Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 17 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Zapora chroniąca Polskę przed ASF będzie miała 1200 kilometrów. Wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski gościem Porannych Pytań

Wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi Zbigniew Babalski

Mamy sytuację nadzwyczajną i musimy postępować nadzwyczajnie – tak wiceminister rolnictwa, Zbigniew Babalski tłumaczy plany ustawienia płotu zabezpieczającego przed dzikami przenoszącymi wirus ASF.

Lepiej późno niż wcale mówił wiceminister. W ramach prewencji przed rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń Polska na granicy z Rosją, Białorusią, Ukrainą i Litwą zbuduje zaporę. Problem w tym, że na ASF ze wschodu jest już na terenie Polski.  Zbigniew Babalski przekonywał, że na budowę zapory nie jest za późno.

W niektórych krajach Unii Europejskiej, jak np. w Hiszpanii walka z ASF trwała ponad 30 lat (…) Zapora zostanie postawiona wzdłuż granicy północnej z obwodem kaliningradzkim i wzdłuż całej wschodniej granicy. Jej długość wyniesie około 1200 kilometrów, z czego 210 kilometrów to granica z obwodem kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej.

Wiceminister rolnictwa ocenił, że w sytuacji nadzwyczajnej Polska musi postępować w sposób nadzwyczajny.

Z wielu stron słyszę krytykę, że na stawianie zapory jest za późno i niepotrzebnie to robimy, bo dziki to inteligentne zwierzęta i poradzą sobie z tym (…) Ogrodzenie ma ograniczyć „przepływ” dzików na polską stronę granicy, a w konsekwencji na teren Unii Europejskiej (…)

Kolejnym sposobem na ograniczenie ASF jest odstrzał sanitarny. Zbigniew Babalski podkreślił, że ilość dzików ma być zredukowana do końca marca.

Dziś dane statystyczne podają, że mamy pogłowie trzody chlewnej w granicach 14 milionów sztuk. Jeżeli nie będziemy podejmować środków nadzwyczajnych to za jakiś czas możemy przestać być producentem trzody. Mówimy o 200 tysiącach gospodarstw i 200 tysiącach stad trzody chlewnej. Za chwilę możemy stanąć przed poważnym problemem co dalej? Wieprzowinę będziemy importować, ale co z naszymi producentami? Podejmujemy kroki nadzwyczajne (…) Będziemy robić wszystko, żeby to zatrzymać.

Jak powiedział w Porannych Pytaniach wiceminister rolnictwa dziś w regionie warmińsko-mazurskim nie mamy przypadków ASF u świń, a jedynie u dzików. Zbigniew Babalski dodał, że ministerstwo rozmawia z każdym kto ma dobry pomysł.

Posłuchaj rozmowy Krzysztofa Kaszubskiego ze Zbigniewem Babalskim

 

 

Redakcja: BSChromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w dzik, afrykański pomór świń, ASF
Inspektorzy weterynarii kontrolują hodowców trzody chlewnej

Chcą sprawdzić, czy w gospodarstwach utrzymywane są niezbędne wymogi bezpieczeństwa - tak zwanej bioasekurcji. To w związku z rozprzestrzeniającym się zagrożeniem afrykańskiego pomoru świń. W kraju...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV