Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 10 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie
 

„Wygrywa ten, kto umrze później” . Rozmowa z Marcinem Koniecznym mistrzem świata w zawodach Ironman na Hawajach

Marcin Konieczny – Mistrz Świata Ironman na Hawajach w kategorii wiekowej 45-49 lat. Fot. L. Tekielski

Gościem Agnieszki Lipczyńskiej w audycji „Bliższe Spotkania” był Marcin Konieczny – Mistrz Świata w zawodach triathlonowych Ironman na Hawajach.

Olsztynianin był pierwszym Polakiem, który wygrał mordercze zawody triathlonowe w swojej kategorii. Marcin Konieczny wygrał zmagania w kategorii wiekowej 45-49 lat i ukończył zawody w czasie 9 godzin i 18 minut. Wyprzedził 304 zawodników. W tym roku do imprezy zakwalifikowało się ponad 2 tysiące zawodników z 66 krajów.

Po trwającej 38 rodzin podróży ze Stanów Zjednoczonych Marcin Konieczny dochodzi do siebie i odpoczywa. Trener zalecił mu w ciągu najbliższych 4 tygodni trenować maksymalnie 4 godziny tygodniowo.

Dla mnie, przy średniej 17 godzin tygodniowo, jest to bardzo mało.  Teraz spaceruję, jeżdżę na rowerze, jutro pierwszy raz od zawodów wybieram się na basen. Odpoczywam. Ironman na Hawajach to najsłynniejsze zawody triathlonowe na świecie. Na mistrzostwa świata trzeba się zakwalifikować i jest to bardzo trudne. 2400 zawodników z całego świata najpierw musi wygrać lub być w pierwszej dwójce lub trójce zawodów kwalifikacyjnych. Specyfiką tych zawodów są mało sprzyjające warunki. Jest bardzo gorąco, jest duża wilgotność (… ) Aż 30 procent zawodników nie ukończyło Ironmana. Amerykanie są dumni z tego, że zawody są takie trudne. Byłem tam już 5 lat temu i wiedziałem czego się spodziewać. Trudność zawodów polega na tym, że trzeba walczyć i z własnymi słabościami, i z pogodą (…)

Zawody triathlonowe Ironman na Hawajach 2017 rok

Przygotowania trwały od października 2016 roku . Zakwalifikowałem się dzień przed moimi urodzinami – 14 października. Moim celem nie było wygranie. Mój plan to zostanie Mistrzem Świata w kategorii wiekowej 50 lat w 2022 roku. Teraz chciałem pojechać, powiedzieć sprawdzam i zobaczyć, w którym miejscu jestem. Przez 10 miesięcy trenowałem konsekwentnie przez 17-18 godzin w tygodniu niezależnie od tego czy to była zima, czy lato. W weekend tych godzin było więcej (…) Moim trenerem jest Tomek Kowalski. Pracuje w Warszawie, również z innymi zawodnikami. A tu w Olsztynie silnie wspiera mnie Daniel Godlewski, który pracuje w Kieźlinach w Centrum Rehabilitacyjnym. Specyfiką mojej pracy jest to, że prowadzę szkolenia w różnych miejscach, nie tylko w Polsce ale też za granicą. Słynę z tego, że jak idę leasingować samochód to idę z rowerem, żeby zobaczyć, czy rower będzie pasował do bagażnika. Specyfiką zawodów Ironman jest strategia – wygrywa ten, kto później umrze (…)

Marcin Konieczny – Mistrz Świata Ironman na Hawajach w kategorii wiekowej 45-49 lat. Fot. L. Tekielski

Najbardziej krytycznym momentem zawodów był początek biegu, kiedy po zejściu z roweru dowiedziałem się, że jestem trzeci. Już wyobrażałem sobie siebie na podium, a tu nagle na pierwszych kilometrach minęło mnie dwóch zawodników i spadłem na piąte miejsce.  W tym momencie przydała się chłodna głowa, którą się szczycę i jest to moja mocna strona. Pomyślałem sobie „zobaczymy co się będzie działo z tymi panami na 30 kilometrze” i realizowałem swój cel, biegłem w swoim tempie i okazało się, że ci panowie odpadli. Ze zwycięstwa cieszyłem się wewnętrznie. Po przekroczeniu mety skończyłem w namiocie medycznym z dość wysoką gorączką około 40 st C (…) W związku z tym nie miałem zbyt dużej ochoty, żeby się cieszyć. obłożony lodem poleżałem 20 minut, a potem szybko pobiegłem do małżonki i wspólnie się ciszyliśmy.

Przywitanie Mistrza Świata w Triathlonie. Fot. A. Podbielska

Początki moich treningów były niewinne, ale nagłe. Któregoś dnia żona wróciła z pracy i zadała mi pytanie jaka jest różnica pomiędzy mężem a kochankiem. I okazało się, że ta różnica to 30 kg. Zmotywowało mnie to do tego, żeby nie kupować motoru, tylko wrócić do sportu. W liceum uprawiałem lekkoatletykę. Potem miałem paręnaście lat przerwy. W tym czasie grywałem w piłkę, w siatkówkę, ale oponka cały czas rosła. Zdecydowałem się wrócić do sportu. Od razu miał być to triathlon. Nie myślałem natomiast o żadnym wygrywaniu i startowaniu w poważnych zawodach. Ta poprzeczka rosła wraz z nabywaniem doświadczeń. Teraz konsekwentnie chcę zostać Mistrzem Świata w kategorii M50. W tym roku na Hawajach najstarszym zawodnikiem był Japończyk w kategorii 90-94 lata. Najstarszym zawodnikiem, który zawody ukończył był Niemiec, który miał 86 lat.

Wyścigi Ironman organizowane są na dystansach: pływanie – 3 kilometry 860 metrów,  jazda na rowerze – ponad 180 kilometrów, maraton – 42 kilometry 195 metrów.

Czytaj także:
Znajomi i przyjaciele przywitali pierwszego Polaka, który wygrał zawody triathlonowe Ironman na Hawajach

 

Redakcja: BSChromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Triathlon, mistrz świata, IRONMAN, Marcin Konieczny
Znajomi i przyjaciele przywitali pierwszego Polaka, który wygrał zawody triathlonowe Ironman na Hawajach

9 godzin i 18 minut - taki wynik trzeba było osiągnąć, aby wygrać Ironmana, najsłynniejsze zawody triathlonowe na świecie.  Wracającego ze Stanów Zjednoczonych Marcina MKONA Koniecznego,...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV