Strona główna Radio Olsztyn
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 20 °C pogoda jutro
IMIENINY: Emila, Neleny, Romy
EUR: 4.2991 CHF: 3.6641
USD: 3.6615 GBP: 4.9071
Logowanie
 

Policja oraz inspekcja sanitarna badają przyczyny zatrucia rzeki Dzierzgoń

Padnięte ryby z rzeki Dzierzgoń. Fot. Krzysztof Cegiel PZW Elbląg

Elbląski oddział Polskiego Związku Wędkarskiego złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Sprawę będą wyjaśniać policjanci ze Sztumu.

Sprawa dotyczy zatrucia wód rzeki Dzierzgoń i masowego padnięcia ponad 700 kilogramów ryb. Obszar katastrofy obejmuje odcinek rzeki od miejscowości Myślice w województwie pomorskim do Nowego Dolna w warmińsko- mazurskiem. Wcześniej związek zawiadomił m.in. inspekcje sanitarne w obu regionach.

O przyczynach katastrofy ekologicznej na razie można tylko snuć przypuszczenia, które potwierdzą badania pobranych na miejscu próbek. To mogą być środki ochrony roślin lub ścieki z gospodarstwa domowego. W obu przypadkach winny jest człowiek. Znalezienie sprawcy będzie trudne

– wyjaśnia Krzysztof Cegiel, dyrektor oddziału PZW w Elblągu.

Wyniki próbek będą znane za kilka dni. Elbląski oddział Polskiego Związku Wędkarskiego zapowiedział odtworzenie na zatrutym odcinku populacji padniętych ryb. Powrót do stanu sprzed katastrofy potrwa nawet 6 lat.

Posłuchaj relacji Miry Stankiewicz

Z rzeki wyciągnięto kilkaset kilogramów padniętych ryb. Fot. PZW Elbląg

Autor: M.Stankiewicz
Redakcja: BSChromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w katastrofa, policja, zatrucie, ryby, rzeka, pzw, Dzierzgoń
W Giżycku rywalizują o miano najlepszego policyjnego wodniaka

W Giżycku rozpoczęły się Ogólnopolskie Zawody Policjantów w Ratownictwie Wodnym. O zwycięsto toczy bój 17 dwuosobowych drużyn. Dziś konkurencja "Kontrola łodzi",ale to nie jedyny sprawdzian. Z...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV