Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 17 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Zaczynamy walkę o medale! Akademicy podejmują ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle

Fot. M.Świniarski

W środę o godzinie 20:30 siatkarski Olsztyn wstrzyma oddech. Wtedy w hali Urania zabrzmi pierwszy gwizdek w spotkaniu półfinałowym PlusLigi pomiędzy Indykpolem AZS Olsztyn, a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Pierwsze mecze w starciach play-off są bardzo ważne, lecz nie decydujące. Pokazały to potyczki olsztynian w poprzedniej rundzie z Asseco Resovią Rzeszów. Jednak zwycięzca środowej batalii, będzie bardzo blisko upragnionego finału i pewnego medalu.

Aktualny mistrz Polski, który jest zarazem  faworytem do wygrania tegorocznej edycji, to idealny przeciwnik dla Akademików. W tej rywalizacji to na nich skupiona jest presja awansu do wielkiego finału. Olsztynianie, jak sami mówią, są czarnym koniem tej rywalizacji, zespołem teoretycznie słabszym. Jednak siatkówka, i ogólnie cały sport pokazał już wiele razy, ile znaczą tego typu przewidywania. Kiedy zawodnicy wyjdą na boisko, wtedy decydują tylko i wyłącznie własne umiejętności, a także dyspozycja dnia, która jest kluczowa na tak wysokim poziomie.

Posłuchaj, co przed meczem mówił olsztyński libero, Michał Żurek

00:00 / 00:00

To najbardziej wymagający przeciwnik w kraju, mistrz Polski w ostatnich dwóch latach. Myślę, że to piękna reklama siatkówki i święto w Olsztynie. Szczególnie dla nas – dla drużyny, która się nie poddaje, nie ma nic do stracenia i będzie robiła wszystko, żeby wygrać. Im szybciej ktoś o tym zapomina, albo myśli, że jest bardzo dobry – najlepszy na świecie, tym szybciej dostaje lekcję od życia. Z jednej strony „sky is the limit”, a z drugiej trzeba rozsądnie patrzeć na to co się dzieje. Prostu być „tu i teraz” i robić swoją robotę

Starcie ZAKSY i Indykpolu będzie także pojedynkiem byłego i obecnego szkoleniowca Akademików. W poprzednim sezonie to Andrea Gardini dowodził z ławki drużyną z Olsztyna. Po sezonie odszedł jednak do Kędzierzyna, a schedę po nim przejął Roberto Santilli. Trzeba powiedzieć, z sukcesami. Indyki po raz pierwszy od 10 lat awansowały do półfinału krajowego czempionatu.

Poprzeczka jest jednak zawieszona bardzo wysoko. W drużynie z Opolszczyzny prym wiodą: kapitan reprezentacji Belgii Sam Deroo oraz jeden z najlepszych rozgrywających na świecie Benjamin Toniutti. Warto wspomnieć także o portorykańskim atakującym – Maurice Torresie oraz reprezentantach Polski: Mateuszu Bieńku i Rafale Buszku.

Ekipa z Olsztyna nie jest jednak bez szans. W swoich szeregach mają przecież najlepszego atakującego i blokującego fazy zasadniczej PlusLigi: Jana Hadravę i Jakuba Kochanowskiego. Wspierać ich będzie Holender Robbert Andringa, który w decydujących momentach meczu z Asseco wielokrotnie wykazywał się chłodną głową. Spokój w grze Indykpolu gwarantuje na rozegraniu Paweł Woicki, a w kluczowych fragmentach spotkania przyda się doświadczenie Daniela Plińskiego.

W fazie play-off rozgrywka toczy się do dwóch zwycięstw. Oznacza to, że w Kędzierzynie-Koźlu na pewno zostanie rozegrany mecz rewanżowy. W razie remisowego bilansu, także na Opolszczyźnie odbędzie się decydujące, trzecie starcie. Ich termin przewidziany jest na sobotę i niedzielę. W drugim półfinale Trefl Gdańsk zmierzy się z PGE Skrą Bełchatów. Kto zagra w wielkim finale PlusLigi? Na pewno mądrzejsi o to będziemy po środowym wieczorze.

Autor: A. Dybcio/M. Świniarski
Redakcja: A. Dybcio/ K. Piasecka

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w PlusLiga, Indykpol AZS Olsztyn, Andrea Gardini, Paweł Woicki, Jakub Kochanowski, Daniel Pliński, ZAKSA Kędzierzyn Koźle, Roberto Santilli, Robbert Andringa
Po 10 latach przerwy Indykpol AZS Olsztyn znów w półfinale Plus Ligi!

Indykpol AZS Olsztyn w wielkiej czwórce najlepszych drużyn siatkarskich w Polsce! Po dramatycznym spotkaniu, w którym zażarta walka z Asseco Resovią trwała do ostatniej piłki, olsztyńscy...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV