Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 2 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

W audycji „Jeden na jednego” Dariusz Rudnik (PiS) i Marcin Kuchciński (PO) zastanawiali się jak rozwiązać problem roszczeń późnych przesiedleńców?

Od lewej Dariusz Rudnik (Prawo i Sprawiedliwość) i Marcin Kuchciński (Platforma Obywatelska). Fot. BSC

„Jeden na jednego”, czyli starcie opozycji z partią rządzącą. Goście audycji rozmawiali m.in. o dwupartyjnej scenie politycznej i najnowszych sondażach poparcia i roszczeniach późnych przesiedleńców.

Gospodarzem audycji był Andrzej Piedziewicz, a na argumenty pojedynkowali się:

  • Dariusz Rudnik – Prawo i Sprawiedliwość
  • Marcin Kuchciński – Platforma Obywatelska

Posłuchaj audycji „Jeden na jednego”

00:00 / 00:00

Czy w Polsce tworzy się dwupartyjna scena polityczna?

Czy na scenie politycznej liczy się tylko PiS i PO? Przed zorganizowanym przez Platformę Obywatelską Marszem Wolności PiS zadał Platformie 4 pytania o program. PO natomiast wyzywa ministrów rządu Beaty Szydło na programową debatę. Inne partie z takimi inicjatywami nie wychodzą.|

Dariusz Rudnik – Prawo i Sprawiedliwość

Dominacja Platformy Obywatelskiej po stronie opozycji jest bardzo świeżej daty. Jeszcze kilka tygodni temu w sondażach Platforma była zrównana z inną partią opozycyjną. Może jest za wcześnie, aby wyciągać aż tak daleko idące wnioski? Uważam, że system dwupartyjny nie jest najgorszy i w wielu krajach się sprawdza, chociażby w ojczyźnie nowoczesnej demokracji czyli w Wielkiej Brytanii.  Brytyjczycy mają jednak nieco większą tradycję w tej dziedzinie, ale my ich szybko gonimy.

Marcin Kuchciński – Platforma Obywatelska

Dwupartyjność sprawdza się w kilku krajach Europy zachodnie. W naszym kraju również dominują dwie partie. Jest oczywisty podział na partię socjalną i chrześcijańsko-liberalną, czyli PO (…) Mamy też do czynienia z Ruchem Ludowym o wieloletniej tradycji. Polacy zauważyli, że Platforma jest najsilniejszą partią opozycyjną z dużym doświadczeniem, z dobrym liderem i w niej jest nadzieja na pokonanie PiS-u w następnych wyborach.

W sondażach, PiS i PO mają, w sumie, poparcie około 60 procent społeczeństwa. Z ostatniego sondażu wynika, że do Sejmu mógłby wejść jeszcze Kukiz i Nowoczesna, choć ta ostatnia balansuje na granicy progu wyborczego.

Dariusz Rudnik – Prawo i Sprawiedliwość

My nie zajmujemy się żonglowaniem sondażami. Ważna jest realizacja programu Prawa i Sprawiedliwości, z którym szliśmy do wyborów i tego, który jest konsekwentnie realizowany przez rząd Beaty Szydło. Nie ma żadnego znaczenia czy w sondażach są 2 punkty procentowe wyżej, czy niżej. Jedynym rzeczywistym sondażem są wybory parlamentarne czy samorządowe. Wtedy okazywana jest siła demokracji (…) Zajmijmy się poważnymi sprawami. Jest mnóstwo problemów, które rząd zastał po swoich poprzednikach i  które konsekwentnie rozwiązuje. Niektórzy nieśmiało interpretują, że Grzegorz Schetyna zmienia swoje postępowanie i przechodzi z fazy opozycji betonowej, totalnej na bardziej realne pozycje widząc, że jest to działanie nieskuteczne, a Platforma na tym bardziej traci niż zyskuje. Natomiast wahnięcia sondażowe PO wnikają z rozkładu Nowoczesnej (…) Nowoczesną i Platformę traktuję jako dwa odłamy tego samego środowiska (…)

Marcin Kuchciński – Platforma Obywatelska

Jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość z sondażami jest tak, że jeżeli są dobrzy to jest wszystko super. Natomiast jeżeli wyniki sondażowe przestają być dobre, to: nie zwracajmy uwagi na sondaże i zajmijmy się poważniejszymi sprawami.  Musimy pamiętać o tym, że Platforma gdy wygrywała w 2007 roku wybory miała olbrzymie poparcie i po roku rządów poparcie jeszcze urosło i było ponad 40 procent. Nie ma dzieła przypadku. Przez półtora roku rządów Prawa i Sprawiedliwości ludzie zorientowali się, że część rzeczy nie była prawdziwa i stąd taka odmiana i takie sondaże. Myślę, że jest to jasny obraz i papierek lakmusowy tego jak wygląda sytuacja na tym rynku.

Czy mocna pozycja Platformy Obywatelskiej jest korzystna dla PO? Ostatnie wypowiedzi Grzegorza Schetyny w sprawie związków partnerskich i uchodźców były szeroko komentowane i są na cenzurowanym. Być może gdyby powiedział to polityk innej partii opozycyjnej, nie odbiłyby się takim echem.

Marcin Kuchciński – Platforma Obywatelska

Wszystko ma swoje dobre i złe strony. Gdyby było mniejsze poparcie moglibyśmy być bardziej czujni i bardziej zmotywowani do pracy. Myślę, że ciężko pracujemy. trudno się nie cieszyć, że nasze sondaże rosną. To nie jest tak, że nasz lider ma mówić tylko to co będzie się podobało, tylko po to, żeby sondaże rosły. Mamy program, który powoli jest przedstawiany. Mamy swój światopogląd i ocenę. Myślę, że robimy dobrą robotę.

Dariusz Rudnik – Prawo i Sprawiedliwość

W tych wypowiedział dużo jest myślenia życzeniowego. Cztery pytania, które premier Beata Szydło zadała Grzegorzowi Schetynie pogrążyły Platformę Obywatelską i myślę, że wkrótce będzie to miało oddźwięk w tak ulubionych przez Was sondażach (…)

Roszczenia późnych przesiedleńców

W latach 70. ubiegłego wieku z Polski – w tym z Warmii i Mazur – było sporo wyjazdów do Niemiec. PRL-owskie państwo przejmowało ich majątki i teraz my wszyscy za to płacimy. Przed sądem okręgowym w Olsztynie rozpoczął się kolejny taki proces. Czy jest szansa, by się to kiedyś skończyło?

Dariusz Rudnik – Prawo i Sprawiedliwość

Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy. Uregulowania prawne, które zostały zawarte przy okazji traktatów są dla nas złe. Coraz bardziej należy się obawiać wielomilionowych roszczeń. W dużej mierze jest to działalność pewnych środowisk prawniczych, które wyczuły spory interes. Cały czas pojawiają się te same nazwiska prawników, którzy wręcz nagabują Niemców do tego, żeby podejmowali tego typu działania. Pamiętam z doświadczeń osobistych, lata 1975-1976, kiedy Ci obywatele polscy z wielką radością wyjeżdżali d0 ówczesnej RFN, bo tam było lepsze życie i dostawali wysokie odszkodowania, tylko za to, że przyjechali do „heimatu”. W tej chwili ci, którzy starają się o odszkodowania za porzucone majątki – poza indywidualnymi sprawami – powinni być jednoznacznie załatwieni i ich sprawy powinny być jednoznacznie uregulowane (…) Nie dopilnowano tego. Nikomu w 1976-1978 roku nie śniło się, że nie wpisanie tych spraw  do ksiąg wieczystych spowoduje takie konsekwencje prawne. Ludzie, którzy w tej chwili mieszają w tych nieruchomościach i utrzymywali je muszą nieraz je opuszczać. Musimy iść drogąą Litwy, która potrafiła te sprawy  uregulować i traktować je tak jak sprawy zaburzańskie, bo mieliśmy adekwatną sytuację z naszymi obywatelami (…) Polskie sądy, zwłaszcza sądy na Warmii i Mazurach utrzymują politykę poprawności i na korzyść obywateli niemieckich zasądzają wielotysięczne odszkodowania.

Czy ustalenie jakiejś daty granicznej mogłoby spowodować, że po jej przekroczeniu nie można by składać takich pozwów?

Marcin Kuchciński – Platforma Obywatelska

To nie jest tak, że my wyznaczymy sobie datę graniczną, to muszą być odpowiednie negocjacje. Nie możemy wszystkich wrzucać do jednego worka, bo wielokrotnie Mazurzy i Warmiacy, którzy walczyli o sprawy polski na tych terenach dostali przymusowy paszport i mimo, że chcieli to zostać byli zmuszeni do wyjazdu. Był to masowy proceder w latach 70. Rada państwa nie zdążyła tym ludziom wygasić obywatelstwa. Teraz okazuje się, że są pewne dokumenty w naszych archiwach i grupy prawników, którzy próbują coś wskórać.  Musimy dążyć do porządku w księgach wieczystych i to za jakoś czas uniemożliwi roszczenia, które nie do końca są zgodne z prawdą.

Od prawej Dariusz Rudnik (Prawo i Sprawiedliwość) i Marcin Kuchciński (Platforma Obywatelska). Fot. BSC

(BSChromy)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w polityka, PiS, PO, Platforma Obywatelska, roszczenia, Prawo i Sprawiedliwość, Dariusz Rudnik, sondaże
Olsztyńska PO: Konstytucja powinna być zmieniona, ale nie teraz

Konstytucja powinna być zmieniona, ale nie teraz gdy na scenie politycznej i społecznej kraju nie ma porozumienia - mówili na konferencji prasowej w Olsztynie posłowie Platformy...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV