Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 21 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie
 

To najbardziej okrutna wojna dzisiejszych czasów. Jak pomóc pogrążonej wojną Syrii? Posłuchaj debaty publicystycznej Polskiego Radia Olsztyn

Od lewej siedzą; ks. Marian Midura, Andrzej Piedziewicz, Marek Lewiński i Anna Wasilewska. Fot. BSC

Wojna w Syrii trwa już od 6 lat. Tydzień temu, w ataku z użyciem broni chemicznej, zginęło około stu osób, w tym wiele dzieci. Dwa dni później USA w odpowiedzi na atak uderzyły w lotnisko syryjskich sił powietrznych. Amerykanie zapowiadają kolejne takie uderzenia, jeśli znów zostanie użyta broń chemiczna.

Do dyskusji o sytuacji w Syrii Andrzej Piedziewicz i Marek Lewiński zaprosili:

  • Annę Wasilewską – posłankę Platformy Obywatelskiej
  • księdza Mariana Midurę – delegata arcybiskupa metropolity warmińskiego ds. misji
  • Ryszarda Skawińskiego – ełckiego radnego PiS, który był w naszym studiu w Ełku, gdzie na na początku roku doszło do zamieszek na tle narodowościowym.

Posłuchaj debaty publicystycznej

00:00 / 00:00

Jak mówiła podczas wizyty w Waplewie koło Olsztynka siostra Anna Demerjian ze Zgromadzenia Jezusa i Maryi z syryjskiego Aleppo sytuacja w całym kraju jest… dramatyczna. Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców wezwał wspólnotę międzynarodową do „uczynienia więcej by pomóc uchodźcom”. Apel wystosowano po tym, jak liczba uchodźców Syrii w państwach z nią sąsiadujących przekroczyła 5 milionów. Premier Beata Szydło zapowiedziała dziś, że polski rząd pomoże w odbudowie domów w Syrii. Zrobi to wspólnie ze Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Przeznaczono na to 4 miliony złotych, ale to nie jedyny sposób w jaki pomagamy Syryjczykom.

Ksiądz Marian Midura, delegat metropolity warmińskiego ds. misji. Fot. BSC

Ksiądz Marian Midura – delegat arcybiskupa metropolity warmińskiego ds. misji

(…) Dzisiaj ludzie chcą wiedzieć gdzie konkretnie idą pieniądze z pomocy. Dzięki Papieskiemu Stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi w Potrzebie pomoc została rozpoznana na miejscu w Syrii. Są tam siostry zakonne i księża, którzy pracują z ludźmi i zostali także w czasie wojny (…) Siostra Anna Demerjian, która przyjechała do Polski i z lotniska przybyła prosto do nas do Waplewa. Na drugi dzień miała spotkanie w szkole z dziećmi. Mówiła, że ludzie tam normalnie żyją i pracują. Potrzeba im tylko, żeby ten start był lepszy, żeby po tej wojnie zacząć już normalnie funkcjonować. Ta pomoc to m.in. „Mleko dla Aleppo”, czyli pomoc małym dzieciom (…) Akcja znakomicie się rozwija dzięki naszej współpracy z kuratorium w Olsztynie, wojewodą, parafiami i szkołami (…)

W Syrii jest komu pomagać. Populacja tego kraju to 22 miliony. Pomocy humanitarnej potrzebuje 12 milionów osób. Premier Beata Szydło mówi 4 milionach złotych pomocy. Wydatki rosną i z roku na rok. Czy na pomoc Syrii powinniśmy przeznaczyć jeszcze więcej pieniędzy?

Posłanka Platformy Obywatelskiej Anna Wasilewska. Fot. BSC

Anna Wasilewska – posłankę Platformy Obywatelskiej

4 miliony to są niewielkie pieniądze i nas Polaków stać jest na więcej. Z tego co obserwujemy, świat nie chce końca wojny w Syrii, a przecież tam jest zupełnie inna Syria niż ta, która była wcześniej. Syria to było 22 miliony mieszkańców, z czego 4 miliony, które miały pieniądze wyjechały do państw sąsiednich, są uchodźcy, ale jest jeszcze 6,5 miliona Syryjczyków, którzy żyją bez dachu nad głową, są ludzie, którzy potrzebują pomocy humanitarnej. Do zrobienia jest bardzo dużo. Nie wiemy kiedy ta wojna się zakończy. Syria test jak ten węzeł gordyjski (…)

Ełcki radny PiS Ryszard Skawiński. Fot. M. Zbrożek

Ryszard Skawiński – ełcki radny

Z perspektywy miasta powiatowego wydaje się, że powinniśmy pomagać wszystkim, którzy oczekują pomocy, w tym również Syryjczykom, bo świat jest duży i jest bezmiar nieszczęść, biedy, zniewolenia i bezprawia. Akurat Syria jest przypadkiem spektakularnym. Trochę uczestniczę w działalności charytatywnej kościoła i akcje zbiórki pieniędzy czy rzeczy na pomoc potrzebującym w różnych rejonach świata są stale. W Polsce mamy 10 tysięcy parafii, dlatego te 4 miliony z budżetu, to tak jakby w każdej parafii zebrano po 400 złotych. Trzeba pomagać w miarę naszym możliwości. Jesteśmy krajem na dorobku i musimy pracować nad dobrem naszego społeczeństwa, bo w naszym kraju jest też wiele osób potrzebujących pomocy.

Komisja Europejska zobligowała państwa Unii do przyjmowania uchodźców. W przypadku Polski była mowa o przyjęciu od 7 do 10 tysięcy osób. Polska nie jest jedynym krajem, który nie realizuje tych wytycznych. Czy jesteśmy mentalnie przygotowani do przyjmowania uchodźców?
Ryszard Skawiński

 (…) Polacy są gotowi do przyjmowania uchodźców, ponieważ w Polsce mieszka bardzo wielu różnych ludzi, często o innym kolorze skóry. Nikt z tego nie robi problemu. W poprzedniej kadencji w polskim sejmie było dwóch czarnoskórych posłów (…) Nie ma problemu, że oto pojawiają się ludzie z innych kontynentów, z innych kultur i my nie możemy sobie z nimi poradzić (…) Natomiast jest problem o charakterze politycznym, który ludziom trudno zrozumieć. Mamy przyjąć kilka tysięcy uchodźców, ale oni wcale do nas nie chcą, oni od nas uciekają dalej (…) Wydaje mi się, że pomysł na pomoc w miejscach gdzie przebywają Syryjczycy w pobliżu ich własnego kraju jest lepszy i bezpieczniejszy (…)

Ksiądz Marian Midura

(…) Siostra Anna mówiła na konferencji prasowej w Warszawie, że Syryjczycy apelują do świata międzynarodowego: „Nie odcinajcie nas od naszych korzeni, nie chciejcie, abyśmy porzucili nasze domy, w których mieszkali nasi dziadkowie i gdzie jest nasza kultura, bo tam czujemy się najlepiej i tam chcemy żyć”. Są też grupy najbardziej zdesperowanych Syryjczyków, którzy uciekali na pontonach.

Anna Wasilewska

 (…) Jestem przekonana, że część Syryjczyków chciałaby przyjechać do Polski jako do kraju. Jesteśmy narodem, który też nieraz oczekuje pomocy, ale jak my mamy pomóc to już niekoniecznie (…) Przecież, kiedy w Polsce działo się źle, to nie wszyscy byli tu i walczyli o zmianę systemu. Było wielu Polaków, którzy wyjeżdżali do Niemiec, Stanów Zjednoczonych i oczekiwali tam pomocy (…) zaczęli tam wspólnie pracować i funkcjonować i po tych 30-40 latach mają tam swoje życie (…) Nie niestety jesteśmy krajem, który nie lubi innej religii (…) Musimy pomagać i tam Syrii na ile jest to możliwe i tutaj (…) To jest bardzo ciężki temat. To jest najbardziej okrutna wojna dzisiejszych czasów. Nie widzę rozwiązania problemu i złotego środka na pomoc (…)

ks. Marian Midura, Andrzej Piedziewicz, Marek Lewiński i Anna Wasilewska

(BSChromy)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w pomoc, wojna, waplewo, Syria
Abp Górzyński: okażmy swe człowieczeństwo przekazując pomoc do Syrii

Archidiecezja i Urząd Wojewódzki włączyły się w akcję "Mleko dla Aleppo", którą prowadzi Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W Olsztynie o potrzebie pomocy Syryjczykom opowiadała...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV