Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 13 °C pogoda dziś
JUTRO: 24 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Skąd wziął się smród w jednej z dzielnic Olsztyna?

Mieszkańcy i pracownicy ulicy Lubelskiej w Olsztynie nie mają łatwego życia. Przyczyną ich zmartwienia jest pojawiający się od czasu do czasu fetor. Z bezsilności zgłosili ten problem naszej rozgłośni.

– Przyjechałam do pracy na parking pod budynek. Unosił się tutaj bardzo uciążliwy zapach. Po przyjściu do pracy przełożony powiedział, żeby nie otwierać okien – powiedziała Anna Hatała-Wanat z Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie.

Pierwsze co nam przyszło do głowy, to że zapach może pochodzić z pobliskiego wysypiska śmieci. Jesteśmy na to wyczuleni i staramy się reagować na bieżąco

– komentowała.

Na ulicy Lubelskiej są dwa potencjalne zakłady, z których może pochodzić nieprzyjemny zapach. Pierwszym z nich jest Olsztyński Zakład Komunalny.

Posiadamy na swoim terenie instalację do termicznego unieszkodliwiania odpadów – mówił Rafał Targoński, dyrektor OZK i dodaje:

Natomiast jakość naszego powietrza można odczytywać online. Na terenie zakładu znajduje się czujnik. Dziś, jakość powietrza jest wyśmienita.

Drugim potencjalnym winowajcą może być Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Udaliśmy się więc do Marka Bryszewskiego, prezesa ZGOK-u.

Na terenie zakładu nie odnotowaliśmy dziś żadnej nadmiernej emisji. Zapachy są takie jak co dzień. Podejrzewam, że źródło tego odoru jest poza naszym zakładem. Natomiast do intensywności zapachu mogła się przyczynić aura – rano w tych okolicach zalegała gęsta mgła.

Czy to właśnie pogoda mogła mieć wpływ na obezwładniający fetor? Na to pytanie odpowiada Stanisław Suchecki, kierownik stacji hydrologiczno-meteorologicznej w Olsztynie.

Znajdujemy się w samym centrum wyżu. Wiążą się z tym określone zjawiska atmosferyczne. W dzień wszystko silnie się nagrzewa, a wieczorem – wychładza. Następuje zjawisko inwersji, czyli spadek temperatury wraz ze wzrostem wysokości. W takiej sytuacji wszystko, czym palimy, „smrodzimy”, nie idzie wyżej, tylko zostaje nad nami.

Olsztyn przykryła mgła, w której właśnie w okolicy Lubelskiej można było nawdychać się paru szkodliwych związków chemicznych.

– Niestety, mamy interwencje w okresie letnim, chodzi o procesy biochemiczne – mówiła Joanna Kazanowska, wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Wychodzi na to, że wszystkiemu winna jest tylko pogoda. Prawda jest jednak taka, że dopóki zakłady emitujące nieprzyjemne zapachy nie wyniosą się poza miasto, mieszkańcy będą zatykać nosy.

Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej

 

Autor: D. Grzymska
Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w OZK, ZGOK, smród, video, zapach, Lubelska, Stanisław Suchecki, Marek Bryszewski
Trwa remont stadionu Stomilu Olsztyn. Sprawdziliśmy, kiedy piłkarze wybiegną na nową murawę. Zobacz film

-Chciałbym, żeby Stomil zagrał w Olsztynie jeszcze we wrześniu – mówi prezes klubu Maciej Radkiewicz. Na stadionie przy alei Piłsudskiego trwa remont. Przebudowywane są m.in. schody...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV