym w każdym momencie, aby zastąpić kolegę. I nie mówię tu tylko o meczu, ale również treningu, kiedy skład się krystalizuje. Jestem zadowolony i z postawy Buchowskiego, i Rousseaux. Scheerhoorn i Andringa nie grali ostatnio, ale na treningach spisują się przyzwoicie. Robbert wraca do formy po chorobie, więc znów każdy będzie musiał być gotowy na to, że trafi na parkiet.

00:00 / 00:00

Niedzielny pojedynek Indykpol AZS Olsztyn – Dafi Społem Kielce rozpocznie się w hali Urania o 15:00.

M.Świniarski

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Indykpol AZS Olsztyn, Roberto Santilli
Roberto Santilli: jesteśmy tylko ludźmi, nie maszynami

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po efektownej wygranej w niedzielny wieczór w Szczecinie z Espadonem 3:0, dopiero o 6:30 rano wrócili do domów. Mieli wolny dzień i...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV