Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 23 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Śledczy badają okoliczności śmierci 9-latka. Chłopiec zginął w lunaparku

Fot. M. Lewiński

Pęknięcie mocowania gondoli karuzeli było najprawdopodobniej przyczyną tragicznego wypadku, do którego doszło w minioną niedzielę w Szczytnie. Przypomnijmy w objazdowym lunaparku 9-latek bawił się pod opieką swojego wujka. W pewnym momencie gondola się przewróciła. Chłopiec miał rozległy uraz głowy i niestety nie przeżył wypadku.

Do wypadku doszło na karuzeli tupu break-dance, która składa się z tarczy oraz wagoników obracających się razem z podstawą. W jednym z takich wagoników 9 latek bawił się pod opieką swojego wujka. Rodzice dziecka byli kilkanaście metrów dalej i obserwowali zabawę. W pewnym momencie jeden wagonik przewrócił się.

Zastępca prokuratora rejonowego w Szczytnie Artur Bekulard w rozmowie z Radiem Olsztyn zapewnił, że na miejscu zdarzenia cały czas pracują biegli.

Przeprowadzimy uzupełniające oględziny obiektu z udziałem biegłego do spraw mechanoskopii i wytrzymałości materiałów. To biegły, który specjalizuje się w obiektach typu wesołe miasteczka. Na dziś zaplanowaliśmy też sekcję zwłok chłopca

– powiedział Bekulard.

Większość elementów lunaparku została już zdemontowana. W Szczytnie pozostała tylko karuzela, na której doszło do tragicznego wypadku.

Ten lunapark to podmiot przyjezdny, nie znajduje się na stałe w naszym mieście

– dodała podkomisarz Ewa Szczepanek z Komendy Powiatowej Policji.

Prokuratura nie postawiła nikomu zarzutów. Podkreśla, że na razie śledztwo jest prowadzone „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnej osobie.

Lunapark stał na gruncie, który dzierżawił od urzędu miasta. Podpisaniem umowy z firmą zajmował się Miejski Dom Kultury w Szczytnie.

Pierwsze rozmowy z lunaparkiem prowadziliśmy wiosną. Wszystkie niezbędne dokumenty zostały złożone. Urządzenia miały wymagane atesty

– powiedział dyrektor MDK Andrzej Materna .

Badania okresowe urządzeń, które stawia się w lunaparkach, przeprowadza Urząd Dozoru Technicznego. Jak powiedział Tomasz Gosiewski, kierownik biura UDT w Olsztynie są one przeprowadzane raz do roku.

Potem w trakcie eksploatacji takiego urządzenia, za jego montaż i demontaż, odpowiada konserwator takiego sprzętu. My egzaminujemy te osoby i potwierdzamy ich kwalifikacje w tym zakresie

– dodał Gosiewski.

Konserwator jest też zobowiązany do przeprowadzania prób po zainstalowaniu urządzeń

– mówił kierownik biura UDT.

Pracownicy olsztyńskiego biura Urzędu Dozoru Technicznego planują wyciąć elementy, które uległy uszkodzeniu i przesłać je do laboratorium Dozoru Technicznego. – To pozwoli na zbadanie przyczyn tego tragicznego wypadku – mówił Gosiewski.

Natomiast burmistrz Szczytna Danuta Górska mówi, że w mieście lunapark nie stanie już raczej nigdy.

Taka tragedia powoduje, że nie będziemy chcieli skorzystać z tego typu rozrywki

– zapowiedziała w rozmowie z Radiem Olsztyn.

Wujkowi chłopca nic się nie stało. Wyszedł ze szpitala po wstępnych badaniach. Cała rodzina 9 latka jest objęta opieką psychologiczną.

Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego

 

Autor: M. Lewiński
Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w śmierć, prokuratura, wypadek, policja, wesołe miasteczko, lunapark, Artur Bekulard
Prokuratura bada sprawę śmiertelnego postrzelenia na olsztyńskim Zatorzu. Dzisiaj będzie przesłuchiwany policjant

Prokuratura Olsztyn Północ prowadzi śledztwo w sprawie śmiertelnego postrzelenia przez policjanta mężczyzny na olsztyńskim Zatorzu. Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie. Na razie nie możemy przekazać...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV