Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 20 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Reni Jusis w PRO: Kiedyś muzycy byli gwiazdami nie do osiągnięcia!

Reni Jusis i Michał Porycki w Studiu Polskiego Radia Olsztyn. Fot. Łukasz Węglewski

Wokalistka, producentka, z wykształcenia dyrygentka i jedna z największych gwiazd tegorocznego Olsztyn Green Festiwal – Reni Jusis – była gościem Polskiego Radia Olsztyn.

Michał Porycki: Miało już być po próbie, ale coś się przestawiło i ktoś wcisnął nie ten guzik…

Reni Jusis:
Są to rzeczy, w które na szczęście nie muszę wnikać. Wszystko już działa i mieliśmy możliwość zagrania próby. Teraz mamy chwilę, żeby się zrelaksować.

Michał Porycki:
Reni Jusis – wokalistka, producentka, z wykształcenia dyrygentka. Ja mówię czasami o osobach, które robią na scenie tak wiele, że artystka estradowa po prostu.

Reni Jusis:
 A ja mówię człowiek-orkiestra.

Michał Porycki:
Jesteś orkiestrą, ale umiałabyś orkiestrę poprowadzić?

Reni Jusis:
Jestem dyrygentem chóralnym z wykształcenia, natomiast nie prowadziłam już chóru tyle lat, że nie wiem, czy miałabym odwagę dziś to zrobić tak z biegu, bez przygotowania.

Michał Porycki:
Wielu rzeczy nie robiłaś przez ostatnie lata, a jednak odważyłaś się, jesteś, wracasz. Doczekaliśmy się wreszcie Reni Jusis na scenie i Twojej płyty – BANG! Dwa single już znamy, ale być może dziś pod sceną będą tacy, którzy nie pamiętają Twoich ostatnich występów promujących ostatnią płytę.

Fot. Łukasz Węglewski

Reni Jusis: Myślę, że publiczność jest bardzo szeroka. Po pierwsze są to osoby, które pamiętają mnie jeszcze z tych pierwszych kawałków. Ciągle tez pojawiają się osoby, które urodziły się już po Zakręconej i mają dziś niespełna 20 lat. Jest to dla mnie niezwykłe doświadczenie spotykać się z tymi osobami po koncertach, ponieważ ja zazwyczaj nie uciekam po koncertach do hotelu, tylko staram się spotykać z publicznością, podpisuję płyty i rozmawiam z nimi. Mam wrażenie, że Ci starsi fani dorastają ze mną, a z nowymi buduję od nowa ich zainteresowanie. To ciekawe doświadczenie dla mnie. Wiem, jak zmienia się rynek, upodobania publiczności. Myślę, że to wszystko co się teraz dzieje, jest bardziej namacalne. Kiedyś muzycy byli gwiazdami nie do osiągnięcia. Dziś – dzięki mediom społecznościowym – można mieć bezpośredni kontakt. Mam wrażenie, że jesteśmy bardziej ludzcy i bliżej publiczności.

Michał Porycki:
Nie obserwowałaś rynku muzycznego w czasie, gdy zajmowałaś się sobą, rodziną.

Reni Jusis:
W sytuacji na rynku upatruję się większej szansy na wolność artystyczną, ekspresję i wyrażanie swoich emocji. Kiedyś wszystko było bardziej wykalkulowane. Dziś jest możliwość większej interpretacji.

Michał Porycki: Nie wiedzieliśmy, że powstaje płyta. Było to pomiędzy zakupami, karmieniem…

Fot. Łukasz Węglewski

Reni Jusis: Zazwyczaj jest tak, ze kobiety pracują na dwóch etatach. Mam jednak ten komfort, że moje dzieci są już odchowane, chodzą do przedszkola i dzięki temu mam dla siebie osiem godzin. Mam studio w domu, mieszkam w trójmieście, gdzie jest mój producent, więc pół dnia poprzedniej jesieni miałam do dyspozycji na pisanie nowych utworów. To był jeden z najciekawszych okresów jeżeli chodzi o tworzenie w moim życiu. Nie było nade mną żadnej presji – ani wytwórni, ani menedżera. To było piękne. Jednak wiem, że to się nie powtórzy. Już czuję nad sobą oczekiwania. Póki co nie myślę nad nową płytą. Ściganie ze sobą nie jest wcale takie proste.

Michał Porycki: A czym dziś zaskoczysz fanów na koncercie?

Reni Jusis: Zagramy przede wszystkim utwory z płyty BANG! Przygotowaliśmy także kilka remiksów starych kawałków, m.in. Kiedyś Cię znajdę, Nigdy Ciebie nie zapomnę.

(łw)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w wywiad, Michał Porycki
Jarosław Gowin: podczas wyboru rektora UWM doszło do nieprawidłowości

Gościem Polskiego Radia Olsztyn jest Jarosław Gowin - minister nauki i szkolnictwa wyższego, wiceprezes Rady Ministrów. Minister Gowin miał wątpliwości w sprawie uchwały senatu olsztyńskiej uczelni...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV