Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Świąteczny uśmiech

Kadr z filmu „Firmowa gwiazdka”

„Firmowa gwiazdka” to świąteczna komedia zrealizowana w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych jeszcze przed erą Donalda Trumpa, więc była to jeszcze zupełnie inna Ameryka niż obecnie.

Z pewnością Państwo wiecie, jak wygląda amerykański świąteczny firmowy śledzik. To absolutna odwrotność w stosunku do tego jak to wygląda u nas. Nasz firmowy śledzik jest spokojnym, kulturalnym, wyjątkowo miłym spotkaniem towarzyskim. Nasze Święta Bożego Narodzenia to zupełnie coś innego niż popkulturowe amerykańskie christmasowe zwyczaje.

U Amerykanów firmowe świąteczne spotkanie, kojarzy się z szaleństwem, wygłupami, nadmiarem alkoholu i wszystkiego z czym łączymy gigantycznego kaca, także moralnego. Amerykanie jak to Amerykanie wszystko muszą zrobić po swojemu, niby nie gorzej a jednak jakoś tak inaczej. Mamy więc i alkohol, wszelakie dopalacze i tabletki, wariackie zabawy, szalone zawody w konsumpcji alkoholu, pizzy, pączków, kiełbasek itd.

W filmie wygląda to dosyć zabawnie, zwłaszcza, że producenci zatrudnili, markowych, komediowych aktorów. Mianowicie: Jennifer Aniston – „Przyjaciele”, Kate McKinnon – „Saturday Night Live”, T.J.Miller – „Dolina Krzemowa”, Jason Bateman – cykl „Szefowie wrogowie”, czyli towarzystwo ma pojęcie o współczesnej komedii telewizyjnej i kinowej.

Akcja filmu rozgrywa się w Chicago w bankrutującej firmie, którą może uratować tylko świąteczny cud. I jak to w Ameryce bywa, przy sporej dawce szaleństwa i głupoty coś tam pojawia się na zakręcie, niekoniecznie zapałka. Ale cóż film trzeba zobaczyć, ja mimo pewnej szczypty niechęci i filmowej ostrożności, obejrzałem i bawiłem się zupełnie nieźle, bo w każdym szaleństwie jest przecież jakaś metoda więc „Firmowa gwiazdka” może być elementem przedświątecznego filmowego repertuaru.

Postanowiłem, że dzisiaj będę świąteczny aż do ostatniego słowa co też czynię. Słucham świątecznej płyty Diany Krall „Christmas Songs”, oczywiście jest to zestaw obowiązkowy, ale wykonanie na najwyższym światowym poziomie, nikt nie przeskoczy Diany Krall, jej uroku, urody i co najważniejsze głosu. A czytam, powiem, że z pewną satysfakcją „Nie całkiem białe Boże Narodzenie” Magdaleny Knedler, jest fajnie.

 

Kinoman
Najlepszych prezentów na świecie

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w film, święta, gwiazdka
Na Warmii i Mazurach liczone są dary zebrane podczas Świątecznej Zbiórki Żywności

Ponad 4 tysiące wolontariuszy uczestniczyło  w Świątecznej Zbiórce Żywności, do akcji w miniony weekend włączyło się  250 sklepów  z całego województwa. Wolontariusze zbierali żywność o dłuższym...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV