Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 16 °C pogoda dziś
JUTRO: 17 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Zbigniew Endler: Szakal złocisty nie jest groźny dla człowieka. Problem mamy ze ślimakami, które zjadają uprawy

prof. Zbigniew Endler

W Olsztynie pojawił szakal złocisty. Gość Porannych Pytań Polskiego Radia Olsztyn, ekolog z UWM, prof. Zbigniew Endler uspokaja, ten gatunek nie jest groźny dla człowieka. Za to mamy problem z innymi gatunkami inwazyjnymi, np. ze ślimakami, które zjadają uprawy. Prof. Endler ostrzega też przed jeżami, które przenoszą kleszcze. Gatunki inwazyjne zawsze pojawiają się w czasie zmian klimatycznych.

Andrzej Piedziewicz: Szakal złocisty pojawił się w Olsztynie, spodziewał się pan tego?

Zbigniew Endler: Nie, ale informacje o szakalu złocistym docierały do przyrodników już wcześniej. Szakal jakoś się przedostał przez Sudety i Karpaty; myślę, że przy pomocy człowieka, zasiedlił Śląsk, dotarł do Wielkopolski. Jednak tak daleko na północ, to trochę dziwne, ale przy zmianach klimatycznych to jest możliwe.

Andrzej Piedziewicz: Myśli pan, że szakale zadomowią się na Warmii i Mazurach na stałe, czy to tylko jeden przypadek?

Zbigniew Endler: Na razie są to grupy zwiadowcze. Ze zdjęć i opisów wynika, że do Olsztyna dotarła para szakali złocistych, była samica w ciąży, mogła urodzić szczenięta, więc być może zadomowiły się. Z moich informacji wynika, że szakale krążą po osiedlach peryferyjnych przy śmietnikach.

Andrzej Piedziewicz: Czy te szakale mogą być groźne dla ludzi?

Zbigniew Endler: Generalnie nie, to gatunek, który się boi człowieka. W Bułgarii, Rumunii strzelano do szakale, truto je, więc mają zachowawcze reakcje i na widok człowieka uciekają. Niebezpieczeństwo jest takie, że wyprą rodzime lisy, bo to jest ta sama pula żerowania, najlepszym pokarmem są koty, drobne pieski. Dla samego człowieka – nie.

Andrzej Piedziewicz: Obecność szakala traktujemy jako ciekawostkę, ale czy nie stanie się gatunkiem inwazyjnym?

Zbigniew Endler: Takie gatunki pojawiają się zawsze przy zmianach klimatycznych W tej chwili mamy na liście 200 gatunków włącznie z komarem malarycznym, co budzi lekkie przerażenie. Każdy gatunek dąży do kolonizacji, gdy tworzy się pewna przestrzeń biologiczna, tak było z szopem i wiewiórką szarą, czy słynnym barszczem Sosnowskiego., barszcz Mazganiego jest jeszcze gorszy.

Andrzej Piedziewicz: Pan wspomniał komary malaryczne.

Zbigniew Endler: To bardzo poważny problem, W związku z komunikacja lotniczą, z obszarów Afryki docierają do Europy w lukach podwozia, w komorach ładunkowych, niska temperatura sprawia, że hibernują przez kilka godzin lotu i ożywają na lotniskach. Je trzeba zwalczać. Już odnotowano na lotniskach pokłutych ludzi przez te komary i pojawienie się malarii. Istnieje ogromne niebezpieczeństwo przenoszenia się pasożytów wraz z migracją zwierząt i człowieka.

Andrzej Piedziewicz: Komary do Olsztyna na szczęście nie dotarły, ale jest problem ślimaka.

Zbigniew Endler: Mamy dwa inwazyjne gatunki, piękny ślimak zielono-żółty, muszla pasiasta, to ślimak austracki, południowy, zjada wszystkie uprawy, warzywa, doskonale się rozmnaża, szczególnie w pasie zieleni między jezdniami. A drugi bezmuszlowy, pomarańczowy ślimak z grupy ślinników, który przywędrował w ciągu 10 lat spod Poznania do Olsztyna i też konsumuje ogrodowe rośliny. Ślimaki odgrywają ogromna rolę w przyrodzie, są koprofilne, zjadają odchody po ssakach. Tym niemniej, gdy nie maja co jeść, rzucają się na nasze uprawy. Wiewiórka szara wypiera naszą rudą wiewiórkę. Drugi gatunek inwazyjny, to szop-pracz, z nim trzeba ostrożnie, bo w USA jest oskarżany jako rezerwuar wścieklizny. Piękne jeże w naszych ogródkach, dzieci się cieszą na ich widok, ale przenoszą kleszcze. Jeże, to dzisiaj rezerwuar kleszczy, rekordzista w Przemyślu miał ich na sobie 200. Został uratowany przez lekarzy weterynarii, ja sam zebrałem z jeży po kilkanaście kleszczy.

Posłuchaj rozmowy.

00:00 / 00:00

(asocha)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w ślimak, kleszcz, wiewiorka, Zbigniew Endler, szakal, jeż
Szakal złocisty zadomowił się w Olsztynie. Według biologów nie jest on groźny dla ludzi

W Olsztynie zadomowiły się szakale. Te psowate ssaki, podobne do wilków pojawiają się w okolicach Kortowa. Mieszkaniec Osiedla Mlecznego utrwalił na filmie to zwierzę podczas wieczornego...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV