Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 25 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Szwedzik ukończył morderczy bieg

Krzysztof Szwedzik zakończył wyprawę „Mazury Tour 2013”. W ciągu 40 dni przebiegł dokładnie 1020,5 kilometra. Trasa biegła mniej uczęszczanymi szlakami wokół Warmii i Mazur.

Na mecie w Leśnym Arboretum w Kudypach przywitała pana Krzysztofa wielka owacja, którą zgotowali mu licznie przybyli kibice. Mam nadzieję, że zarażę ludzi bieganiem. – mówił tuż po zakończeniu biegu Szwedzik.

52-letni biegacz przyznał, że wyprawa okazała się znacznie trudniejsza niż przewidywał. Przez pierwsze trzy tygodnie było bardzo zimno – do minus 13 stopni, a w lesie leżało dużo śniegu. W okolicach Pisza maratończyk doznał kontuzji, z którą biegł do samego końca. Po drodze do biegacza dołączali na krótko sportowcy z lokalnych klubów. W sumie towarzyszyło mu w ten sposób ponad sto osób. Wspierało go również wielu innych ludzi napotkanych na trasie. Na mecie wszystkim dziękował za pomoc.

Jak się okazało były też chwile zwątpienia. Biegacz z Wińca pod Ostródą kilka razy chciał zrezygnować, ale wtedy motywował go Grzegorz Żmijewski – leśniczy Nadleśnictwa Miłomłyn, maratończyk i pasjonat długodystansowego biegania.

Gdy 40 dni temu Krzysztof Szwedzik zaczynał „Mazury Tour 2013” ziemia była pokryta grubą warstwą śniegu. Na mecie oprócz kibiców powitało go również Słońce. W jakich warunkach się najlepiej biegało? „Zdecydowanie lepiej się biega, gdy słoneczko świeci i ptaki ćwierkają. – powiedział Radiu Olsztyn nasz biegacz.

Krzysztof Szwedzik rozpoczął Mazury Tour 2013 z Leśnego Arboretum w Kudypach 20 marca.

…………………………………………..

Wyprawa „Mazury Tour 2013”
Trasa prowadziła głównie przez lasy. Maratończyk przyznał, że wyprawa okazała się pod względem sportowym znacznie trudniejsza niż przewidywał. Przez pierwsze trzy tygodnie panowały fatalne warunki pogodowe. Temperatura spadła do minus 13 stopni, a śnieg zasypał leśne dukty.

W okolicach Pisza, w rozjeżdżonych przez samochody koleinach, Szwedzik doznał kontuzji, z którą biegł do samego końca. Na poszczególnych etapach wyprawy do samotnego biegacza dołączali na krótko sportowcy z lokalnych klubów. W sumie towarzyszyło mu w ten sposób ponad sto osób.

Wspierało go również wielu innych ludzi napotkanych na trasie. Zdarzało się, że miejscowi wskazywali mu właściwą drogę przez las, gdy zawodziła nawigacja. Szwedzik w młodości wyczynowo uprawiał lekkoatletykę. Na długich dystansach zaczął startować dopiero po czterdziestce. Od tego czasu ukończył kilkanaście maratonów i wiele masowych biegów ulicznych na całym świecie.

W lasach Warmii i Mazur jest ponad 600 km szlaków pieszych, 1500 km ścieżek rowerowych i 400 km szlaków konnych. Wszystkie nadleśnictwa wyznaczyły również tzw. leśne ścieżki dydaktyczno-przyrodnicze. Turyści mogą korzystać z 54 miejsc do biwakowania i 213 parkingów. (pświn/jgol/łw)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Slider, bieganie
Modlitwa w intencji kierowców

W Kościołach w całej Polsce odprawiane są nabożeństwa z okazji 7 Ogólnopolskiego Dnia Modlitw za Kierowców. W Olsztynie uroczystości odbyły się w bazylice św. Jakuba. Krajowy...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV