Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 27 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Są nowe przepisy, są kolejki w wydziałach komunikacji. Kilka godzin trzeba czekać na przerejestrowanie samochodu w Olsztynie

Wszystko przez nowo wprowadzone kary. Wydział Komunikacji i Transportu w olsztyńskim Starostwie Powiatowym przeżywa prawdziwe oblężenie już od grudnia.

Czekałem ponad 2 i pół godziny. Specjalnie wziąłem dzień wolny w pracy. Poprzednio, jak przyszedłem o 11, to już numerków nie było

– przyznaje jeden z klientów starostwa.

W Wydziale Komunikacji olsztyńskiego Urzędu Miasta numerki do stanowisk na cały dzień kończą się właściwie tuż po otwarciu wydziału, a przez Internet zapisać się nie da, bo zajęte są wszystkie dostępne terminy. Czas oczekiwania jest jeszcze dłuższy, niż w starostwie.

Byłem w grudniu złożyć wniosek, a teraz odebrać dowód rejestracyjny. Teraz po Nowym Roku wydłużyło się strasznie

– mówi jeden z mieszkańców Olsztyna.

To wszystko efekt nowych przepisów. Wprowadziły one kary za brak przerejestrowania używanego auta sprowadzonego z innego państwa Unii Europejskiej. Nabywca ma na to 30 dni. Kary grożą także za brak zawiadomienia wydziału komunikacji o nabyciu używanego auta z Polski, co w praktyce też wiąże się, zazwyczaj, z koniecznością jego przerejestrowania. Te formalności również należy załatwić w ciągu 30 dni od daty zakupu. Wcześniej przepisy mówiły o tych obowiązkach, ale nie było żadnych kar za niedotrzymanie terminów.

Przepisy te mają zmusić tych, którzy zwlekają z rejestracją, do załatwienia formalności. I już przyniosły efekty. Wprawdzie kary dotyczą tylko osób, które kupiły auto w tym roku, ale w kolejkach na wszelki wypadek ustawili się także ci, którzy nabyli je wcześniej. Niektórzy czekali naprawdę długo. Urzędników już nie dziwią przypadki przerejestrowania auta po 3-4 latach od zakupu.

Mieliśmy interesanta, który kupił pojazd 25 lat temu. Przyszedł dopiero teraz, obawiając się kar

– mówi Zbigniew Wasieczko, dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu w Starostwie Powiatowym w Olsztynie.

Nowo wprowadzone kary wynoszą od 200 do 1000 złotych. Nie wiadomo, od czego zależeć będzie dokładna wysokość grzywny.

Nie ma jasnych kryteriów, bo nie ma aktów wykonawczych do ustawy. Z pewności będziemy brali pod uwagę czas, jaki minął od zakupu pojazdu. Każdy samorząd będzie musiał sam wypracować jakieś kryteria

– przyznaje Dorota Groszkowska, dyrektor Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta Olsztyna.

Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie. Jeśli ktoś spóźni się dzień, dwa lub trzy, to siłą rzeczy nie będziemy stosować kary maksymalnej

– dodaje Zbigniew Wasieczko.

Jest jeszcze jeden ważny problem. Dotyczy samochodów uszkodzonych, sprowadzonych z innych państw Unii. Bez naprawy zarejestrować się ich nie da, ale co w sytuacji, gdy czas naprawy przekroczy 30 dni?

Taka osoba powinna przyjść z umową i zgłosić nabycie pojazdu

– mówi Zbigniew Wasieczko i zapewnia, że w takim przypadku późniejszej rejestracji kary już nie będzie.

Urzędnicy przypominają też o jeszcze jednym istotnym szczególe. Przepisy te w ogóle nie dotyczą używanych samochodów kupionych poza Unią Europejską.

Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza

00:00 / 00:00

Autor: A.Piedziewicz
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy

ZOBACZ TAKŻE

/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV