Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 23 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Zarządzający schroniskiem w Radysach Daniel D. został aresztowany. Mężczyzna usłyszał zarzuty

Fot. Facebook OTOZ Animals

Jest trzymiesięczny areszt dla Daniela D. faktycznie zarządzającego Schroniskiem dla Zwierząt w Radysach w gminie Biała Piska. Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku Prokuratora Rejonowego Olsztyn-Północ o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

Jak poinformował w komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, Krzysztof Stodolny, prokurator przedstawił Danielowi D. zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami przebywającymi w schronisku, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Przedstawiono mu także zarzut doprowadzenia jednej z gmin do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę 36 tysięcy złotych. To przestępstwo jest zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Ponieważ Daniel D. miał w trakcie śledztwa grozić pozbawieniem życia jednemu z przedstawicieli organizacji zajmującej się ochroną zwierząt, prokurator przedstawił mu również zarzut z art. 245 Kodeksu Karnego. Za czyn ten grozi do 5 lat więzienia.

Przypomnijmy, ponad tydzień temu sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował tymczasowy areszt dla właściciela schroniska w Radysach, Zygmunta D. Stało się to po tym, jak w schronisku zorganizowano akcję ratunkową, w której uczestniczyli przedstawiciele organów ścigania i obrońcy praw zwierząt. Tylko pierwszego dnia odebrano ponad 70 psów i kotów, które wymagały natychmiastowej pomocy. Umowę z Radysami miało podpisanych kilkadziesiąt samorządów.

Podczas interwencji w schronisku śledczy zabezpieczyli także amunicję i broń, zatrzymano też osobę poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości.

Posłuchaj relacji Kingi Kantor

 

Autor: K. Kantor
Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w prokuratura, areszt, zwierzęta, Radysy
Interwencja w schronisku w Radysach – czy była potrzebna? Słuchaj Śliskiej Sprawy

Ponad 100 osób przez dwa dni przeczesywało teren prywatnego schroniska. O tym, że zwierzętom może się tam dziać krzywda alarmowano od wielu lat. Dziś policja, prokuratorzy...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV