Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 25 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Za dużo ludzi w autobusach – alarmują słuchacze. Sposób na liczenie pasażerów zawodzi

Fot. A.Piedziewicz

Liczenie „na oko”, ale i dodatkowe autobusy na trasach. Wciąż zdarzają się problemy z wykonaniem przepisów dotyczących maksymalnej liczby pasażerów komunikacji miejskiej.

Przepisy ograniczające liczbę pasażerów komunikacji publicznej wprowadzono 24 marca. Zgodnie z nimi, w autobusie czy tramwaju może jechać tylko tyle osób, ile wynosi połowa miejsc siedzących w danym pojeździe. Niestety, wciąż zdarza się, że pasażerów jest zbyt wielu. Na ten problem zwróciła nam uwagę nasza słuchaczka z Olsztyna. Jak twierdzi, kilkukrotnie spotkała się z taką sytuacją.

Kierowcy nie zwracają uwagi, że ludzie stoją albo że siadają na miejscach oznaczonych, żeby nie siadać

– opowiada.

W największych miastach województwa warmińsko-mazurskiego to kierowcy muszą sprawdzać, ilu wiozą pasażerów. To trudne, bo powinni skupiać się na jeździe, a nie na liczeniu. Do tego nie we wszystkich autobusach są w stanie dokładnie zlustrować wnętrze całego pojazdu. Liczą „na oko”, a to prowadzi do błędów – takich jak w Ełku, gdzie jednego z kierowców policja chciała wręcz ukarać mandatem.

Mieliśmy przypadek, gdzie kierowca nie był w stanie dokładnie policzyć pasażerów. Został zatrzymany przez policję, nie przyjął mandatu, sprawa trafi do sądu

– informuje Rafał Galicki, rzecznik ełckiego Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Do miejskich jednostek zajmujących się komunikacją publiczną płyną też sygnały od mieszkańców. Tak było w Elblągu, gdzie skutkowało to wprowadzeniem dodatkowych kursów w porannym szczycie. Tak było również w Olsztynie, gdzie na niektóre trasy wyjechały większe autobusy. Choć z ewentualnym dalszym zwiększaniem liczby pojazdów w stolicy regionu może być problem.

Do tej pory otrzymywaliśmy pojedyncze sygnały. Np. w ubiegłym tygodniu mieszkańcy zgłaszali nam przepełnienie na linii 116, dlatego zdecydowaliśmy o skierowaniu tam większego, przegubowego autobusu. Trzeba jednak pamiętać, że Olsztyn utrzymał rozkład jazdy dni roboczych i po prostu trudno jest już znaleźć dodatkowe pojazdy

– przyznaje Michał Koronowski, rzecznik Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.

Warto pamiętać, że zbyt duża liczba pasażerów może sprawić, że autobus w ogóle nie ruszy z przystanku – a być może nawet zostanie wezwana policja. Takie procedury obowiązują m.in. w Elblągu.

Jeżeli liczba pasażerów przekracza dopuszczalną, prowadzący pojazd ma prawo nie ruszyć z przystanku. Musi poinformować pasażerów, że jest ich zbyt wielu. Jeśli to nie rozwiąże problemu, ma również prawo wezwać policję lub straż miejską

– informuje Michał Górecki, rzecznik elbląskiego Zarządu Komunikacji Miejskiej. W praktyce ani w Elblągu, ani w Olsztynie takich procedur jeszcze nie stosowano. Takie przypadki zdarzyły się natomiast w Ełku – niekiedy tylko w taki sposób udawało się skłonić nadprogramowych pasażerów do opuszczenia pojazdu.

Jeszcze jedna kwestia – jazda na stojąco. Przepisy jej nie zakazują, pamiętajmy jednak, że w ten sposób znacząco utrudniamy kierowcy sprawdzenie, czy nie wiezie zbyt wielu pasażerów.

Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Chmielewska

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w policja, autobus, mandat, komunikacja miejska, pasażer, koronawirus, obostrzenie
Kolejni kierowcy w Elblągu stracili prawo jazdy. Rekordzista miał na liczniku 131 km/h

Pięciu kolejnych kierowców straciło prawa jazdy w powiecie elbląskim za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Od początku roku policjanci odnotowali już 100 takich przypadków w okolicach...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV