Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 6 °C pogoda dziś
JUTRO: 6 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Sprawa śmierci popularnego szopa pracza z Olsztyna nie trafi na wokandę. Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie Edwarda

Fot. FB Szop Edward

Właścicielka szopa Edwarda twierdziła, że zwierzę zostało skatowane przez turystów.

Na początku czerwca w jednej z podolsztyńskich miejscowości Szop uciekł właścicielce i wszedł na posesję, na której przebywali turyści z dziećmi. Zwierzę wzbudziło wśród nich panikę i zostało zamknięte w beczce. Gdy rano na miejsce dotarła policja, szop już nie żył. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że zwierzę miało liczne obrażenia wewnętrzne, które doprowadziły do śmierci.

Jak powiedział Radiu Olsztyn prokurator rejonowy Olsztyn-Południe Daniel Brodowski, zgromadzony materiał dowodowy nie dał odpowiedzi na to, w jaki sposób i kiedy doszło do tych obrażeń.

00:00 / 00:00

Właścicielka zwierzęcia uważa, że Edward został uduszony, a wcześniej pobity. Prokurator odpowiada, że równie dobrze mógł wpaść pod samochód i już ranny pojawić się na posiadłości, w której przebywali turyści.

Szop Edward razem ze swoją właścicielką odwiedzał szkoły, przedszkola, uczestniczył w akcjach ekologicznych, takich jak np. sprzątanie Olsztyna.

Autor: A.Skrago
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w śmierć, prokuratura, sledztwo, zwierzę, EDWARD
Wiemy, co było przyczyną śmierci 67-letniej mieszkanki Ełku. Jedna osoba została zatrzymana

Przyczyną śmierci 67-letniej mieszkanki Ełku, której ciało znaleziono w jej mieszkaniu, było wykrwawienie spowodowane urazem głowy - wynika z przeprowadzonej sekcji zwłok. Kobieta mogła się przewrócić...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV