Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Twister

Fot. Filmweb

Bardzo lubię takie kino, takie filmy jak „Twister” Jana de Bonta, lubię kino tego holenderskiego reżysera: „Speed”, „Speed 2” czy „Larę Croft”.

To filmy na najwyższym, sensacyjno-widowiskowym poziomie. A ten film lubię wyjątkowo z wielu powodów, to dobre kino, film ma świetne tempo, grają aktorzy, których lubię: Helen Hunt, niestety już nieżyjący: Bill Paxton i Philip Seymour Hoffman. „Twister” to niezwykłe widowisko i jak na film tego typu dosyć realistyczne, przecież jest to kino katastroficzne. Film opowiada o grupie łowców tornad, którzy w sezonie letnim podążają za tornadami by lepiej poznać ich naturę i przy okazji przetestować nowy sprzęt badawczy. Jak wspomniałem jest to wspaniałe widowisko i do tego świetnie zrealizowane. Proszę Państwa to nie jest nowy film, powstał w 1996 roku i jeszcze nie było takiej nowoczesnej techniki komputerowej, więc twórcy musieli się postarać by pokazać huragan na ekranie i jego niszczycielską moc, a zrobili to nadzwyczajnie. Bardzo realistycznie, czasem dowcipnie, huragan, trąby powietrzne robią wrażenie, wiatr niemal wyskakuje z ekranu.

Pierwszy raz film obejrzałem w najlepszym kinie świata, czyli w nieistniejącym już Koperniku, wielki ekran i odpowiednie nagłośnienie zdecydowanie potęgowały efekty wizualne, to było świetne kino idealne dla takich obrazów. „Twister” ma dobre przesłanie, mówi o rozwoju nauki, o ochronie życia ludzkiego i o tym, że musimy nauczyć się naszej planety nie niszcząc jej, to film o koegzystencji i jakże ważnej obecnie ekologii. Dobre kino z fajnym filmowym cytatem z „Lśnienia” z Jackiem Nicholsonem i oszałamiającym tempem narracji, oglądając film należy uważać na gwałtownie śmigające, ostre przedmioty, bo można się nieźle przestraszyć. Zwłaszcza, gdy korzystamy z dobrze ustawionego zestawu kina domowego, może rozboleć kark przy robieniu częstych uników.

Polecam „Twistera” tym, którzy jeszcze nie widzieli a tym, którzy widzieli zalecam powtórne spotkanie, film nic nie stracił na wartości i nie zestarzał się mimo tych 23 lat od premiery. Wiatr wieje, fajna muzyka rockowa, dobrzy aktorzy, tak trzymać.

Kinoman

ZOBACZ TAKŻE

Przeczytaj poprzedni wpis:
Konflikt pomiędzy dyrektorką placówki kulturalnej a pracownikami. W Morągu rozpoczął się proces

Przed Wydziałem Zamiejscowym Sądu Rejonowego w Morągu rozpoczęła się dzisiaj sprawa dyrektor Miłakowskiego Domu Kultury Doroty K. Wniosek o ukaranie dyrektor złożyła Okręgowa Inspekcja Pracy w...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV